Powstały nowe centra spotkań dla osób z otępieniem

W rok po powstaniu Centrum Spotkań dla osób z otępieniem we Wrocławiu powstały dwie kolejne takie  instytucje.

  • fot. Archiwum Centrum Spotkań


Wrocław jest pierwszym w Polsce miastem, w którym powstał taki ośrodek wsparcia dla osób z otępieniem i ich opiekunów. Projekt MeetingDem jest realizowany od roku w Dziennym Domu Pomocy Społecznej przy ul. Ciepłej ze środków unijnych i przy wsparciu Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej.

Holenderski wzorzec

Inicjatorką przedsięwzięcia jest prof. Joanna Rymaszewska, kierownik Katedry Psychiatrii Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. W Centrum Spotkań dla osób z otępieniem realizowane są założenia opieki wzorowane na instytucjach działających w Holandii. Tam istnieje już ok. 140 takich ośrodków.

We wrześniu Centrum Spotkań przy ul. Ciepłej obchodził pierwszą rocznicę działania. Kronika wydarzeń z udziałem podopiecznych i ich opiekunów jest imponująca. Obejmuje wiele wycieczek (m.in. do Arboretum w Wojsławiacach), spacerów, imprez, spotkań i wydarzeń, w tym tych inicjowanych przez samych podopiecznych. W Centrum działa m.in. zespół taneczny Energia z Ciepłej, kabaret i teatr. Podopieczni organizowali swój bal karnawałowy, brali także udział w profesjonalnej sesji fotograficznej i plenerach malarskich.

fot.  Archiwum Centrum Spotkań

Z założenia Centrum to kameralne przedsięwzięcie. Może przyjąć maksymalnie 18-20 osób oraz tyle samo opiekunów. Przy Ciepłej spotkają się na kilka godzin trzy razy w tygodniu. Pracują z nimi m.in. fizjoterapeuci, terapeuci, neuropsycholodzy, muzykoterapeuci.

Prof. Joanna Rymaszewska podkreśla, że we Wrocławiu brakuje miejsc opieki dzienniej dla osób z otępieniem. W istniejącym do tej pory (przed otwarciem Centrum Spotkań przy Ciepłej) jedynym ośrodku pacjentów było zbyt dużo, aby opieka wykraczała poza pewien schemat. Dlatego kameralność tego typu miejsc ma wpływ na ich funkcjonowanie.

W programie działania Centrum Spotkań jest duża część edukacyjna, dotyczy to zarówno podopiecznych, jak i ich opiekunów.

fot.  Archiwum Centrum Spotkań

– Oferta jest nastawiona przede wszystkim na to, czego oni potrzebują. A potrzebują rzetelnej informacji na temat swojej choroby podanej w przystępny sposób – mówi prof. Joanna Rymaszewska. – Ta część edukacyjna dotyczy także bliskich i opiekunów, którzy szukają bardzo praktycznych rozwiązań. Czasem członkowie rodziny podejmują się opieki, a nie wiedzą, jak się zakłada pampersa, jak sobie poradzić z zaburzeniami zachowania, pobudzeniem, bezsennością, zagubieniem. Potrzebują praktycznych wskazówek. Czasem bardziej doświadczony opiekun jest w stanie przekazać wiedzę temu mniej doświadczonemu. Przygotować go na to, co się będzie działo,gdy choroba będzie postępowała, i wzajemnie się wspierać.

Jak pomóc opiekunom

Oczywiście, najwięcej uwagi poświęcone jest podopiecznym. Wśród nich są osoby z chorobami otępiennymi oraz młodsi ludzie z niedorozwojem umysłowym. Inicjatorka powstania Centrum akcentuje, że to miejsce nastawione na działanie, nie siedzenie w fotelu, a koordynatorzy reagują na to, co członkowie grupy mają ochotę robić. Program jest elastyczny i ulega zmianom. Rolą koordynatora jest pilnowanie, aby programu zajęć nie przeładować, ale jednocześnie dostarczyć ciekawe bodźce.

Prof. Rymaszewska: – Jestem zaskoczona zmianami osób, które sama kwalifikowałam jako lekarz, więc wiedziałam, w jakim są stanie. Nie osiągniemy poprawy pamięci pod kątem rozwoju tkanki mózgowej czy odnowy tkanki mózgowej w takim zakresie, w jakim byśmy tego oczekiwali. Natomiast te osoby zdecydowanie lepiej sobie radzą, są bardziej aktywne, uśmiechnięte, pogodne. Nawet jeśli nie pamiętają, gdzie mają iść, to wiedzą, że tam czeka coś miłego. To niesamowita wartość dodana – opowiada i dodaje: – Zajęcia w Centrum Spotkań nie zahamują otępienia, ale zmieniają codzienne życie.
Osoby z otępieniem mają szansę na bardzo dobry etap życia, który jest obciążony zaburzeniami pamięci i spadkiem funkcji intelektualnych, ale mogą się cieszyć, mogą spędzać miło czas, odczuwać przyjemność. Myśli się o leczeniu, zdiagnozowaniu – to ważne. Ale to żeby ta osoba czuła się dobrze, odprężona, to jest bezcenne osiągnięcie.

fot.  Archiwum Centrum Spotkań

We Wrocławiu powstały dwa kolejne Centra Spotkań dla osób z otępieniem, w klasztorze bonifratrów oraz przy parafii ewangelickiej. Lada moment ruszy następne, jego koordynatorzy już przechodzą szkolenia. Szefowa Katedry Psychiatrii uważa, że takie ośrodki powinny powstać w każdej większej dzielnicy miasta. – Sądząc po długości listy oczekujących, w samym Wrocławiu potrzebnych jest nawet dziesięć takich centrów spotkań – mówi prof. Joanna Rymaszewska.

Zgłoś uwagę