wroclaw.pl strona główna

Z miasta Pl. Solny będzie zamknięty dla aut i motocykli na noc i weekendy

  1. wroclaw.pl
  2. Dla mieszkańca
  3. Aktualności
  4. 16. rocznica katastrofy smoleńskiej we Wrocławiu

Wrocław wspomina ofiary katastrofy samolotu prezydenckiego w Smoleńsku. 10 kwietnia, o godzinie 8:41 samolot z 88 pasażerami i 8 członkami załogi na pokładzie, runął na ziemię. Delegacja leciała na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. Dziś pamięć osób, które zginęły w katastrofie uczcili m.in. wrocławscy radni.

Reklama

Minęło 16 lat od katastrofy, która pochłonęła życie 96 osób. Na pokładzie prezydenckiego Tu-154 byli: m.in. para prezydencka, ministrowie, parlamentarzyści, przedstawiciele służb i członkowie załogi. Delegacja leciała na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. Nigdy tam nie dotarła.

O godzinie 8:41 samolot uderzył w ziemię. O tragedii, Polacy dowiedzieli się niedługo później. Dziś w ramach solidarności z ofiarami, obchody rozpoczęto właśnie o tej godzinie, pod tablicą upamiętniającą Jerzego Szmajdzińskiego, na stadionie przy Oporowskiej 62.

Przyjaciele Jerzego Szmajdzińskiego rozpalili znicze

Pierwsze spotkanie pod tablicą na Oporowskiej zorganizowała Fundacja im. Jerzego Szmajdzińskiego, na co dzień wspierająca stypendiami dzieci i młodzież (a nawet studentów). Dziś dawni współpracownicy i przyjaciele ministra zebrali się pod tablicą poświęconą jego pamięci, położyli wieńce, zapalili znicze.

<p>Składanie kwiat&oacute;w pod tablicą Jerzego Szmajdzińskiego</p> Tomasz Hołod/Wroclaw.pl
Składanie kwiatów pod tablicą Jerzego Szmajdzińskiego

  — Jesteśmy tutaj co roku, bo uważamy, że należy kultywować pamięć tej wielkiej katastrofy, której ofiarą był m.in. pan minister Jerzy Szmajdziński — mówił portalowi Wroclaw.pl dr Wojciech Fedyk, członek zarządu Fundacji im. Jerzego Szmajdzińskiego. Podobne uroczystości odbyły się dziś w Jeleniej Górze, której obywatelem honorowym był właśnie wicemarszałek sejmu Szmajdziński.

Fundacja ma szereg celów społecznych m.in. rehabilitacji dzieci z niepełnosprawnością. Co roku organizujemy słynne bale, z których licytacje cennych przedmiotów służą pozyskiwaniu środków na stypendia dla tych dzieci, które są np. twórczo uzdolnione albo mają mniejsze zasoby finansowe. Te cele wydają nam się zbieżne z działaniami, które podejmował pan minister Szmajdziński. Warto dodać że w tym roku ukaże się książka poświęcona jego osobie, pod redakcją profesora Jaskierni
dodaje Wojciech Fedyk, członek zarządu Fundacji im. Jerzego Szmajdzińskiego

O 10:00 pod tablicą zjawili się radni miejscy

Nie zabrakło też delegacji z Ratusza. Pod tablicą na Oporowskiej pojawili się radni, m.in. z Nowej Lewicy, przedstawiciele władz województwa i inne osoby związane w przeszłości z Jerzym Szmajdzińskim.

 – Dzisiaj spotykamy się w szesnastą rocznicę katastrofy smoleńskiej w której zginęło 96 osób, m.in. wicemarszałek sejmu, poseł siedmiu kadencji Jerzy Szmajdziński — Dolnoślązak, Wrocławianin i nasz przyjaciel — powiedział portalowi Wroclaw.pl radny Nowej Lewicy, Dominik Kłosowski. — Bo oprócz tego, że Jerzy był politykiem był też bardzo fajnym człowiekiem — spokojnym, wyważonym zawsze optymistycznie, pozytywnie nastawionym.

Galeria zdjęć

 Pamiętam ten dzień - to była sobota. W mediach pojawiły się sprzeczne informacje. Że rozbił się samolot prezydencki, ale nie wiadomo tak naprawdę co się stało. Wykonałem kilka telefonów, w tym do Janusza Krasonia, pytając, czy któryś z naszych posłów leciał tym samolotem. Usłyszałem, że na pokładzie był właśnie Jerzy Szmajdziński. Później pojawiła się informacja, że samolot faktycznie się rozbił i jest ogromna ilość ofiar - wybitnych polityków, ludzi życia społecznego, duchownych, społeczników. Przytłoczyło mnie to wówczas, dochodziłem do siebie przez kilka dni
wspomina radny Kłosowski.

Kwiaty ku pamięci Aleksandry Natalii-Świat

Uroczystości odbyły się również na Placu Solnym, pod tablicą upamiętniającą Aleksandrę Natalii-Świat - pochodzącą z Obornik Śląskich posłankę, wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości. Na miejscu zjawili się sympatycy i przedstawiciele Solidarności oraz mąż tragicznie zmarłej polityk.

 — Jestem wdzięczny państwu, wdzięczny Solidarności, że pamiętacie o Oli. O Oli, która była szczególnym, a jednocześnie dość typowym przedstawicielem swojego pokolenia, generacji, środowiska. Oddana Polsce, oddana Solidarności, Niezależnemu Zrzeszeniu Studentów, które współtworzyła — opowiadał podczas uroczystego złożenia wieńców, mąż posłanki - poseł Jacek Świat. — Człowiek żyje tak długo, jak żyje pamięć o nim — dodał.

Galeria zdjęć

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama