Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu stawia na rozwój onkologii głowy i szyi. Dlatego rozbudowuje struktury Uniwersyteckiego Centrum Chirurgii Głowy i Szyi, które zostało utworzone w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu.
Obok istniejących od lat Kliniki Otolaryngologii, Chirurgii Głowy i Szyi oraz Kliniki Chirurgii Szczękowo-Twarzowej powstała Klinika Chirurgii Onkologicznej Głowy i Szyi. Od 1 lipca tego roku dwiema ostatnimi jednostkami pokieruje prof. Marcin Kos.
To doświadczony chirurg, który karierę medyczną rozpoczął we Wrocławiu, a następnie przez dwie dekady rozwijał w Niemczech. Nadal będzie aktywnie współpracował z zespołem w Oldenburgu, który specjalizuje się w operacjach m.in. wad wrodzonych, wad ortognatycznych, urazów, nowotworów, stanów zapalnych.
Nowe technologie w służbie medycyny
Klinika Chirurgii Onkologicznej Głowy i Szyi w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym przy ul. Borowskiej na dobre ruszy od lipca.
Będziemy rozwijać chirurgię ortognatyczną planowaną komputerowo, operacje bezszynowe oraz leczenie wad wrodzonych, w tym rozszczepów wargi i podniebienia. Rozszczepy wargi i podniebienia są najpowszechniejszą wadą wrodzoną twarzoczaszki. Statystyki pokazują, że jedno na 600-700 dzieci rodzi się z tym problemem. Chcemy rozwinąć we Wrocławiu centrum leczenia rozszczepów, żeby pacjenci z Dolnego Śląska nie musieli szukać pomocy w odległych regionach kraju.Prof. Marcin Kos
Prof. Kos zamierza również mocno postawić na rozwój kształcenia chirurgów szczękowo-twarzowych, by – jak to jest wymagane w Niemczech – mieli oni wykształcenie zarówno stomatologiczne, jak i lekarskie. Ważna jest też liczba operacji. Zwiększenie liczby zabiegów to dla pacjentów poprawa dostępności leczenia, a z drugiej strony dla lekarzy szansa na zdobycie cennego doświadczenia.
– Chcę, aby moi współpracownicy byli „wyoperowani” i mieli pewność siebie wynikającą z dużej liczby przeprowadzonych zabiegów i doświadczenia zdobytego ciężką pracą - przekonuje ekspert. – Medycyna, a zwłaszcza chirurgia, to połączenie wiedzy i praktyki.
Podkreśla, że jako specjaliści chirurgii rekonstrukcyjnej, chirurdzy z Kliniki będą w stanie pomagać lekarzom innych specjalności: kardiochirurgom, chirurgom ogólnym, ortopedom lub ginekologom przy zamykaniu ubytków tkankowych po operacjach ablacyjnych, urazach bądź powikłaniach w gojeniu.
Źródło: materiały prasowe