American Film Festival. Indie Star Award 2019 i nagrody publiczności

Reżyser, producent i aktor Mark Webber oraz producent Jay van Hoy zostali tegorocznymi laureatami Indie Star Award, nagrody dla niezależnych twórców. Podczas gali zamknięcia 10. edycji American Film Festival wręczono też statuetki dla ulubieńców publiczności – najlepszego dokumentu („I Want My MTV” Tylera Measoma) i filmu fabularnego („Święta Frances” Alexa Thompsona).

  • indie star award 2019 mark webber

    Mark Webber, laureat Indie Star Award 2019 odbiera nagrodę z rąk prezydenta Jacka Sutryka, Urszuli Śniegowskiej, dyrektor artystycznej festiwalu i Marcina Pieńkowskiego, szefa Stowarzyszenia Nowe Horyzonty/fot. BTW Photographers

  • indie star award 2019 mark webber

    Mark Webber podczas gali wręczenia Indie Star Award 2019/fot. BTW Photographers

  • indie star award 2019 jay van hoy

    Jay van Hoy odbiera Indie Star Award 2019/fot. Kaja Marchewka/AFF

  • Tyler Measom dziękuje za nagrodę za dokument w filmiku przesłanym organizatorom/fot. Kaja Marchewka/AFF

  • kelly o'sullivan american film festival 2019

    Aktorka i scenarzystka Kelly O'Sullivan z nagrodą dla najlepszego filmu fabularnego/fot. Kaja Marchewka/AFF


Jubileusz z imponującą frekwencją

Tegoroczny, jubileuszowy Amercian Film Festival miał rekordową frekwencję, wyższą aż o 45% od tej z 2018 r. To w dużej mierze zasługa świetnie przygotowanego przez Urszulę Śniegowską programu festiwalu, dyrektorkę oklaskiwano zresztą wyjątkowo hojnie na gali zamknięcia.

Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk podkreślał, że przez ostatnią dekadę udało się wzmocnić festiwal, zrobić z niego niesamowite wydarzenie. – To zasługa Uli Śniegowskiej, ale chciałbym też wspomnieć Romana Gutka, za te wspaniale podjęte decyzje w tym jakże ważnym dla Wrocławia obszarze kultury – mówił prezydent, podkreślając, że są już ustalenia na kilka kolejnych festiwalowych edycji.

Wspólnie z Urszulą Śniegowską oraz dyrektorem artystycznym Stowarzyszenia Nowe Horyzonty Marcinem Pieńkowskim prezydent wręczył w Kinie Nowe Horyzonty nagrody Indie Star Award dla twórców kina niezależnego. Laureatami w poprzednich latach byli m.in. scenarzysta i reżyser Todd Solondz, reżyser Alexandre Rockwell czy producentka Christine Vachon.

Indie Star Award 2019

Tym razem statuetki autorstwa profesor Małgorzaty Dajewskiej odebrali – producent Jay van Hoy, odpowiedzialny za sukcesy takich reżyserów, jak David Lowery, czy Mike Mills i filmy „American Honey” oraz „The Lighthouse”, a także reżyser, producent, scenarzysta, aktor Mark Webber, twórca m.in. filmu „Koniec miłości” czy „Długo i szczęśliwie”.

Jay van Hoy, który w Polsce był po raz pierwszy, podkreślał, że aby być dobrym producentem, trzeba pracować z najlepszymi aktorami, reżyserami, chwalił wrocławski festiwal za to, że jest miejscem oderwanym od komercji, co docenia jako producent i platformą wymiany pomysłów, wiedzy.

Jay van Hoy ze statuetką Indie Star Award 2019, od lewej Marcin Pieńkowski, Urszula Śniegowska, prezydent Wrocławia Jacek Sutryk/fot. Kaja Marchewka/AFF

Mark Webber wskoczył na scenę w podkoszulku i dresowych spodniach. – Nie miałem nawet czasu się przebrać, bo praktycznie mieszkam w „czwórce” [w sali nr 4 odbywały się pokazy jego filmów – przyp. red.] i nigdy się tak dobrze nie bawiłem – mówił, żartując, że dziękuje aniołom i anielicom stróżom. – Dostać taką nagrodę to zachęta do dalszej pracy i poradził filmowcom: nie miejcie wątpliwości, nie porównujcie się do innych, po prostu idźcie i zróbcie to, jeśli czujecie, że tak trzeba.

Mark Webber biegnie po nagrodę Indie Star Award 2019/fot. Kaja Marchewka/AFF

Nagroda dla dokumentu i fabuły

W konkursie filmów dokumentalnych „American Docs” zwycięzcą wybranym przez publiczność z czekiem na 5 tysięcy dolarów okazał się film „I Want My MTV” w reżyserii Tylera Measoma, o tym, jak wystartowała popularna telewizja muzyczna i jak selekcjonowano w niej emitowane potem teledyski. Nieobecny we Wrocławiu Measom nagrał film i podziękował za nagrodę, puentując dowcipnie, że Polska również powiedziała „I Want My MTV”.

W konkursie filmów fabularnych „Spectrum” główną nagrodę publiczności i 10 tysięcy dolarów przypadło filmowi „Święta Frances” w reżyserii Alexa Thompsona. Nagrodę odebrała Kelly O'Sullivan, scenarzystka tego obrazu i jednocześnie odtwórczyni roli Bridget, opiekunki filmowej córeczki pary lesbijek. O'Sullivan przyznała, że to jej pierwsza wizyta w Polsce, dziękowała m.in. za przemiłe słowa, jakie twórcy filmu usłyszeli po seansach od widzów.



Zgłoś uwagę