Oszustwa internetowe przybierają coraz to nowe formy. Mieliśmy już wyłudzenia „na wnuczka”, „na policjanta”, „na niedostarczoną przesyłkę” itp. Policjanci przestrzegają przed nową formą, w ramach której przestępcy chcą wykorzystać presję czasu oraz drażliwy temat.
W ostatnich dniach do wybranych osób trafiły wiadomości z dokumentem od „Brygady Ochrony Nieletnich”. Pismo opatrzone jest m.in. logotypami Ministerstwa Sprawiedliwości, Policji i Europolu, a w jego treści pojawiają się poważne zarzuty dotyczące przestępstw o charakterze seksualnym. Adresat jest informowany o rzekomym postępowaniu karnym i o tym, że jeżeli w ciągu 72 godzin nie złoży wyjaśnień, jego rodzina i bliscy dowiedzą się o popełnieniu przez niego m.in. przestępstw związanych z ekshibicjonizmem i oglądaniem pornografii dziecięcej.
Dolnośląska Policja informuje, że jest to oszustwo i przestrzega przed podejmowaniem kontaktu z nadawcą wiadomości!
To fałszywy komunikat. Jego autorzy wykorzystują wizerunek i nazwy instytucji publicznych, aby nadać wiadomości pozory wiarygodności oraz wywołać u odbiorcy poczucie zagrożenia i presję czasu. W dokumencie znajduje się wezwanie do odpowiedzi na wskazany adres e-mail oraz przedstawienia wyjaśnień. Nie należy odpowiadać na taką wiadomość, nawiązywać kontaktu z jej nadawcą ani przekazywać żadnych danych osobowych, dokumentów czy pieniędzy.wyjaśnia kom. Przemysław Ratajczyk, oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu
Jak zachować się w przypadku otrzymania takiej wiadomości?
- Nie odpowiadaj na nią.
- Nie klikaj w podejrzane linki ani załączniki.
- Nie przekazuj swoich danych osobowych, haseł ani danych finansowych.
- Nie daj się zastraszyć informacją o rzekomym postępowaniu karnym czy grożącej karze.
- Zachowaj wiadomość lub dokument – może on stanowić materiał pomocny w zgłoszeniu oszustwa.
- W przypadku wątpliwości skontaktuj się bezpośrednio z najbliższą jednostką Policji, korzystając z oficjalnych danych kontaktowych.
- Pamiętajmy – przestępcy coraz częściej wykorzystują logotypy, nazwy i wizerunek Policji oraz innych instytucji, aby uwiarygodnić swoje wiadomości. Sam wygląd dokumentu nie świadczy o jego autentyczności – przypomina kom. Przemysław Ratajczyk.
Zawsze otrzymując niepokojącą wiadomość e-mail lub telefon (np. związane z kredytem, którego nie braliśmy; zarzutami o coś czego nie zrobiliśmy; informacją o wypadku kogoś bliskiego itp.) staramy się zachować zimną głowę i zweryfikujmy tę informację! W przypadku, gdy nawet tylko mamy podejrzenie, że padliśmy ofiarą oszustów, nie wahajmy się przed szybkim zawiadomieniem policji.