wroclaw.pl strona główna
  1. wroclaw.pl
  2. Dla mieszkańca
  3. Aktualności
  4. Chińska rakieta nad Polską - komunikat POLSA

W godzinach od 3:35 do 16:51 czasu polskiego, 30 stycznia, w atmosferę Ziemi wejdzie deorbitująca, chińska rakieta Zhuque-3, która wystartowała z misją kosmiczną na początku grudnia 2025. Komunikat w tej sprawie wydała Polska Agencja Kosmiczna. Komunikat wydało też RCB. – Na obecnym etapie nie ma wskazań do podejmowania jakichkolwiek działań przez obywateli - podkreśla Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.

Reklama

Historia budzi wiele emocji, bo podobny przelot miał już miejsce. W 2025 roku, w lutym, resztki deorbitującego Falcona 9 SpaceX-u, który nie spłonął całkowicie w atmosferze, spadły na wielkopolskie miejscowości. Teraz niekontrolowane wejście w atmosferę czeka deorbitującą rakietę Zhuque-3 produkcji chińskiej, a konkretnie korpus ZQ-3.

– Mimo że „środek” prognozy wypada nad Pacyfikiem, kolejne pół okrążenia później orbita obiektu ponownie przechodzi nad Europą. Z aktualnych danych wynika, że po przelocie nad północną Szkocją i Danią, trajektoria prowadzi nad północno-wschodnią Polskę — pisze na swojej stronie propagator astronomii, Karol Wójcik (Z głową w gwiazdach).

RCB i POLSA uspokajają

Wejście rakiety w atmosferę Ziemi (naturalny proces deorbitacji) nastąpi między 3:35 a 16:51 czasu polskiego (30 stycznia). Karol Wójcik przytacza w jednym z wpisów nieco węższe dane: "EU SST wskazuje, że przelot nad Polską nastąpi w piątek około godziny 12:56-12:57 czasu polskiego, a ślad przejścia przebiega w rejonie Suwalszczyzny".

Nie oznacza to oczywiście, że na Polskę spadną szczątki rakiety, co wyraźnie podkreśla twórca "Z głową w gwiazdach". Uspokajają też POLSA i RCB, które wydały w sprawie komunikaty.

<p>"POLON-Chile B zarejestrował przelot stopnia rakiety ZQ-3 dnia 28 stycznia 2026 około godziny 01:02 UTC"</p> POLSA - zrzut ekranu z filmu na stronie agencji
"POLON-Chile B zarejestrował przelot stopnia rakiety ZQ-3 dnia 28 stycznia 2026 około godziny 01:02 UTC"

Trajektoria obiektu w obecnym momencie pozostaje zgodna z predykcjami, które mogą zmienić się m. in. ze względu na właściwości aerodynamiczne stopnia rakiety oraz niedawną aktywność słoneczną - śledzenie obiektu za pomocą sensorów optycznych i radarowych pozwala na zmniejszenie niepewności przewidywań.
Polska Agencja Kosmiczna - POLSA

Nie da się jednak tak do końca przewidzieć, jak potoczy się los ZQ-3. – Należy podkreślić, że są to prognozy obarczone niepewnością – dokładny moment oraz miejsce wejścia obiektu w atmosferę mogą ulec zmianie wraz z napływem nowych danych obserwacyjnych — informuje RCB.

Obiekt jest duży, może się spłonąć

– Ze względu na szacowaną masę (11000kg) oraz nieznaną strukturę obiektu ZQ-3 R/B zwracamy uwagę, że może on nie ulec całkowitemu spaleniu w atmosferze Ziemi — informuje w komunikacie POLSA.

Agencja zapewnia, że pozostaje w stałym kontakcie z krajowymi służbami i instytucjami, które na bieżąco informowane są o sytuacji.

Według słów Karola Wójcika natomiast, statystycznie podobne obiekty najczęściej rozpadają się nad morzami i oceanami, a ryzyko, że szczątki spadną na tereny zamieszkane przez ludzi, jest bardzo rzadkie.

Niemniej już raz się zdarzyło. Warto więc być na bieżąco z sytuacją i monitorować komunikaty POLSA oraz RCB.

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama