Zacznijmy od tematu, którym żyje dzisiaj cały świat. Jak napięcia na Bliskim Wschodzie mogą oddziaływać na ruch lotniczy i decyzje przewoźników?
Karol Przywara, prezes zarządu Portu Lotniczego Wrocław S.A.: – To zdecydowanie punkt krytyczny w dziejach lotnictwa. Tak dynamicznie zmieniającej się sytuacji nie oglądaliśmy dawno. Dubaj, Doha czy inne porty w tym regionie to węzły przesiadkowe. To huby, z których korzystamy lecąc w różne kierunki, m.in. do Azji czy do południowo-wschodniej Australii. Także te huby, które dzisiaj są wyłączone, dezorganizują ruch lotniczy. Na to nachodzi także sytuacja związana z rynkiem paliw i rosnącymi cenami paliwa. Również paliwo lotnicze jest od tego zależne i oczywiście te ceny wywindowały w górę, więc obserwujemy dzisiaj bardzo krytyczny moment.
Czekamy, w jakim kierunku to pójdzie i mamy nadzieję, że sytuacja będzie łagodnieć i długofalowo nie będzie miała wpływu na rozwój branży.
Dalsza część wywiadu z prezesem Karolem Przywarą w materiale wideo: