WROCŁAW Niepełnosprawność nie przekreśla marzeń. Targi w WPT

  1. wroclaw.pl
  2. Kultura
  3. Aktualności
  4. Balet o wielkich uczuciach z genialną muzyką Mendelssohna. „Sen nocy letniej” w Operze Wrocławskiej od 13 czerwca

– Chciałyśmy znaleźć sposób na to, żeby opowiedzieć w „Śnie nocy letniej” o tym, o czym opowiadał Szekspir i co jest zawsze aktualne, czyli o naturze ludzkich uczuć, która jest niezmienna od wieków. Ubrałyśmy natomiast naszą opowieść w skórkę współczesności – tłumaczy Anna Hop, reżyserka i choreografka nowej baletowej produkcji Opery Wrocławskiej. Premiera „Snu nocy letniej” 13 czerwca. Co zobaczymy na scenie?

Reklama

„Sen nocy letniej” – nieśmiertelny klasyk

Najpierw była komedia, którą William Szekspir napisał pod koniec XVI wieku (być może z okazji zaślubin zamożnej pary), pięcioaktowa opowieść, której bohaterami są trzy pary  – Hermia i jej narzeczony Lizander, Demetriusz i Helena oraz Oberon (król elfów) i Tytania (królowa elfów).

Problemem jest, jak zawsze, miłość, która musi pokonać przeszkody. W tym przypadku uczucie, jakim darzą się Hermia i Lizander, a której sprzeciwia się ojciec Hermii. Para postanawia uciec, śledzi ich Demetriusz, który podkochuje się w Hermii i Helena kochająca Demetriusza. Swoją rolę zagrają też skłóceni małżonkowie, król i królowa elfów – Oberon i Tytania. A szyki pomiesza wszystkim duch Puk.

Komedia Szekspira do tego stopnia zafascynowała młodziutkiego, siedemnastoletniego zaledwie Feliksa Mendelssohna-Bartholdy'ego, że skomponiwał genialną Uwerturę do „Snu nocy letniej”, a do tematu powrócił po latach, już jako kompozytor z sukcesami i na zamówienie pruskiego władcy Fryderyka Wilhelma IV.

Powstała wówczas muzyka do sztuki (w 13 częściach) na orkiestrę, ale też na chór i dwa żeńskie głosy solowe. Największym evergreenem utworu stał się Marsz weselny i po dziś dzień jest wykonywany na całym globie. 

Balet „Sen nocy letniej” w Operze Wrocławskiej 

Reżyserka i choreografka spektaklu w Operze Wrocławskiej Anna Hop podkreśla, że wspólnie z zespołem współpracowniczek przeniosły historię szekspirowską do trochę innych czasów, aby widzom było łatwiej odebrać intencje dramatopisarza, ale również po to, by lepiej przybliżyć muzykę Mendelssohna.

– Pozwoliłam sobie, niczym Puk, zamieszać trochę palcem w tej szekspirowskiej historii i połączyć kilka postaci w jedną, co wynikało zarówno ze względów praktycznych, aby widzom nie pomieszała się spora liczba bohaterów, ale też, żeby wytłumaczyć, skąd się biorą pewne intencje i działania – tłumaczy Anna Hop. 

<p>Na zdjęciu reżyserka i choreografka Anna Hop</p> fot. Wojciech Palacz
Na zdjęciu reżyserka i choreografka Anna Hop

I dodaje, że kolejnym wyzwaniem okazał się wybór muzyki Feliksa Mendelssohna-Bartholdy'ego.

Pozwoliłam sobie stworzyć także koncepcję muzyczną „Snu nocy letniej”, ponieważ Mendelssohn nie pisał dzieła jako muzyki do spektaklu baletowego, ale dramatycznego, więc materiału muzycznego nie było wystarczająco dużo, jak na potrzeby pełnego dwuaktowego przedstawienia
wyjaśnia reżyserka i choreografka Anna Hop. 

Aby pogłębić treść, Anna Hop sięgnęła do bogatej twórczości niemieckiego kompozytora i wybrała muzyczne fragmenty z uwertur (m.in. z „Hebryd”), z dwóch symfonii (z III „Szkockiej” i z IV „Włoskiej”), z „Pieśni bez słów”. Skorzystała również z aranżacji Pawła Stuczyńskiego (Fantazji na temat III części Koncertu skrzypcowego Mendelssohna).

– Wybrałam różne utwory i ich fragmenty, aby wyrazić treści, których muzycznie brakowało mi w „Śnie nocy letniej” skomponowanym przez Mendelssohna. Ostatecznie udało się rozbudować nasz spektakl, w którym pierwszy akt trwa około pięćdziesięciu minut, a drugi około pięćdziesięciu pięciu minut – opowiada Anna Hop.  

Dyrygent spektaklu Rafał Karczmarczyk przyznaje, że na pulpitach wraz z orkiestrą ma dzieła katalogu Mendelssohna i, jak zazwyczaj bywa w zetknięciu z geniuszem, muzycy unoszą się kilka metrów nad ziemią.

<p>Z mikrofonem Rafał Karczmarczyk, dyrygent i kierownik muzyczny projektu&nbsp;&nbsp;</p> fot. Wojciech Palacz
Z mikrofonem Rafał Karczmarczyk, dyrygent i kierownik muzyczny projektu  

Jego muzyka jest wybitna, bo to połączenie klasycznej dyscypliny i romantycznych emocji, absolutnej harmonii i rytmicznej precyzji. Tego wymagamy od nas samych. Dlatego staramy się zarówno o chirurgiczną precyzję w grze, ale również o lekkość, barwność
dodaje kierownik muzyczny projektu. 

Autorką scenografii, reżyserii świateł i odpowiedzialną za projekcje multimedialne jest Małgorzata Szabłowska, zaś kostiumy zaprojektowała Katarzyna Rott.

Obsada baletowa „Snu nocy letniej” 

W glównych partiach zobaczymy w spektaklu Mizuno Toma (jako Hermię), Alessandro Ciottę (jako Lizandra), Miho Okamurę (jako Helenę), Daniela Agudo Gallardo (jako Demetriusza), Kei Otskua (jako Puka), Laurę Flügel (jako Hippolita), Łukasza Ożgę (Tezeusza), Magdalenę Kurilec-Malinowską (jako Tytanię), Armando Barrosa (jako Oberona), Javiera Gutiérreza Cuervo (jako Osła/Muzyka). 

Bilety na „Sen nocy letniej”

Na czerwcowe spektakle „Snu nocy letniej” nie ma już biletów, ale możemy kupić je na nowy sezon 2026/2027, czyli na listopadowe spektakle (14,15, 17, 18, 19, 20, 21 listopada). Kosztują od 60-300 zł. 

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama