1. wroclaw.pl
  2. Dla mieszkańca
  3. Aktualności
  4. Wystawa o asie przestworzy, co spoczywa we Wrocławiu

Gdyby ktoś dziś powiedział, że zamierza polecieć do Tokio i z powrotem płócienno-duralowym samolotem wojskowym, bez GPS-u, radia, a z kabiną otwartą na deszcz i mróz, uznalibyśmy go za szaleńca. Dokładnie sto lat temu, w 1926 roku, podjął się tego 33-letni polski pilot, płk. Bolesław Orliński, zabierając ze sobą genialnego mechanika Leonarda Kubiaka. Ich śmiały rajd Warszawa – Tokio – Warszawa przeszedł do legendy światowego lotnictwa.

Reklama

Przy ul. Kuźniczej stanęła wystawa plenerowa, która w szczegółach opowiada losy tej niezwykłej podróży pełnej kaprysów pogody, awarii i napraw, ale przede wszystkim niezłomnego ducha obu śmiałków. Pokonali 22 000 kilometrów w samolocie Breguet 19, a gdy dotarli nim do Tokio, witali ich wiwatujący Japończycy.

Wystawa o płk. Orlińskim na ul. Kuźniczej Bartosz Mokrzycki
Wystawa o płk. Orlińskim na ul. Kuźniczej

Przyjaźń polsko-japońska

Orliński za ten niezwykły wyczyn został uhonorowany cesarskim Orderem Wschodzącego Słońca, a polscy lotnicy stali się bohaterami japońskiej popkultury. Wyprawa nie tylko udowodniła światu dojrzałość raczkującego polskiego lotnictwa i kunszt techniczny pilotów, ale też położyła podwaliny pod niezwykłą, pełną wzajemnego szacunku przyjaźń polsko-japońską. W kraju powrót załogi wywołał prawdziwą euforię – był dowodem na to, że odrodzona Polska potrafi dokonywać rzeczy z pozoru niemożliwych.

Związki z Wrocławiem

Warto też pokreślić, że historia tego wybitnego asa przestworzy splata się z Wrocławiem - przed wojną często latał na trasie Warszawa–Praga i wówczas lądował na Gądowie. Po śmierci Orlińskiego jego prochy sprowadzono do Polski i spoczęły na wrocławskim cmentarzu na Sępolnie. Pamięć o nim żyje tu zresztą na co dzień – imię Bolesława Orlińskiego z dumą nosi wrocławska Szkoła Podstawowa nr 118 przy bulwarze Ikara.

Grób płk. Orlińskiego na cmentarzu na Sępolnie Maciej Wołodko
Grób płk. Orlińskiego na cmentarzu na Sępolnie

Właśnie tę lokalną więź i pamięć postanowiło przypomnieć Wrocławskie Centrum Rozwoju Społecznego, organizując rocznicową wystawę.

Pamięć o tak wybitnych postaciach to nasz obowiązek, a w tym przypadku sprawa jest nam szczególnie bliska, bo właśnie we Wrocławiu znajduje się grób pułkownika Orlińskiego. Ta historia jest absolutnie niezwykła, szalenie inspirująca i wręcz gotowa na hollywoodzki scenariusz filmowy. Przede wszystkim jednak zależy nam na tym, by poznało ją jak najwięcej wrocławianek i wrocławian.
Dorota Feliks Dyrektor Wrocławskiego Centrum Rozwoju Społecznego

Wystawę na ul. Kuźniczej można oglądać do 9 listopada. Można tam z bliska poznać szczegóły trasy, archiwalne fotografie oraz niezwykłą postawę załogi, która udowodniła, że dla pasji i odwagi granice nie istnieją. Warto wybrać się na spacer i spojrzeć w niebo z zupełnie nowej perspektywy.

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama