Interwencja miała miejsce we wtorek, 24 lutego po 10:00 rano. Animal Patrol wkroczył do gołębnika, w jaki zmieniła swoje mieszkanie jedna z mieszkanek ul. Nowowiejskiej. Zwierzęta były przetrzymywane w lokalu w sposób "niehumanitarny", opisują funkcjonariusze.
– Działania przeprowadzono wspólnie z przedstawicielem Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej we Wrocławiu, administracji budynku "Arkadia" oraz Fundacji "Gruszętnik" — informuje Animal Patrol.
Z właścicielką nie było kontaktu...
Zarządca budynku kilkakrotnie informował starszą panią, że musi poradzić sobie z bałaganem, uciążliwym dla sąsiadów. Interwencja w jej mieszkaniu była rozwiązaniem ostatecznym.
Ponieważ z właścicielką mieszkania przez dłuższy czas nie było kontaktu, pracownik MOPS postanowił zawiadomić straż pożarną, która ma uprawnienia do wejścia do lokalu. Gdy strażacy dotarli na miejsce, kobieta zdecydowała się jednak otworzyć mieszkanie.
– Lokal jest w bardzo złym stanie. – W całym mieszkaniu zalegała duża ilość ptasich odchodów, a w pomieszczeniach swobodnie przemieszczało się wiele gołębi — relacjonują funkcjonariusze Animal Patrolu. Poza dorosłymi ptakami, w mieszkaniu były też gniazda z pisklętami i jajami.
Fundacja zabrała młode, reszta odleciała
Złożone przez gołębie jaja i pisklęta przejęła pod swoją opiekę Fundacja Gruszętnik. Reszta ptaków uleciała przez otwarte okna.
Stan mieszkania jest tak zły, że zostaną podjęte odpowiednie czynności administracyjne. Poprowadzi je zarządca budynku we współpracy z MOPSem.
– Teraz MOPS ustali, czy ta pani nie wymaga przypadkiem dalszego wsparcia w postaci pomocy instytucjonalnej — dodaje Piotr Szereda ze Straży Miejskiej Wrocławia.
Czy w mieszkaniu można hodować gołębie?
– To nie jest kanarek i takich ptaków nie powinniśmy trzymać w mieszkaniu — stwierdza kategorycznie Piotr Szereda. — To są ptaki dzikie. Zwierzę musi przebywać w naturalnych warunkach. Przetrzymywanie ich w takich warunkach jest formą znęcania się.
Ogólnie, hodowla gołębi w mieście jest możliwa, ale obwarowana przepisami. Gołębie musza mieć odpowiednie warunki. Mogą też wywoływać alergie czy hałasować, a to już będzie uciążliwe dla sąsiadów.
Na pewno jednak, nie mogą latać swobodnie po mieszkaniu, bo pozostawiają duże ilości odchodów, co może prowadzić do problemów ze zdrowiem, zarówno u zwierząt jak i ludzi.