Bal odbył się w ostatnią sobotę karnawału 2026 roku, co zbiegło się w czasie z Walentynkami. W aukcjach brało udział 130 osób - przedstawicieli świata nauki, biznesu i polityki. Na licytację wystawiono 24 przedmioty.
Co można było wylicytować?
Wśród przedmiotów znalazły się m.in. limitowana, ręcznie sygnowana inkografia znanego polskiego artysty Wojciecha Siudmaka, rzeźba Ewy Rossano, która swoje prace prezentowała na wielu międzynarodowych wystawach m.in. w Parlamencie Europejskim w Brukseli, miedzioryt Eugeniusza Geta-Stankiewicza, obraz XY Anki Mierzejewskiej oraz dzieło autorstwa Stanisława Wysockiego, jednego z najbardziej rozpoznawalnych wrocławskich rzeźbiarzywymieniają organizatorzy balu, przedstawiciele Politechniki Wrocławskiej
Premier Donald Tusk przekazał na aukcję spinki do mankietów z bursztynami, był też stołek PLOPP od dr. Oskara Ziety oraz maszynopis Stanisława Lema z odręcznymi poprawkami pisarza, przekazany przez jego syna Tomasza Lema. Od reki zaś można było kupić figurki krasnali, zaproszenia na spektakle w Operze Wrocławskiej oraz koncerty w Narodowym Forum Muzyki. Do nabycia był również voucher na podwodną kolację do Afrykarium.
Poza aukcjami i zakupami, pulę stypendialną wsparły darowiznami firmy:
- Grupa Impel,
- PCC Rokita S.A.,
- Bergman Engineering sp. z o.o.,
- Elektrotim S.A.,
- Wrocławskie Zakłady Zielarskie „Herbapol” S.A.,
- PIT-RADWAR S.A.,
- KGHM ZANAM S.A.,
- Ramdecor.
Do kogo trafią środki zebrane na balu?
W tegorocznej edycji udało się zebrać niemal 265 tys. zł. Pieniądze trafią - w formie stypendiów - do najzdolniejszych studentów i studentek z niepełnosprawnościami, studiujących na PWr.
Od 2006 roku, na fundusz stypendialny PWr dla studentek i studentów z niepełnosprawnościami, trafiło ok. 3 mln zł, co przełożyło się na ok. 1 200 stypendiów.