Można już legnąć na Polegiwaczu [ZDJĘCIA]

Muzeum Architektury zaprosiło w piątkowe późne popołudnie na niecodzienny wernisaż – otwarcie „Polegiwacza”, czyli przestrzennej instalacji architekta Mikołaja Smoleńskiego. Konstrukcja z drewnianych płyt, wyłożona zielonymi poduszkami ma zachęcić wrocławian, by oddali się wypoczynkowi w plenerze.

  • Polegiwać na Polegiwaczu można zupełnie darmo. fot. Tomasz Walków

    Polegiwać na Polegiwaczu można zupełnie darmo. fot. Tomasz Walków

  • Polegiwacz stać będzie przed Muzeum Architektury do 31 sierpnia fot. Tomasz Walków

    Polegiwacz stać będzie przed Muzeum Architektury do 31 sierpnia fot. Tomasz Walków

  • Polegiwać na Polegiwaczu można zupełnie darmo. fot. Tomasz Walków

    Polegiwać na Polegiwaczu można zupełnie darmo. fot. Tomasz Walków

  • Polegiwacz to plenerowa odsłona Archiboxu - cyklicznych prezentacji najnowszych zjawisk w architekturze fot. Tomasz Walków

    Polegiwacz to plenerowa odsłona Archiboxu - cyklicznych prezentacji najnowszych zjawisk w architekturze fot. Tomasz Walków

  • Polegiwacz zaprojektował Mikołaj Smoleński fot. Tomasz Walków

    Polegiwacz zaprojektował Mikołaj Smoleński fot. Tomasz Walków

  • Polegiwacz to plenerowa odsłona Archiboxu - cyklicznych prezentacji najnowszych zjawisk w architekturze fot. Tomasz Walków

    Polegiwacz to plenerowa odsłona Archiboxu - cyklicznych prezentacji najnowszych zjawisk w architekturze fot. Tomasz Walków

  • Polegiwacz stać będzie przed Muzeum Architektury do 31 sierpnia fot. Tomasz Walków

    Polegiwacz stać będzie przed Muzeum Architektury do 31 sierpnia fot. Tomasz Walków

  • Częścią Polegiwacza jest też plenerowa kawiarenka. fot. Tomasz Walków

    Częścią Polegiwacza jest też plenerowa kawiarenka. fot. Tomasz Walków

  • Polegiwacz stać będzie przed Muzeum Architektury do 31 sierpnia fot. Tomasz Walków

    Polegiwacz stać będzie przed Muzeum Architektury do 31 sierpnia fot. Tomasz Walków


W pierwszy wieczór chętnych do polegiwania nie brakowało. Na specjalnych platformach wypoczywali, popijali kawę i piwo. Prowadzili rozmowy, witali się ze znajomymi i przede wszystkim polegiwali. W tle grała muzyka, szumiał park i było bardzo wakacyjnie.
- Świetne, po prostu świetne. Genialny pomysł i dowcipny. To dużo lepsze niż ławki w parkach – zapewniali pierwsi „polegujący”. – Miejsce spotkań ze znajomymi, nieznajomymi i architekturą.
Polegiwacz powstał w ramach projektu Archibox - cyklicznych prezentacji najnowszych zjawisk we współczesnej architekturze, organizowanych w ramach nowego programu Muzeum Architektury. Jego częścią jest także plenerowa kawiarenka.
- Leżymy przez jedną trzecią doby śpiąc, w tej pozycji najlepiej odpoczywamy, najlepiej się nam myśli leżąc. Jednak leżenie w mieście należy do czynności najbardziej krępujących. Powstrzymują nas przed nim skojarzenia z leżącymi w zakamarkach bezdomnymi, amatorami substancji zmieniających percepcję czy wszelkiego rodzaju miejskimi wagabundami. Dlatego narodził się pomysł Polegiwacza – tłumaczy Mikołaj Smoleński.
Mikołaj Smoleński studiował na Wydziale Architektury Politechniki Wrocławskiej (dyplom w 2002 roku) oraz na Uniwersytecie Sztuki i Designu w Helsinkach. Prowadzi własną platformę projektową SOFFT, współpracuje z wrocławskimi biurami architektonicznymi oraz wykłada na Wydziale Ceramiki wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych. Zajmuje się również działaniami z pogranicza architektury i sztuki, dotyczącymi przede wszystkim przestrzeni publicznej. Współautor projektu Centrum Kultury „Agora” we Wrocławiu oraz Regionalnego Centrum Sportu w Kołobrzegu. Zdobywca wielu nagród i wyróżnień w licznych ogólnopolskich konkursach architektonicznych.
Polegiwacz znajduje się przy Muzeum Architektury, korzystać z niego można do końca sierpnia. Wstęp wolny.
Inne miejsce do polegiwania, które działa we Wrocławiu to leżanki na wyremontowanym pl. Nowy Targ, Tam też można wygodnie rozłożyć się w pozycji horyzontalnej.
ak

 

Zgłoś uwagę