1. wroclaw.pl
  2. Dla mieszkańca
  3. Aktualności
  4. Holender śpiewa polski hymn i bada historię żołnierzy gen. Maczka
Kliknij, aby powiększyć
W tle: uroczystości z okazji 80. rocznicy wyzwolenia Bredy, zdjęcie archiwalne z 2024 roku, w kółku: Mos Mosqueira grający na akordeonie i śpiewający polski hymn, zdjęcie archiwalne z 2020 roku. Fot. w tle UMW, fot. w kółku archiwum Mosa Mosqueira
W tle: uroczystości z okazji 80. rocznicy wyzwolenia Bredy, zdjęcie archiwalne z 2024 roku, w kółku: Mos Mosqueira grający na akordeonie i śpiewający polski hymn, zdjęcie archiwalne z 2020 roku.

Ciekawą historię podesłali nam mieszkańcy miasta partnerskiego Wrocławia – holenderskiej Bredy. Mos Mosqueira to niewidomy Holender, mieszkający w Prinsenbeek koło Bredy. Nie ma polskich korzeni. Uczy się polskiego i z ogromną pasją pielęgnuje w swojej ojczyźnie pamięć o polskich żołnierzach wyzwalających Holandię w czasie II wojny światowej.

Reklama

Jego fascynacja historią wyzwalających Bredę i Prinsenbeek polskich żołnierzy, zaczęła się od piosenki. Pamięta, że kiedy miał 6-7 lat, jego ciocio-babcia nuciła często melodię w zabawnym, obcym języku. Nigdy nie zapytał co to za piosenka. Usłyszał ją ponownie, kiedy miał około 15 lat. Brał właśnie udział w obchodach Dnia Pamięci Ofiar Wojny. W Prinsenbeek w ten dzień zwyczajowo upamiętnia się nie tylko ofiary wojny, ale i tych, którzy wyzwalali miasteczko - żołnierzy generała Maczka. Tą piosenką był polski hymn.

Mos chciał zrozumieć, co tam jest śpiewane. Zaczął się uczyć języka, szukać informacji. Odkrył historię Polaków, którzy wyzwolili jego miejscowość. I o których nie uczono go w szkole średniej.  

–  W szkole średniej uczono mnie potem tylko o Brytyjczykach, Amerykanach i Kanadyjczykach. O Polakach znów nic nie mówiono – mówił w wywiadzie udzielonym jednej z lokalnych gazet. Bardzo go to uwierało. I zaczął działać.

Ponieważ w Europie szalała akurat pandemia koronawirusa i nie można było organizować uroczystości, nagrał film. Zagrał na nim polski hymn na akordeonie i zaśpiewał go po polsku. Filmik obejrzało ponad 13 tysięcy osób.

Dziś Mos Mosqueira działa prężenie w fundacji Serce Polski, dbającej o pamięć o Polakach. Zbiera informacje od potomków polskich weteranów, których wielu żyje nadal w tej okolicy. Jest także przewodnikiem w Maczek Memorial Breda. Studiuje w Tilburgu, by zostać nauczycielem historii.

Z informacji w lokalnej holenderskiej prasie wynika, że Mos nie ma polskich korzeni. Jest synem Meksykanina o azteckim pochodzeniu i Holenderki.

Fajnie, że są tacy ludzie.

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama