Trzy miesiące Witkacego – zobacz niezwykłą wystawę [ZDJĘCIA]

12 pasteli Stanisława Ignacego Witkiewicza, fotografię i korespondencję słynnego artysty można obejrzeć od 6 sierpnia do końca października w Centrum Kultury „Zamek”. Wszystkie eksponaty dotyczą Eugenii Wyszomirskiej, kobiety, którą Witkacy spotkał przypadkiem w Warszawie, a do tego stopnia zainteresowała go jej asymetryczna twarz, że namalował ok. 100 jej portretów. O szczegółach ekspozycji i imprezach jej towarzyszących opowiedziano podczas wernisażu 5 sierpnia.

  • witkacy centrum kultury zamek

    Witkacy, portret Eugenii Wyszomirskiej

  • witkacy centrum kultury zamek

    Witkacy, portret Eugenii Wyszomirskiej

  • witkacy centrum kultury zamek

    Witkacy, portret Eugenii Wyszomirskiej

  • witkacy centrum kultury zamek

    Witkacy, portret Eugenii Wyszomirskiej

  • Witkacy

    Na wystawie również korespondencja Witkacego z jego muzą, fot. mawi

  • Witkacy, wystawa

    Prywatne zdjęcia Witkacego i Asymetrycznej Damy, fot. mawi

  • Witkacy

    Książki o Witkacym w muzealnym sklepiku, fot. mawi

  • Witkacy

    „Duch Witkacowskiej epoki”, czyli w oczekiwaniu „Stanisława”... studenci wrocławskiej szkoły teatralnej, fot. mawi

  • wystawa

    Wystawa w galerii zamkowej, fot. mawi

  • wystawa

    Katowicka ekspozycja jest pokazywana pod warunkiem spełnienia wymagań konserwatorskich, fot. mawi

  • gra

    W oczekiwaniu na obejrzenie wystawy można na przykład zagrać w grę, związaną oczywiście z Witkacym, fot. mawi

  • wystawa

    Wystawa potrwa do końca października, fot. mawi

  • wystawa

    Kuratorka ystawy zapowiada trzy miesiace odkrywania prawdziwej twarzy Witkacego, fot. mawi

  • film

    Film animowany na podstawie „Panny Tutli-Putli” do obejrzenia we foyer, fot. mawi

  • książki

    Inne wydawnictwa o Witkacym do kupienia na miejscu, fot. mawi

  • prof. Degler

    Prof. Janusz Degler i Elżbieta Lenczyk, dyrektor Centrum Kultury „Zamek” podczas wernisażu wystawy, fot. mawi

  • wystawa

    Kuratorką wystawy jest Anna Baster (druga po lewej), która sprowadziła portrety Eugenii Wyszomirskiej do Wrocławia, fot. mawi

  • platak

    Plakat towarzyszący wystawie, fot. mawi


 5 sierpnia, na wernisażu...

...gościem specjalnym był najbardziej uznany witkacolog prof. Janusz Degler, który o ekspozycji użyczonej Wrocławiowi przez katowickie Muzeum Historii, powiedział m.in.: – To jest zbiór wyjątkowy. To kolekcja kobiety, która była muzą Witkacego przez sześć lat i którą spotkał przypadowo na ulicy. Zafrapowała go jej oryginalna uroda, dlatego nazwał ją „asymetryczną damą”, i zapragnął ją systematycznie portretować. Świadczą o tym zachowane listy, w których raz po raz zaprasza ją na seans portretowy. Podobno takich portretów powstało ponad 100. Niestety w czasie wojny część z nich zaginęła.

Wybitny witkacolog prof. Janusz Degler na wernisażu wystawy w CK „Zamek” witany przez dyrektor Elżbietę Lenczyk

Jeśli chodzi o modelkę Witkiewicza, to wiadomo, że Witkacy poważnie wpłynął na jej życie, o czym także wspomniał prof. Degler: – W roku 1935, Wyszomirska, żona jubilera, wyjechała do Zakopanego, łyknęła potężną dawkę „zakopianiny”, po której nikt już do normalnego życia, a tym bardziej do męża, powrócić nie jest w stanie... Po rozwodzie Wyszomirska wyszła za wspaniałego górala, przewodnika tatrzańskiego, i cały czas, jak można wnioskować z korespondencji, była do dyspozycji Witkacego. Ten zaś znajdował w Eugenii to, czego często nie widział w dziesiatkach innych osób. Sądzę, że portretowanie Eugenii Wyszomirskiej było dla niego swoistą ucieczką od banalności twarzy wielu „klientów” jego firmy portretowej – zauważył prof. Janusz Degler.

Więcej o losach Asymetrycznej Damy i jej portretach przeczytaj w rozmowie z prof. Januszem Deglerem  

Kuratorką wystawy jest katowiczanka Anna Baster, która przyznała, że kolekcja portretów Asymetrycznej Damy chyba dopiero po raz drugi opuściła miejsce swojej stałej prezentacji. – Na wystawie jest dwanaście portretów, cała kolekcja liczy dwadzieścia sześć. Dlaczego tylko, a właściwie aż dwanaście przyjechało do Wrocławia? Ponieważ pastele są bardzo wrażliwe i ze względów konserwatorskich zgodzono się na tak daleką podróż i wyeksponowanie właśnie tych dwunastu prac – powiedziała kuratorka. Dodała jednak, że aby pokazać Witkacego w szerszym kontekście, uzupełniono wystawę o listy kartki pocztowe artysty do Eugenii Wyszomirskiej i ich prywatne zdjęcia ze wspólnych wycieczek i spotkań. – Zależało mi na tym, żeby ta wystawa była absolutna i by pokazać złożoność mistrzostwa Witkacego – mówi Anna Baster. – Dlatego zaplanowaliśmy szereg wydarzeń towarzyszących i przez całe trzy miesiące planujemy zaskakiwać odwiedzających, pokazując Witkacego z różnej strony – filmowej czy teatralnej – ponieważ był on osobą wybitną w wielu dziedzinach – filozofii, portrecie, literaturze, fotografii. Mam nadzieję, że ten czas pozwoli na na poznanie jego mistrzostwa i prawdziwej twarzy – dodaje.  

Zaplanuj zwiedzanie, bo...

...wystawa rzeczywiście jest godna uwagi. Kolekcja w zamkowej galerii jest ciekawa i robi spore wrażenie. Duża w tym zasługa pracowników CK „Zamek”, którzy (zresztą chwaleni na wernisażu) mocno zaangażowali się w odpowiednie przygotowanie ekspozycji pasteli Witkacego, spełniając m.in. szereg wyśrubowanych wymagań konserwatorskich, w jakich portrety mogą być eksponowane. Chodzi zwłaszcza o odpowiednią temperaturę – dodajmy dość niską, więc trzeba się przygotować na lekki chłodek podczas podziwiania eksponatów – i wilgotność pomieszczenia.

Jednorazowo kolekcję może oglądać ok. trzydziestu osób, dlatego pozostali chętni w czasie oczekiwania na swoją kolej mają możliwość obejrzenia filmu animowanego, sprowadzonego z Kanady, zrealizowanego na kanwie „Panny Tutli-Putli” autorstwa Witkiewicza. Obraz był nominowany do Oscara w swojej kategorii w 2008 r. W specjalnym zamkowym sklepiku można także obejrzeć i nabyć wiele wydawnictw, związanych z Witkacym i jego twórczością.  

O portretach Asymetrycznej Damy i imprezach towarzyszących wystawie przeczytasz również poniżej.

mawi

Witkacy zobaczył ją po raz pierwszy w Warszawie na Nowym Świecie. Był rok 1933, a słynny artysta zanotował potem słowa: „Pałam chęcią rysowania jej Asymetrii”. Swoje pragnienie zrealizował błyskawicznie, bo jeszcze na ulicy zaproponował zaskoczonej kobiecie wykonanie portretu. Wybór tej właśnie modelki był nieprzypadkowy, zważywszy na jej podobieństwo do Jadwigi Janczewskiej, narzeczonej artysty, która popełniła samobójstwo w 1914 roku. Eugenia Wyszomirska (z domu Sikora) w kolejnych latach była przez Witkacego portretowana aż 100 razy, choć do dziś przetrwało jedynie 26 prac. Zobaczymy 12 z nich, przywiezionych specjalnie z Muzeum Historii Katowic. To gratka nie tylko dla miłośników Witkacego, ale i fanów sztuki. – Pastele są wyjątkowo wrażliwe na warunki atmosferyczne, dlatego rzadziej podróżują i są pokazywane w innych miejscach – zwraca uwagę Anna Baster, kuratorka wystawy „Asymetryczna Dama”. Oprócz pasteli na wystawie będzie można obejrzeć 10 fotografii, na których Eugenia Wyszomirska została uwieczniona przez Witkacego albo występuje w większej grupie znajomych, z którymi wybierali się na wycieczki po Zakopanem.

„Asymetryczna Dama”: Wystawa prac Witkacego

„Asymetryczna Dama”: Wystawa prac Witkacego

Wernisaż / Wystawa
Termin od 6 sierpnia 2016 do 30 października 2016

Miejsce Centrum Kultury „Zamek”

Zobacz

Ponieważ dzięki znajomości z Witkacym Eugenia Wyszomirska nie tylko pokochała zimową stolicę Polski, ale zmieniła styl życia, zaprzyjaźniając się z tamtejszą bohemą (rozwiodła się z Władysławem Wyszomirskim i w Zakopanem wyszła za mąż za Józefa Stopkę, a potem raz jeszcze wstąpiła w związek małżeński, tym razem z Walerianem Kuźnickim). Po wojnie nie zrezygnowała z nowych pasji. Prowadziła zakład fotograficzny, promowała twórczość Witkacego, czyli obrazy, które były w jej posiadaniu. Przekazała je Muzeum Historii Katowic (26 portretów), gdzie trafiły po jej śmierci, których część (12 prac) będzie pokazywana w Centrum Kultury „Zamek”. Oprócz pasteli i fotografii obejrzymy też 12 pocztówek, które Witkacy napisał do Eugenii.

Wystawie towarzyszy wiele wydarzeń, jednym z najważniejszych będzie wykład wybitnego polskiego witkacologa profesora Janusza Deglera, poświęcony kobietom w życiu i twórczości Witkacego (16 września o 18.00).

Zgłoś uwagę