Trzech młodych mężczyzn próbowało przepłynąć staw
Jak przekazało Biuro Prasowe Urzędu Miejskiego Wrocławia, trzech młodych mężczyzn podjęło próbę przepłynięcia stawu znajdującego się na niestrzeżonej części kąpieliska przy ul. Królewieckiej. Dwóm z nich udało się dotrzeć na drugi brzeg. Trzeci, 18-letni mężczyzna, zniknął pod powierzchnią wody.
Wielogodzinna akcja ratunkowa służb na kąpielisku przy ul. Królewieckiej
Na miejsce natychmiast skierowano zastępy Państwowej Straży Pożarnej oraz ratowników Wodnej Służby Ratowniczej i Dolnośląskiego WOPR. Służby przez wiele godzin prowadziły intensywne działania poszukiwawcze i ratunkowe. Po odnalezieniu poszkodowanego ratownicy podjęli długotrwałą resuscytację krążeniowo-oddechową. Mimo ich wysiłków życia młodego mężczyzny nie udało się uratować.
– To ogromna tragedia. Rodzinie i bliskim zmarłego składamy najszczersze wyrazy współczucia – przekazało Biuro Prasowe Urzędu Miejskiego Wrocławia.
- Ratownicy WOPR, strażacy Państwowej Straży Pożarnej, w tym Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Wodno-Nurkowego, prowadzili wielogodzinną akcję poszukiwawczą z wykorzystaniem m.in. sonaru i urządzenia AquaEye. Po około dwóch godzinach mężczyzna został odnaleziony pod wodą. Mimo podjętych działań ratunkowych jego życia nie udało się uratować. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja pod nadzorem prokuratury - informuje Dolnośląskie Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe.
Wrocław apeluje o rozwagę nad wodą
Miasto przypomina, że korzystanie z niestrzeżonych akwenów oraz przecenianie własnych umiejętności może prowadzić do tragicznych konsekwencji. Bezpieczny wypoczynek nad wodą oznacza wybór miejsc, nad którymi czuwają ratownicy, oraz unikanie ryzykownych zachowań, takich jak przepływanie zbiorników wodnych czy podejmowanie wyzwań dla odwagi.
Wodna Służba Ratownicza przestrzega, by korzystać wyłącznie z wyznaczonych miejscach przeznaczonych do kąpieli i pływania.
Wrocławskie służby apelują o rozwagę i odpowiedzialność. Woda nie wybacza błędów, a chwila brawury może zakończyć się tragedią.