Radosław Ratajszczak zmarł 28 października w wieku 69 lat. Dziś (6 listopada) w Kościele Garnizonowym Św. Elżbiety we Wrocławiu odprawiono mszę żałobną, natomiast pogrzeb odbył się w Nadolicach Wielkich.
– Mówi się, że nie ma ludzi niezastąpionych, ale to nieprawda. Niektórych nie da się zastąpić – powiedział wiceprezydent Mateusz Żak, który w Kościele Garnizonowym składał kondolencje bliskim także w imieniu prezydenta Jacka Sutryka i Urzędu Miejskiego Wrocławia.
Chciałbym podziękować panu Radosławowi Ratajszczakowi za to, że był autorytetem w czasach, gdy autorytetów brakuje. W ciągu kilkunastu lat doprowadził wrocławskie zoo do świetności, stworzył Afrykarium i Fundację DODO, wyznaczał trendy, wspierał wymierające gatunki. Udowadniał, że zaawansowanie cywilizacji poznaje się po tym, jak dba o istoty słabsze.Wiceprezydent Wrocławia Mateusz Żak
– Pan Radosław Ratajszczak zmienił sposób myślenia o ogrodzie zoologicznym. Powtarzał, że zoo nie jest XIX-wiecznym zwierzyńcem i ma sens tylko wtedy, gdy jest miejscem ochrony gatunków i edukacji – podkreślił Paweł Kurzydło, kierownik sekcji edukacji w ZOO Wrocław.
Poznaliśmy się wiele lat temu, w czasach, gdy pomysł, by zmienić zoo dopiero się rodził i dla mnie Radosław Ratajszczak był przede wszystkim Sławkiem, bo właśnie tak mówili do niego przyjaciele. Wspaniale potrafił opowiadać o zwierzętach, a jego opowieści fascynowały ludzi w każdym wiekudodał Jarosław Krauze, radny miejski.
Odmienił wrocławskie zoo
Radosław Ratajszczak – biolog, autom wielu publikacji oraz ceniony popularyzator wiedzy przyrodniczej – kierował wrocławskim ogrodem zoologicznym w latach 2007-2022 - najpierw jako dyrektor, potem jako prezes. Objął to stanowisko po ćwierćwieczu pracy w zoo w Poznaniu.
Dzięki niemu wrocławski ogród zoologiczny bardzo się zmienił. To właśnie on wymyślił Afrykarium, czyli jedyne na świecie oceanarium poświęcone faunie Afryki, a następnie doprowadził do jego otwarcia w 2014 roku. Dzięki niemu powstały także nowe wybiegu i pawilony.
– Za jego kadencji Wrocław jako pierwszy w Polsce sprowadził m.in. okapi, manaty. W naszym zoo po raz pierwszy na świecie wykluły się wtedy m.in. syczki filipińskie i dzioborożce palawańskie – wspominają jego współpracownicy w poświęconym mu artykule. – Obejmując stanowisko, mówił, że chce prowadzić ten ogród dla zwierząt, a nie dla własnej sławy. I tak go prowadził.
Podkreślają, że zoo było dla Radosława Ratajszczaka przede wszystkim narzędziem ochrony przyrody, a nie zwierzyńcem, w którym ogląda się zwierzęta. Powołał Wydział Edukacji, a później Fundację ZOO Wrocław – DODO, która pomaga zagrożonym gatunkom żyjącym w naturze.
Zacieśnił współpracę z europejskimi ogrodami, a także – jako pierwszy Polak – przez dwie kadencje zasiadł w zarządzie Światowego Stowarzyszenia Ogrodów Zoologicznych i Akwariów (WAZA).
W 2022 roku został uhonorowany przez Światowe Stowarzyszenie Ogrodów Zoologicznych i Akwariów (WAZA) nagrodą Heiniego Hedigera, ojca zoobiologii. Otrzymał ją za zaangażowanie w poprawę standardów ogrodów zoologicznych na świecie oraz w programy ochrony gatunkowej in situ (łac. na miejscu) w krajach Azji Południowo-Wschodniej (Wietnam, Indonezja i Filipiny).
– Jest to najważniejsza nagroda WAZA, porównywana do biologicznego Nobla – podkreślało wówczas ZOO Wrocław.
Kilka tygodni wcześniej otrzymał za całokształt pracy nagrodę Europejskiego Stowarzyszenia Ogrodów Zoologicznych i Akwariów EAZA
Po zakończeniu pracy we wrocławskim zoo Radosław Ratajszczak wyjechał do Wietnamu, by kierować programem ochrony naczelnych w Parku Narodowym Cúc Phương. Pracował w ośrodku EPRC (Endangered Primate Rescue Center), prowadzonym przez Zoo w Lipsku.
EAZA: Pozostawił po sobie trwałe dziedzictwo
Kondolencje rodzinie i bliskim Radosława Ratajszczaka złożyło m.in. Europejskie Stowarzyszenie Ogrodow Zoologicznych i Akwariów EAZA.
Radosław pozostawia po sobie trwałe dziedzictwo, nie tylko w instytucjach, które pomógł przekształcić, ale także w ludziach, których wspierał, partnerstwach, które pomógł zbudować, i działaniach na rzecz ochrony przyrody, które zainspirował. Jesteśmy głęboko wdzięczni za jego wieloletnie zaangażowanie w EAZA i naszą wspólną misję ratowania gatunków.Europejskie Stowarzyszenie Ogrodów Zoologicznych i Akwariów EAZA