Siła w zielonym – ruszyła zbiórka na siatkarski Impel Wrocław

Siatkarski klub Impel Wrocław stoi na skraju przepaści. Drużynie ze względów finansowych grozi rezygnacja z występów w najwyższej klasie rozgrywkowej w przyszłym sezonie. Ostatnią szansą dla uratowania ekstraklasy we Wrocławiu ma być akcja zbierania funduszy „Siła w zielonym”.

  • Fot. Impel Wrocław

    Fot. Impel Wrocław


Impel Wrocław niedawno świętował swoje największe sukcesy. Były nim dwa medale – srebrny w 2014 roku oraz brązowy w 2016 r. Wrocławska drużyna przez cztery lata z rzędu grała w półfinałach ORLEN Ligi. Klub na stałe wpisał się w sportowy krajobraz stolicy Dolnego Śląska. W ostatnich latach w Impelu występowały m.in. tak utytułowane siatkarki, jak: Katarzyna Skowrońska-Dolata, Joanna Kaczor, Milena Radecka, Joanna Wołosz, Frauke Dirickx, Megan Courtney czy Carolina Costagrande.

Gorszy czas dla klubu zaczął się w kwietniu 2017 r., gdy firma Impel wycofała się z finansowania seniorskiej drużyny siatkarek. To spowodowało znaczące ograniczenie budżetu i całkowite przebudowanie składu. Klub w niedawno zakończonej kampanii 2017/2018 postawił na młode, perspektywiczne siatkarki, które wywalczyły dziesiątą lokatę na ligowych parkietach.

Crowdfounding ratunkiem dla klubów

W trakcie ostatniego sezonu sytuacja finansowa klubu nie uległa poprawie, w związku z czym od kilku tygodni istnieje realne niebezpieczeństwo, że Impel Wrocław – z powodu braku funduszy - wycofa się z Ligi Siatkówki Kobiet. Władze klubu nie zamierzają jednak tak łatwo się poddać i postanowiły poprzez akcję crowdfoundingową spróbować zebrać brakujące środki.

Czy w przyszłym sezonie we Wrocławiu znów zobaczymy siatkówkę na ekstraklasowym poziomie? Fot. Impel Wrocław

Czy w przyszłym sezonie we Wrocławiu znów zobaczymy siatkówkę na ekstraklasowym poziomie? Fot. Impel Wrocław

To popularny w ostatnich latach sposób wsparcia finansowego klubów, z którego skorzystały m.in. piłkarska Wisła Kraków (2015 r.) czy w ubiegłym roku siatkarski Trefl Gdańsk. Dzięki akcji "doLEWamy do pełna" w Gdańsku udało się zebrać prawie 300 tysięcy złotych, dzięki czemu podopieczni Andrei Anastasiego nie tylko wystartowali w Plus Lidze, ale także w ostatnich miesiącach cieszyli się z brązowych medali mistrzostw Polski i triumfu w rozgrywkach o Puchar Polski. Teraz podobne nadzieje na ratunek ma wrocławski Impel.

– Obecnie prowadzimy rozmowy z kilkoma firmami zainteresowanymi sponsoringiem siatkówki we Wrocławiu. Spotkaliśmy się także z wielkim wsparciem od kibiców – tym mentalnym przede wszystkim. Kibice chcą nas wesprzeć także finansowo, dlatego też postanowiliśmy wystartować z akcją crowfoundingową, dzięki której chcemy zebrać pieniądze na zbudowanie podstaw pod budżet, by móc wystartować w przyszłym sezonie w Lidze Siatkówki Kobiet – mówi Jacek Grabowski, prezes Zarządu Volleyball Wrocław S.A.

Pomóż drużynie, wybierz nagrodę

Klub swoją akcję uruchomił na platformie Fans4Club. Wśród rzeczy, które mogą zdobyć kibice znajdują się m.in. klubowe gadżety, piłki z autografami siatkarek, trening z drużyną, wizyta u klubowego fizjoterapeuty, dzień w biurze prasowym klubu, a także srebrny i brązowy medal mistrzostw Polski. Dla firm przygotowano dodatkowo ofertę reklamową. Ceny nagród zaczynają się od 30, a kończą na 30 tysiącach złotych (za reklamę na parkiecie).

– Akcję przygotowaliśmy przede wszystkim z myślą o kibicach. Chcielibyśmy jednak zainteresować sobą także potencjalnych sponsorów. Klub jest w stanie przygotować ofertę skrojoną na budżet przyszłego partnera. Wciąż możliwe jest także wykupienie pakietu sponsora tytularnego – dodaje Jacek Grabowski.

Sto tysięcy do połowy czerwca

Celem akcji na ten moment jest zbiórka 100 tysięcy złotych do 14 czerwca. W ciągu dwóch dni udało się zebrać ponad 4 tysiące. Jak podkreślają przedstawiciele klubu, motorem akcji ma być siła znajdująca się w zielonym sercu każdego kibica wrocławskiej drużyny. Fani Impela przemierzają w każdym sezonie setki kilometrów, by wesprzeć swoje siatkarki w walce o kolejne sukcesy. Czy tym razem uda im się uratować klub od upadku?

Jeżeli w ciągu miesiąca nie uda się zebrać wymaganej kwoty, klub prawdopodobnie wycofa się z rywalizacji w najwyższej klasie rozgrywkowej. W ostatnim czasie podobny los podzieliła drużyna z Muszyny, czyli wielokrotny mistrz Polski i jeden z najbardziej utytułowanych polskich klubów w XXI wieku.

Więcej informacji o akcji znajduje się tutaj.

Zgłoś uwagę