To wyjątkowa wizyta niezwykłego bohatera – do Wrocławia przyjechał Andrzej Poczobut. Dziennikarz i działacz polskiej mniejszości polskiej na Białorusi, w kwietniu został wypuszczony z więzienia na Białorusi, w którym spędził ponad pięć lat ukarany przez reżim Łukaszenki za niezależną działalność i publicystykę.
Ważne miejsca i spotkania
We Wrocławiu Andrzej Poczobut obejrzał wystawę w Centrum Historii Zajezdnia. Spotkał się z władzami miasta.
Dziś we Wrocławiu miałem zaszczyt gościć Andrzeja Poczobuta - dziennikarza, działacza polskiej mniejszości na Białorusi i człowieka, który za wierność prawdzie oraz swoim wartościom zapłacił latami więzienia.Jego historia jest świadectwem odwagi, niezłomności i przywiązania do wolności.Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia
W towarzystwie prezydenta Jacka Sutryka i wiceprezydenta Jakuba Mazura oraz radnego Jarosława Krauze i Ewy Gołąb-Nowakowskiej, dyrektor Biura Współpracy z Zagranicą Urzędu Miejskiego, odwiedził cmentarze przy ul. Smętnej i ul. Bujwida. Przewodniczką po nekropoliach była Kamilla Jasińska, badaczka powojennej historii Wrocławia.
Złożono kwiaty i zapalono znicze m.in. na grobie majora Benedykta Serafina, dowódcy obrony Grodna we wrześniu 1939 r., Hanny i Ludwika Hirszfeldów, małżeństwa lekarzy związanych m.in. z Uniwersytet Medycznym oraz Stanisława Kiałki, oficera ZWZ-AK Okręgu Wilno-Nowogródek, więźnia sowieckich gułagów.
Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia: - Spotkanie było nie tylko okazją do rozmowy o historii, ale także o współczesnych wyzwaniach i odpowiedzialności za pamięć oraz wartości, które powinny łączyć kolejne pokolenia. Dziękuję za tę wizytę i rozmowę. Wrocław zawsze będzie miejscem otwartym dla ludzi odważnych i wiernych swoim przekonaniom.
Źródło: materiały prasowe