3 września rusza festiwal Wratislavia Cantans. Są jeszcze bilety

Szefowie festiwalu – Andrzej Kosendiak i Giovanni Antonini – dotrzymali słowa. Podczas tegorocznej 56. edycji (3-12 września) posłuchamy tych, koncertów, które rok temu trzeba było, z powodu pandemii, odwołać. Wśród gwiazd wyczekiwana długo mezzosopranistka Magdalena Kožená, ale również wrocławska duma – sopranistka Agata Zubel, zespoły Klangforum Wien, Huelgas Ensemble, Chor des Bayerischen Rundfunks, i Il Giardino Armonico pod dyrekcją Giovanniego Antoniniego. Na koncerty są jeszcze bilety.

  • Otwarcie festiwalu Wratislavia Cantans 2021 r. fot. Łukasz Rajchert, Narodowe Forum Muzyki

    Otwarcie festiwalu Wratislavia Cantans 2021 r. fot. Łukasz Rajchert, Narodowe Forum Muzyki

  • Motyw graficzny tegorocznej edycji


Festiwal Wratislavia Cantans im. Andrzeja Markowskiego to od lat wizytówka nie tylko Wrocławia (i Dolnego Śląska), ale też Polski w świecie. Zwłaszcza że niewiele imprez ma tak jasno określony profil (oratoryjno-kantatowy) i kreatywne siły sprawcze. U steru imprezy od ponad 6 lat stoi dyrektor artystyczny, włoski Maestro Giovanni Antonini, założyciel formacji Il Giardino Armonico, wspiera go Andrzej Kosendiak, jako dyrektor generalny.

Festiwal pod hasłem „Przekraczanie granic”

W piątek, 3 września rozpocznie się 56. edycja Międzynarodowego Festiwalu Wratislavia Cantans im. Andrzeja Markowskiego. W tym roku pod hasłem „Przekraczanie granic” i choć zainspirowała je twórczość Ludwiga van Beethovena stało się w ostatnich latach wyjątkowo aktualne w szerszym kontekście.

– Zanim nastąpiła pandemia myślałem głównie o granicach muzycznych, ale za sprawą przeżyć ubiegłego roku motto nabrało nowego znaczenia – nie ma wątpliwości Giovanni Antonini, dyrektor artystyczny festiwalu Wratislavia Cantans im. Andrzeja Markowskiego.

Giovanni Antonini, dyrektor artystyczny festiwalu Wratislavia Cantans/fot. MAT

Giovanni Antonini, dyrektor artystyczny festiwalu Wratislavia Cantans/fot. MAT

– Covid przekroczył, jak wiemy, wszystkie granice, ale jako muzycy odkryliśmy, że aby tworzyć muzykę potrzebujemy innych ludzi, muzyków, publiczności – dodaje. – Kiedy w marcu ubiegłego roku zostałem w domu pomyślałem, że nauczę się czegoś nowego, będę studiował partytury, ale szybko się przekonałem, że nie chcę tego robić, poza tym nie chciałem grać sam – przyznaje Maestro Antonini.

– To życzenie przekraczania granic nie odnosi się tylko do kompozytorów, ale jest też pragnieniem możliwości przekraczania granic przez nas w najbliższych miesiąc, aby tworzyć muzykę – puentuje mediolański dyrygent.  

– Jesteśmy szczęśliwi, że możemy wreszcie grać dla publiczności, mamy nadzieję, że tak pozostanie, choć wszystko się zmienia. Niezmienny pozostaje fakt, iż to publiczność chce słuchać muzyki na żywo – mówi Andrzej Kosendiak, dyrektor NFM i festiwalu Wratislavia Cantans im. Andrzeja Markowskiego zwracając uwagę, że powroty po przerwie są wzruszające, oczekiwane przez wszystkich, zwłaszcza po wakacjach i trzymając kciuki, by festiwal odbył się w formie, którą przygotowali organizatorzy, a zredukowany do kilku wydarzeń, jak w ubiegłym roku. 

Festiwal Wratislavia Cantans 2021

Festiwal Wratislavia Cantans 2021

Koncert / Klasyczna
Termin od 3 września 2021 do 12 września 2021

Miejsce Wrocław - różne lokalizacje wg programu dnia

Zobacz

Aż 15 koncertów we Wrocławiu

W tym roku zaplanowano 15 koncertów we Wrocławiu oraz 13 na Dolnym Śląsku (m.in. w Bardzie, Bolesławcu, Glogowie, Kłodzku, Legnicy) i jeden z Wielkopolsce (w Krotoszynie). Ich gwiazdami będą m.in. czeska mezzosopranistka Magdalena Kožená, która jeszcze nigdy nie śpiewała na festiwalu (ani we Wrocławiu), choć zamierzała ją wiele lat temu zaprosić Ewa Michnik, wówczas dyrektor artystyczna festiwalu.

Kožená przygotowała program współczesny – utwory Witolda Lutosławskiego, Albana Berga, Luciana Beria. Koncert NFM Filharmonii Wrocławskiej pod batutą Duncana Warda, z udziałem również Chóru NFM zainauguruje 3 września 56. edycję Wratislavii Cantans w Narodowym Forum Muzyki.

Ale kto wie, czy nie największą gwiazdą okaże się dobrze nam znana wrocławska kompozytorka i sopranistka w jednej osobie – Agata Zubel, bo zaplanowano aż dwa jej występy 4 września – ze słynnym zespołem instrumentalnym Klangforum Wien (z którym artystka stale współpracuje) wykona m.in. legendarną kompozycję Arnolda Schönberga „Księżycowy Pierrot” (słowo mówione i muzyka występują tu w niezwykłej relacji), zaś o 23.00 rozpocznie się koncert z organistą Wolfgangiem Mittererem. W programie improwizacje i sam Giovanni Antonini przyznaje, że nie wie, jak potoczy się ten wieczór, szykuje się po prostu niespodzianka.

Dla wielbicieli muzyki dawnej wiele niespodzianek m.in. Pedro Memelsdorff z formacją Arlequin Philosophe i muzyką religijną na francuskich Karaibach w latach 1760–1790, której posłuchamy 7 września. – Prawdopodobnie tę muzykę wykonywali niewolnicy, co jest jedną z ciemniejszych kart historii – przyznaje Giovanni Antonini, dyrektor programowy festiwalu Wratislavia Cantans. 

Belgijski zespół Huelgas Ensemble z Paulem van Nevelem znowu może zachwycić, a 8 września wykonają program, na który złożą się włoskie motety i madrygały. – Prosiłem o późnorenesansowy program z bardzo progresywnym aspektem chromatycznym, stąd podczas słuchania możemy pomyśleć też o muzyce Wagnera, czy Schönberga – mówi Giovanni Antonini.

Wratislavia Canatans 2021, oficjalny plakat festiwalu

Intrygujący jest najsłynniejszy obecnie zespół instrumentów dętych z epoki, czyli Ensemble Zefiro pod kierownictwem Alfreda Bernardiniego, który wystąpi 9 września, a wzbogaci ich skład zespół perkusyjny, bo część utworów, jak „Ionisation” Edgara Varèse'a została przeznaczona właśnie na perkusję. Na finał niezwykła „Gran Partita” Mozarta, trwająca prawie godzinę Mozartowska perła. – Obsada to 13 instrumentów, choć wówczas zamawiano takie utwory raczej na oktety – zwraca uwagę Giovanni Antonini.  

Czytaj także: 6 września – tramwaje nie pojadą ul. Szewską. Koncerty

Przyjedzie także włoska Coro e Orchestra Ghislieri z Giulio Prandim (w programie ich wieczoru 6 września m.in. „Dixit Dominus” Baldasare Galuppiego, a wśród solistek słynna sopranistka Sandrine Piau). – To będzie pełna światła muzyka z Wenecji z bardzo dobrze znaną „Glorią” Antonia Vivaldiego – zapowiada Giovanni Antonini.

Dwa koncerty na cześć Beethovena

W minionym roku świętowaliśmy rocznicę Beethovenowską (250. urodzin), nie mogło zabraknąć dzieł wielkiego mistrza. Quatuor Mosaïques wykona 5 września kwartety smyczkowe Beethovena zamykając koncert Wielką Fugą op. 133. – Beethoven to doskonały przykład przekraczania granic, był pierwszym artystą w znaczeniu nowoczesnym, który tworzy własne zasady i swój własny język – zwraca uwagę Giovanni Antonini podkreślając, jak progresywne są późne kwartety najmłodszego z wiedeńskich klasyków, a znaczenie niezwykle skomplikowanej Wielkiej Fugi doceniono dopiero w XX wieku.

Tego samego dnia (5 września) wieczorem Giovanni Antonini z zespołem Il Giardino Armonico i „Twory Prometeusza” oraz Msza C-dur Beethovena skomponowana na zamówienie księcia Esterhazy i, ponieważ się mu nie podobała, przykład tego, jak świadomie Beethoven nie komponował pod gust zamawiającego. 

Festiwalowe delicje, czyli na te koncerty warto pójść

Na co warto jeszcze czekać? Między innymi na koncert 10 września w NFM prowadzony przez Lawrence'a Fostera, który wraz z Narodową Orkiestrą Symfoniczną Polskiego Radia przygotował współczesne dzieła – a solistą w Koncercie podwójnym na flet, obój i orkiestrę György'ego Ligetiego będzie Jan Krzeszowiec, flecista NFM Filharmonii Wrocławskiej. – To kompozytor awangardowy, ale zarazem jego relacje z przeszłością są niezwykle silne – tłumaczy Giovanni Antonini. 

Sporą sensacją może być 11 września koncert Orkiestry Leopoldinum pod dyrekcją szefa artystycznego Josepha Swensena i wykonanie XIV Symfonii Dymitra Szostakowicza. Koncert z utworem stosunkowo rzadko wykonywanym będzie poświęcony ofiarom tragedii w dwóch zniszczonych wieżach nowojorskiego World Trade Center. 

Z kolei jeden z najlepszych na świecie chórów Chor des Bayerischen Rundfunks przygotował utwory Franza Schuberta i Johannesa Brahmsa, które zaprezentuje w ostatni wieczór festiwalu – 12 września.

Bilety na koncerty

Na większośc koncertów są jeszcze bilety, kosztują od 35-180 zł. Kupimy je m.in. przez stronę NFM.



Zgłoś uwagę