wroclaw.pl Najnowsze wiadomości dla mieszkańców Wrocławia
Pogoda we Wrocławiu temperatura powietrza wynosi 9°C
Link do portalu wroclaw.pl
Aby wyświetlić zawartość strony, zaakceptuj pliki cookie
Reklama

Wielkanocne babki i dary dla uchodźców z Ukrainy na Ostrowie Tumskim

Swieta z Pawłogradu (z lewej) przyszła po dary ze swoim ukochanym kotem Dolfem, z którym uciekła przed rosyjskimi bombami z Ukrainy. Wielkanocną babką zamierza podzielić się ze swoim czworonożnym przyjacielem. fot. Michał Kurowicki / www.wroclaw.pl
Swieta z Pawłogradu (z lewej) przyszła po dary ze swoim ukochanym kotem Dolfem, z którym uciekła przed rosyjskimi bombami z Ukrainy. Wielkanocną babką zamierza podzielić się ze swoim czworonożnym przyjacielem.

Wolontariusze z fundacji św. Jadwigi rozdali uchodźcom z Ukrainy świąteczne dary. Wśród nich wielkanocne babki. W punkcie wydawania produktów na Ostrowie Tumskim ustawiła się kolejka potrzebujących.

Reklama

Od 3 marca Dortmundzko-Wrocławsko-Lwowska Fundacja im. Św. Jadwigi wydaje dary dla uchodźców wojennych z Ukrainy w punkcie przy ul. Św. Marcina 4. 

Wolontariusze pracują codziennie

Miejsce działa przez cały tydzień, od godz. 10.00 do 18.00, także w soboty i niedziele. Wydawaniem darów zajmuje się około dziesięciu wolontariuszy, którzy pracują na dwie zmiany. Uchodźcy mogą liczyć tu na podstawowe produkty żywnościowe, pielęgnacyjne i sanitarne. 

W Wielki Piątek chcieliśmy zrobić, dla tych potrzebujących ludzi, coś specjalnego. Dlatego przygotowaliśmy dla każdego babki wielkanocne, tak aby uchodźcy mieli namiastkę świąt. Cieszyły się z nich szczególnie dzieci. Przygotowujemy coś wyjątkowego także za tydzień, na święta obrządku wschodniego.
Justyna Staszak z Fundacji Św. Jadwigi

W kolejce opowiadali, co przeżyli w Ukrainie

W Wielki Piątek, w punkcie przy Św. Marcina, ustawiła się długa kolejka potrzebujących. Uchodźcy z Ukrainy przyszli całymi rodzinami. W oczekiwaniu na dary opowiadali o swoich przeżyciach z wojny. 

Uciekłam z Kijowa już na początku wojny. Moja siostra mieszkała w Buczy. W czasie okupacji rosyjskiej było tam strasznie. Do ogródka przy domu siostry spadł zestrzelony, rosyjski helikopter. W miejscowości szaleli Kadyrowcy. Wyciągali ludzi z domów i bili ich na ulicy.
Tatiana z Kijowa

Na miejscu spotkaliśmy wolontariuszy, którzy rozdawali żywność. Niektórzy już wcześniej pomagali uchodźcom z objętej wojną Ukrainy. Wśród nich były harcerki ze Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej.

W punkcie przy Św. Marcina jestem już po raz czwarty. Wcześniej pomagałam uchodźcom na dworcu Wrocław Główny. Dziś przepakowuję dary. Rzeczy z dużych paczek rozkładam do mniejszych pudełek, tak żeby dla wszystkich starczyło.
Gosia Szczypińska, harcerka z ZHR Wrocław

W Wielki Piątek punkt przy ul. Św. Marcina 4 odwiedził biskup grekokatolicki Włodzimierz Juszczak. Rozmawiał ze stojącymi w kolejce Ukraińcami. Odprawił mszę i pobłogosławił przekazywane uchodźcom dary. 

 

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama