Inicjatywa społeczników i grupy miejskich radnych ma zwrócić uwagę na fakt, że w powszechnej pamięci historycznej dotyczącej odzyskania niepodległości w 1918 roku dominują postacie mężczyzn. Tymczasem zdaniem autorów pomysłu skierowanego do prezydenta miasta kobiety odegrały w tych wydarzeniach równie ważną rolę – zarówno w działalności społecznej, politycznej, jak i konspiracyjnej.
Wśród postaci, które mogłyby zostać symbolicznie upamiętnione, wymienia się m.in. Marię Dulębiankę, działaczkę społeczną i jedną z liderek ruchu emancypacyjnego, Marię Konopnicką, której twórczość wzmacniała świadomość narodową w okresie zaborów, czy Aleksandrę Piłsudską, uczestniczkę działań niepodległościowych i aktywną organizatorkę życia społecznego w II Rzeczypospolitej. Ważne miejsce w tym gronie zajmują także takie postacie jak Kazimiera Bujwidowa, Zofia Moraczewska czy Wanda Gertz – żołnierka i konspiratorka walcząca o wolność Polski.
Idea placu miałaby charakter nie tylko symboliczny. W kolejnych etapach inicjatorzy proponują stworzenie swoistego panteonu Matek Niepodległości – miejsca, w którym pojawiłyby się tablice poświęcone wybitnym kobietom zasłużonym dla walki o niepodległość oraz budowy państwa po 1918 roku. Ich wybór miałby powstać we współpracy ze środowiskiem naukowym, a samą formę upamiętnienia wyłoniono by w drodze konkursu artystycznego.
W kontekście tej inicjatywy przypominany jest również ważny fakt z historii Polski. Już 28 listopada 1918 roku kobiety otrzymały pełne prawa wyborcze, co uczyniło Polskę jednym z pierwszych państw w Europie, które zdecydowały się na taki krok. W pierwszych wyborach parlamentarnych w 1919 roku mandaty poselskie zdobyło osiem kobiet, które zapisały się jako pionierki polskiego parlamentaryzmu: Zofia Moraczewska, Gabriela Balicka-Iwanowska, Jadwiga Dziubińska, Irena Kosmowska, Zofia Sokolnicka, Franciszka Wilczkowiakowa, Anna Piasecka i Maria Moczydłowska.
Pomysł utworzenia placu poświęconego „Matkom Niepodległości” ma podkreślić wkład kobiet w budowę wolnej Polski oraz przywrócić im należne miejsce w przestrzeni publicznej i historycznej pamięci. Symbolicznym momentem dla takiego upamiętnienia mógłby być rok 2028, kiedy przypadać będzie 110. rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości.
A Wy, co o tym myślicie?
Źródło: materiały Wydziału Komunikacji Społecznej UMW