wroclaw.pl strona główna

UWAGA! Tramwaje nie jeżdżą na Biskupin. Skutek wypadku

  1. wroclaw.pl
  2. Dla mieszkańca
  3. Społecznik i paraolimpijczyk Filip Rodzik potrzebuje pomocy. Trwa zbiórka

Społecznik i paraolimpijczyk Filip Rodzik potrzebuje pomocy. Trwa zbiórka pieniędzy na terapię

Data publikacji: Autor:

| aktualizacja:
Kliknij, aby powiększyć
Na zdjęciach Filip Rodzik. Po lewej mężczyzna w szpitalu z opatrunkiem na głowie. Po prawej ten sam mężczyzna z małą uśmiechniętą dziewczynką archiwum prywatne
Na zdjęciach Filip Rodzik. Po lewej mężczyzna w szpitalu z opatrunkiem na głowie. Po prawej ten sam mężczyzna z małą uśmiechniętą dziewczynką

Działacz społeczny, doradca w obszarze dostępności, paraolimpijczyk - Filip Rodzik, zachorował na glejaka mózgu. Jest już po dwóch operacjach, lecz nadal wymaga leczenia, a terapia jest kosztowna. Trwa zbiórka na pomoc dla Filipa.

Reklama

46-letnia Filip Rodzik jest znanym na Dolnym Śląsku (i w innych rejonach Polski) społecznikiem, aktywistą działającym na rzecz osób z niepełnosprawnością. Sam od 27 lat porusza się na wózku. Od wielu lat współpracuje z samorządami jako doradca w zakresie dostępności.

- Pomagał instytucjom w całej Polsce tworzyć rozwiązania przyjazne osobom z niepełnosprawnościami - napisano w prezentacji Filipa.

Jest także utytułowanym sportowcem, uprawia strzelectwo sportowe. Brał udział w Igrzyskach Paraolimpijskich w Pekinie i Rio de Janeiro, przywiózł medale z wielu imprez rangi mistrzowskiej.

Z żoną wychowują nastoletniego syna oraz sześcioletnią córkę z zespołem Downa.

Szansą innowacyjna terapia

W kwietniu 2025 r. u Filipa zdiagnozowano glejaka mózgu II stopnia złośliwości. Przeszedł już dwie operacje, lecz nadal wymaga leczenia.

Szansą na spowolnienie rozwoju choroby jest zastosowanie innowacyjnego leku Vorasidenib, który nie jest refundowany w Polsce, a którego miesięczna dawka kosztuje 80 tys. zł.

Rodzina i przyjaciele Filipa Rodzika prowadzą zbiórkę pieniędzy, która pozwoli na co kontynuowanie leczenia sportowca i społecznika.

Glejak odebrał Filipowi wiele: możliwość pracy zgodnej z potencjałem budowanym od lat, prowadzenia samochodu, uprawiania sportu - aktywności, które nadawały rytm jego dniom. Po raz pierwszy w życiu to on sam prosi o pomoc - spokojnie, z godnością, myśląc przede wszystkim o swojej rodzinie.
Filip Rodzik, serwis Pomagam.pl

Źródło: materiały organizatorów

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama