Gwardia Wrocław chce zostać przy Krupniczej. Miasto deklaruje pomoc

Do 15 stycznia 2019 r., po ponad 70-ciu latach Klub Sportowy „Gwardia” miał wyprowadzić się z budynku przy ul. Krupniczej 15. Taką decyzję podjął obecny właściciel nieruchomości – Agencja Mienia Wojskowego, tłumacząc ją złym stanem technicznym obiektu. We wtorek klub wydał oświadczenie, w którym poinformował, że zamierza pozostać w swojej siedzibie. Pomoc Gwardii, w której sekcjach trenuje ponad 300 młodych sportowców, zadeklarował także prezydent Wrocławia, Jacek Sutryk.

  • Fot. Gwardia Wrocław

    Fot. Gwardia Wrocław

  • Fot. Gwardia Wrocław

    Fot. Gwardia Wrocław

  • Fot. Gwardia Wrocław

    Fot. Gwardia Wrocław


W piątek 11 stycznia Gwardia otrzymała pismo, w którym Agencja Mienia Wojskowego podtrzymał swoją wcześniejszą decyzję i nie wyraziła zgody na dalsze wykorzystywanie przez KS „Gwardia” obiektu przy ul. Krupniczej. Przedstawiciele regionalnego oddziału AMW we Wrocławiu zapowiedzieli również, że podejmą „niezbędne kroki przewidziane w obowiązujących przepisach prawnych”, w przypadku gdy klub nie zastosuje się do decyzji właściciela.

Reakcja klubu była natychmiastowa – już wcześniej, bo w połowie zeszłego tygodnia przy Krupniczej doszło do spotkania dotyczącego przyszłości Gwardii, na którym zjawili się – oprócz członków, sympatyków i byłych sportowców klubu – także przedstawiciele władz miasta, związków sportowych oraz posłowie na Sejm RP.

W weekend podczas ostatniego ligowego meczu także tłumy kibiców wyraziły swoje poparcie dla klubu. Głos zabrali także rodzice młodych sportowców, którzy w poniedziałek spotkali się nie tylko z przedstawicielami Agencji Mienia Wojskowego, ale również z wojewodą dolnośląskim Pawłem Hreniakiem. Pomimo braku porozumienia na linii AMW – klub „gwardziści” nie zamierzają wyprowadzać się z obiektu przy ul. Krupniczej.

Fot. Gwardia Wrocław

Fot. Gwardia Wrocław

– KS „Gwardia” nie zgadza się z takim postawieniem sprawy. Lokator, który został przyjęty wraz z nieruchomością przy ul. Krupniczej 15 nie może być jedynie podmiotem, który z dnia na dzień zostaje wyrzucony. KS „Gwardia” decyduje się na pozostanie w obiekcie przy ulicy Krupniczej 15. Wierząc przy tym, że właściciel nieruchomości w oparciu o wsparcie oraz kolejne pisma, złożone do siedziby wrocławskiej oraz centrali w Warszawie, raz jeszcze przyjrzy się sytuacji klubu – czytamy w oficjalnym komunikacie klubu.

Prezydent Wrocławia deklaruje pomoc

Chęć pomocy klubowi w poniedziałek, 14 stycznia potwierdził również Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia, który jednocześnie przypomniał, że budynek przy ulicy Krupniczej, w którym trenują zawodnicy Gwardii, nie należy do miasta a do Skarbu Państwa. W związku z tym decyzja o pozostaniu klubu w dotychczasowym obiekcie nie leży w gestii władz miasta. Dlatego prezydent poprosił w tej sprawie o wsparcie wojewodę oraz rozmawiał z powiatowym inspektorem nadzoru budowlanego.

– KS Gwardia to ważna część sportowej i społecznej historii naszego miasta. Mogę obiecać, że nie zostawimy klubu i będziemy go dalej wspierać zarówno finansowo, jak i organizacyjnie. Chcę pomóc klubowi w trudnej sytuacji, w której się znalazł. Żałuję przy tym, że żadna ekipa rządowa i samorządowa nie rozwiązała do tej pory spraw Gwardii – mówi Jacek Sutryk.

Miasto na wszelki wypadek przygotowało już także kilka lokalizacji, w których sportowcy będą mogli trenować do końca roku szkolnego. To m.in. Zespół Szkół przy ul. Młodych Techników, V Liceum Ogólnokształcące przy ul. Kuronia, II LO przy ul. Parkowej oraz Gimnazjum nr 15 przy ul. Jedności Narodowej.

– Jeśli tylko Gwardia będzie chciała zorganizować tam treningi, jesteśmy gotowi te miejsca udostępnić. Możemy także pomóc w znalezieniu optymalnej i docelowej bazy szkoleniowo – sportowej – dodaje prezydent Wrocławia.

– Wychodząc naprzeciw problemom KS „Gwardia” bardzo dziękujemy za zaangażowanie ze strony władz miejskich. Potwierdzamy zarówno zaangażowanie, jak i chęć pomocy, która jest bezcenna – w tak trudnej sytuacji – dotyczącej obecnego położenia KS „Gwardia”. Wierzymy, że nasza współpraca nadal będzie układać się tak dobrze, co jest zresztą poparte dotacjami, które rokrocznie uzyskujemy ze strony miasta. Niestety, najważniejszym problemem są godziny, przeznaczone dla młodych sportowców. Z tego też względu, w oparciu o obecną sytuację logistyczno-godzinową, pamiętając o ewentualnych, wielogodzinnych dojazdach do innych sal treningowych, KS „Gwardia” decyduje się na pozostanie w obiekcie przy ulicy Krupniczej 15 – odpowiadają przedstawiciele klubu.

Gwardia Wrocław a obiekt przy ul. Krupniczej

Temat opuszczenia przez Gwardię dotychczasowej siedziby został przez klub nagłośniony na początku stycznia. Wówczas zarząd Gwardii wydał oświadczenie, w którym potwierdził, że do połowy stycznia ma opuścić halę przy ulicy Krupniczej – dawny budynek Nowej Giełdy zbudowany w latach 1864-67, którego wnętrza w 1952 r. przekształcono w halę sportową. To skutek decyzji Agencji Mienia Wojskowego, która jest właścicielem obiektu od 2016 r. (został jej przekazany przez policję). Gwardia w okresie PRL była klubem milicyjnym, a do 2016 r. ćwiczyli w niej również policjanci. Potem jednak stwierdzono, że koszty utrzymania obiektu są zbyt wysokie, a nowym właścicielem została AMW.

W zeszłym roku trwały ustalenia między klubem a nowym właścicielem w zakresie dalszego użytkowania przez Gwardię obiektu przy Krupniczej. W międzyczasie w latach 2017-2018 klub zainwestował m.in. w nowe trybuny oraz gruntowną wymianę parkietu. W hali swoje mecze rozgrywają nie tylko występujący od obecnego sezonu w I lidze siatkarze Gwardii, ale również grupy młodzieżowe judoków czy bokserów.

Fot. Gwardia Wrocław

Fot. Gwardia Wrocław

Komunikat KS „Gwardia” we Wrocławiu

Poniżej prezentujemy komunikat klubu:

W piątek 11 stycznia 2019 roku otrzymaliśmy odpowiedź ze strony Agencji Mienia Wojskowego, Oddziału Regionalnego we Wrocławiu, na pismo z dnia 07.01, dotyczącego opróżnienia i wydania nieruchomości. Właściciel legendarnego obiektu przy Krupniczej 15 nie wyraził zgody na jakiekolwiek dalsze wykorzystywanie przez KS „Gwardia” obiektu. AMW opiera swoją decyzję o stan techniczny budynku. Po upływającym terminie 15 stycznia Oddział podejmie „niezbędne kroki przewidziane w obowiązujących przepisach prawnych”, jak czytamy w piśmie podpisanym przez Zastępcę Dyrektora Oddziału Regionalnego AMW we Wrocławiu ds. Zasobu, Artura Zakrzewskiego.

KS „Gwardia” nie zgadza się z takim postawieniem sprawy. Lokator, który został przyjęty wraz z nieruchomością przy ul. Krupniczej 15 nie może być jedynie podmiotem, który z dnia na dzień zostaje wyrzucony. Tym bardziej biorąc pod uwagę fakt, że mowa o legendarnym klubie, który dziś spełnia dodatkowo rolę Stowarzyszenia, będąc Organizacją pożytku publicznego. AMW powinna być odpowiedzialna do zaoferowania jakiegokolwiek lokum zastępczego, spełniając rolę właściciela.

Dodatkowo wielokrotnie podkreślana jest ogólnokrajowa narracja, dotycząca okresu zimowego oraz potrzeby miejsca z dachem nad głową, które powinno znaleźć się dla każdego obywatela. KS „Gwardia” to nie jednostka, czy też grupka osób chcących zrobić dobry interes na funkcjonowaniu w centrum Wrocławia. To 300 młodych sportowców, dzieci, które w połowie stycznia staną przed wyborem – kontynuowania swojej sportowej przygody – bądź zakończenia jej, za zamkniętymi przez właściciela na spust drzwiami.

Nie mówimy bowiem o kolejnych latach kontynuacji życia sportowego w obiekcie przy Krupniczej 15. Zdając sobie sprawę z jego ograniczeń oraz potrzeby remontów, przypominamy o naszej propozycji z roku 2018, dotyczącej odpowiedniego zabezpieczenia zewnętrznej elewacji, które wydaje się być wystarczającym. Wystarczającym, naszym zdaniem, w odpowiedzi do zastrzeżeń wynikających z kontroli przeprowadzonych przez firmę „Mediatis”, na zlecenie Agencji Mienia Wojskowego.

Wychodząc naprzeciw problemom KS „Gwardia” bardzo dziękujemy za zaangażowanie ze strony władz miejskich. Prezydent Miasta Wrocławia Jacek Sutryk wydał dodatkowo w naszej sprawie specjalne oświadczenie, opublikowane m.in. w portalach społecznościowych, w dniu 14 stycznia.

Potwierdzamy zarówno zaangażowanie, jak i chęć pomocy, która jest bezcenna – w tak trudnej sytuacji – dotyczącej obecnego położenia KS „Gwardia”. Wierzymy, że nasza współpraca nadal będzie układać się tak dobrze, co jest zresztą poparte dotacjami, które rokrocznie uzyskujemy ze strony miasta.

Niestety, najważniejszym problemem są godziny, przeznaczone dla młodych sportowców. Baza zaproponowana przez stronę miejską jest rzeczywistym zakresem, jaki możemy uzyskać w tym momencie roku szkolnego. Ilość godzin szkoleniowych dla dzieci uprawiających odpowiednio: piłkę siatkową, boks oraz judo – to jednak dużo większy zakres czasowy.

Z tego też względu, w oparciu o obecną sytuację logistyczno-godzinową, pamiętając o ewentualnych, wielogodzinnych dojazdach, KS „Gwardia” decyduje się na pozostanie w obiekcie przy ulicy Krupniczej 15. Wierząc przy tym, że właściciel nieruchomości w oparciu o wsparcie oraz kolejne pisma, złożone do siedziby wrocławskiej oraz centrali w Warszawie, raz jeszcze przyjrzy się sytuacji klubu.

Pochód rodziców oraz przyjaciół, poparty młodymi sportowcami – z dnia 14 stycznia – pokazał, jak bardzo zależy nam na dialogu. Chcemy bowiem wspólnymi siłami pokazać, że sport młodzieżowy, w obecnej formule, to nadal najcenniejsza wartość. Innymi słowy, udowodnić, że ewentualna możliwość pozostania w obiekcie przy Krupniczej 15 – za zgodą AMW – do końca roku szkolnego, to jedyne rozwiązanie w obecnej sytuacji.

Docelowo będzie to również odpowiednie przygotowanie do wyprowadzki oraz przestrzeń dla dalszej współpracy z władzami miejskimi, przede wszystkim, dla młodych obywateli tego Wrocławia. To jest bowiem priorytet, który pozwoli nam w spokoju budować mocny, wrocławski sport, w oparciu o wizytówkę szkoleniową, jaką na Dolnym Śląsku, jest nasz klub. Raz jeszcze dziękując za wszystkie słowa pełne życzliwości, oznaki wsparcia oraz pomysły, dzięki którym przyszłość, chcemy widzieć w pozytywnych barwach.

Klub Sportowy "Gwardia" we Wrocławiu

Zgłoś uwagę