Najważniejsze informacje (kliknij, aby przejść)
We Wrocławiu mamy trzy legendarne kluby piłkarskie. Najbardziej znany jest oczywiście WKS Śląsk. Obok niego najstarszy klub miasta 1KS Ślęza. Do wielkiej trójki zalicza się też grający na Psim Polu, na stadionie na Zakrzowie, ZKS Polar Wrocław.
Wycofanie z rozgrywek i reaktywacja
Starsi kibice pamiętają na pewno, że Polar grał przez pięć sezonów w II lidze (1999-2004). Toczył wtedy wyrównane derby ze Śląskiem, którego pokonał w jednym meczu w 2002 r. Za to w sezonie 2002/2003 ZKS dotarł do ćwierćfinału Pucharu Polski, gdzie przegrał z łódzkim Widzewem. Do najbardziej znanych piłkarzy związanych z Polarem należą legenda Śląska Dariusz Sztylka i były reprezentant Polski Łukasz Garguła.
Dlatego szokiem było wycofanie Polaru z rozgrywek w 2015 roku, na co złożyły się problemy organizacyjne i finansowe. Po wycofaniu nastały najtrudniejsze lata w historii klubu. Aż do 2024 roku, kiedy grupa zapaleńców związanych z Polarem postanowiła go reaktywować.
Kiedy Polar się rozpadł, każdy z nas poszedł w swoją stronę. Ja ze znajomymi zostałem w oldboyach klubu. Zapisaliśmy się do ligi oldboyów i graliśmy tam w I lidze. Pewnego dnia Marcin Siwek, kapitan drużyny w zakończonym awansem do okręgówki sezonie, zaczął zachęcać mnie, żebym zaangażował się w reaktywację klubu. Doszliśmy do wniosku, że warto zarejestrować Polar Wrocław do B-klasy. Zgłosiliśmy drużynę do rozgrywek w ostatniej chwili, bo 29 czerwca 2024 roku.Przemysław Kmiotek, prezes Polaru Wrocław
Dwa awanse w dwa lata
Reaktywacja okazała się strzałem w dziesiątkę. Od 2024 roku Polar wygrał najpierw B-klasę. W kolejnym sezonie okazał się najlepszy w III grupie wrocławskiej A-klasy i w czerwcu 2026 roku awansował do Klasy Okręgowej.
W zakończonym właśnie sezonie świetnie grała cała drużyna. Na specjalne wyróżnienie zasługuje pomocnik Maciej Fitowski (18 bramek, 11 asyst) oraz obrońca Patryk Kotecki (9 bramek i 11 asyst). Dobrze spisywała się zarówno ofensywa (107 strzelonych bramek), jak i obrona (tylko 31 bramek straconych - najmniej w lidze).
Bardzo cieszymy się z awansu i już myślimy o przyszłym sezonie. Liga okręgowa będzie bardzo wymagająca i zdajemy sobie sprawę że potrzebne są wzmocnienia. Mogę zadeklarować jedno - nie będziemy chłopcami do bicia!Przemysław Kmiotek, prezes Polaru Wrocław
Biało-niebieska rodzina Polaru
Oprócz doskonałych wyników sportowych, reaktywacja klubu odrodziła tradycję kibicowania Polarowi. Na mecze drużyny, na kameralnym stadionie przy ul. Niepodległości 6 na Zakrzowie, regularnie przychodzi po kilkuset widzów w klubowych barwach. Często całe rodziny z dziećmi. Wielu z nich pamięta jeszcze czasy świetności Polaru.
Chciałbym również podziękować całej „Polarowskiej„ rodzinie. Społeczność wokół klubu, frekwencja na meczach, bezinteresowne zaangażowanie, sponsorzy to coś czego mogą nam zazdrościć kluby występujące w dużo wyższych ligach.Przemysław Kmiotek, prezes Polaru Wrocław
Warto dodać, że Polar ma coś wspólnego ze słynną Barceloną. Chodzi o klubowych Socios. Podobnie jak wielki klub z Katalonii, także Polar ma grupę oddanych kibiców, którzy opłacając roczną składkę, automatycznie mogą głosować na walnym zgromadzeniu członków. Aktualnie grupa Socios Polaru liczy 103 aktywnych członków.
Klubowi Socios, robotnicza tradycja kibicowania Polarowi od 1945 roku i zaangażowanie lokalnych sponsorów dały - jak dotąd - świetnie efekty. Polar Wrocław to przeciwieństwo Wieczystej Kraków, która ma właściciela milionera. We Wrocławiu na Zakrzowie liczy się wspólnota, która łączy pokolenia i razem chce z roku na rok awansować o ligę wyżej.