Najważniejsze informacje (kliknij, aby przejść)
Do tramwaju wsiadła para z psem bez kagańca. Motorniczy podszedł do pasażerów, aby poinformować ich o obowiązujących przepisach. Z regulaminu jasno wynika, że pies musi mieć założony kaganiec.
Zajście nagrane przez monitoring
Pracownik MPK, co widać na nagraniu, zachował się spokojnie i po prostu wyjaśniał zasady przewozu zwierząt. Po krótkiej wymianie zdań właściciel psa uderzył motorniczego dłonią w twarz, po czym para ze zwierzęciem opuściła tramwaj.
Motorniczy dojechał do pętli Księże Małe, gdzie o zdarzeniu powiadomił Nadzór Ruchu oraz policję.
Intensywna praca policjantów z Komisariatu Policji Wrocław-Rakowiec obejmująca czynności operacyjne i procesowe doprowadziła do szybkiego ustalenia tożsamości sprawcy oraz jego zatrzymania.podkomisarz Aleksandra Freus, Komenda Miejska Policji we Wrocławiu
Kierujący jest jak funkcjonariusz – wysoka kara za atak
Mężczyzna usłyszał zarzut z art. 222 § 1 Kodeksu karnego, który dotyczy naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych. Za ten czyn grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.
Z ustaleń śledczych wynika, że mężczyzna uderzył pokrzywdzonego w odpowiedzi na wykonywane przez niego obowiązki służbowe.podkomisarz Aleksandra Freus, Komenda Miejska Policji we Wrocławiu
Od 2023 roku kierowcy i motorniczowie MPK Wrocław są objęci ochroną prawną należną funkcjonariuszom publicznym, co oznacza, że przestępstwa przeciwko nim są ścigane z urzędu.
Można jechać z psem, ale są zasady
Regulamin przewozu osób i bagażu MPK Wrocław jednoznacznie określa warunki podróżowania ze zwierzętami. Zgodnie z § 12 ust. 2 przepisów:
- pasażer może przewozić jednego psa;
- pies musi być trzymany na smyczy i mieć założony kaganiec;
- właściciel musi posiadać przy sobie aktualne świadectwo szczepienia psa;
- wyjątek stanowią jedynie certyfikowane psy asystujące, o ile ich właściciele posiadają odpowiednie dokumenty.
W twarz za dobrą pracę – to niedopuszczalne
Przedstawiciele MPK Wrocław podkreślają, że motorniczy, reagując na brak kagańca u zwierzęcia, wypełniał swoje obowiązki.
Wykonywanie obowiązków służbowych, które wynikają wprost z obowiązującego regulaminu, nie może narażać naszych pracowników na akty agresji.MPK Wrocław
Spółka podkreśla, że nie będzie tolerować żadnych aktów agresji wobec swoich pracowników i każdy taki przypadek będzie zgłaszany organom ścigania, a poszkodowany pracownik otrzymał od przewoźnika pełne wsparcie.