Lulu, suczka w typie pitbulla trafiła do TOZ Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt we Wrocławiu 17 lutego. Przywiozła ją osoba, która odebrała zwierzę właścicielowi na ulicy. Maleństwo - bo sunia jest szczenięciem - była bita tak bardzo, że miała problemy z poruszaniem się.
Oględziny w schronisku wykazały, że nie był to pojedynczy incydent. Pies miał połamany ogon i to w kilku miejscach, niezborność tylnych łap i krwiaki. Sunia była zdezorientowana, miała problemy ze wstawaniem i utykała.
Dom tymczasowy, operacje, ankiety adopcyjne...
Schronisko podjęło szybkie działania, dzięki którym los psa diametralnie się odwrócił. Placówka zaczęła od pomocy medycznej, w tym wizyt u neurologa i rezonansu, potem był też pierwszy zabieg. Uruchomiono procedurę adopcyjną, która pozwoliła szybko i precyzyjnie wybrać właściciela dla Lulu.
Lulu przeszła zabieg na prawym biodrze. W przyszłości będzie miała jeszcze operacje, bo istnieje duże ryzyko dysplazji stawów biodrowychmówi Aleksandra Cukier, P.O. dyrektorka Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt we Wrocławiu
Po pobycie w domu tymczasowym z wolontariuszką Kasią, Lulu na pewno choć trochę zapomniała, co spotkało ją już na początku jej psiego życia. Teraz pora na kolejny jego etap - nowy dom, do którego psiak trafił 22 marca.
Happy end: nowy dom dla Lulu
22 marca Lulu trafiła do nowej rodziny. To ludzie, którzy niedawno stracili psa i zapragnęli dać dom nowemu zwierzęciu. — Historia, którą przeczytałem w internecie po prostu mną wstrząsnęła – mówi pan Olek, nowy opiekun suczki. — Bity szczeniak, odebrany siłą od oprawcy... Przecież ten piesek ma dopiero trzy miesiące... coś strasznego — dodaje, przejęty.
– Mimo tego co przeszła, ta sunia jest szalenie pogodna i wesoła. Jest cudowna — opowiada opiekun. — Wbrew okrucieństwu jest pozytywna, zakręcona, potrafi przebiec za liściem pół parku. Jesteśmy nią oczarowani.
Przemoc wobec zwierząt jest przestępstwem
Dla Lulu to koniec koszmaru i nowy początek dobrego życia. Ale ile psów i innych zwierząt we Wrocławiu wymaga podobnej interwencji co ta suczka? Pamiętajmy, że przemoc wobec zwierząt jest przestępstwem, za które grozi także kara pozbawienia wolności.
Jeśli widzisz przemoc wobec zwierzęcia - zareaguj. Jeśli boisz się oprawcy, dzwoń na policję.