Jazztopad 2015 z egzotycznymi gwiazdami - od 21 listopada

Gwiazdy sceny jazzowej, jak Dave Holland, Gwilym Simcock, czy Paul Rogers, ale i artyści z Maroka, Indii, czy Szwecji. A ponadto promocja młodych polskich jazzmanów. Tegoroczna, dwunasta edycja Jazztopadu będzie stylistycznie różnorodna, ale wrażeń nie powinno zabraknąć. Koncert zaplanowano, po raz pierwszy w salach i foyer NFM, będą także jam session w prywatnych mieszkaniach.

  • jazztopad 2015

    Abdullah Ibrahim/fot. NFM/z archiwum artysty

  • saagara jazztopad

    Saagara z Wacławem Zimplem/fot. Adama Rajczyba

  • whahay jazztopad

    Formacja Whahay/fot. NFM/Stephanie Knibbe


Muzyka brzmi, jak powinna

– To będzie pierwsza edycja Jazztopadu, która w całości odbędzie się w Narodowym Forum Muzyki – zapowiada Andrzej Kosendiak, dyrektor NFM i dodaje, że tam, gdzie spotykają się miłośnicy różnych gatunków muzyki organizatorom zależy na tym, by jakość koncertów była wysoka i stała się synonimem miejsca. Piotra Turkiewicza, dyrektora artystycznego Jazztopadu cieszy nowa przestrzeń. – Po raz pierwszy od dwunastu lat muzyka zabrzmi tak, jak powinna zabrzmieć – nie ma wątpliwości.

Jazztopad 2015

Jazztopad 2015

Koncert / Jazz
Termin od 21 listopada 2015 19:00 do 29 listopada 2015 20:30

Miejsce Narodowe Forum Muzyki

Zobacz

Koncerty tegorocznej edycji Jazztopadu (21-29 listopada) zabrzmią w trzech salach Narodowego Forum Muzyki oraz w holu głównym. Zaplanowano pięć światowych premier i coraz więcej artystów chce komponować z myślą o Jazztopadzie. O tym, że takie zamówienia bywają strzałem w dziesiątkę niech świadczą doskonałe albumy m.in. Charlesa Lloyda (suita „Wild Man Dance” zarejestrowana w Filharmonii Wrocławskiej), czy płyty Williama Parkera i Nikoli Kołodziejczyka.

Jazz i muzyka improwizowana

Nazwa Jazztopad stała się wyznacznikiem dobrej muzyki, choć Piotr Turkiewicz coraz częściej woli mówić o wykonywanej muzyce nie jako o jazzie, ale muzyce świata, a przede wszystkim improwizowanej. W tym roku jej nie zabraknie, zwłaszcza z najbardziej egzotycznych i muzycznie atrakcyjnych rejonów świata, m.in. z Indii.

Ale mistrzem improwizacji był także zmarły w ubiegłym roku trębacz Kenny Wheeler. Podczas inauguracji 21 listopada jego pamięć uczci 11 muzyków (m.in. kontrabasista Dave Holland, pianista Gwilym Simcock, czy gitarzysta John Parricelli, a koncert jest koprodukcją z London Jazz Festival. Na festiwalu wystąpią także kontrabasista Paul Rogers ze swoim Trio Whahay i zaproszonymi gośćmi (21 listopada). Skrzypek Mark Feldman skomponował utwór „Super Slab Multiverse” specjalnie na festiwal, a obok niego 22 listopada wystąpi też pianistka Sylvie Courvoisier. Portugalskie Red Trio zagra z trębaczem Piotrem Damasiewiczem i saksofonistą Gerardem Lebikiem (24 listopada), a kontrabasista szwedzki Anders Jormin, który skomponował utwór specjalnie dla Cameraty Silesii, zespołu wokalnego z Katowic (27 listopada). Ciekawie powinno się słuchać także tria – hinduskiego perkusisty Triloka Gurku, marokańskiego wirtuoza gimbri Maallema Mokhtara Gani i polskiego klarnecisty Wacława Zimpela (27 listopada).

Zimpel na scenie pojawi się także z innym składem i muzykami hinduskimi (tym razem młodego pokolenia) podczas wieczoru 28 listopada, zaś w drugiej części występu wirtuoz saksofonu altowego Anthony Braxton i m.in. dwie harfistki oraz grający na tubie instrumentalista.

Niestety, nie odbędzie się finałowy akcent Jazztopadu - występ 80-letniego pianisty z RPA Abdullaha Ibrahima (miał zagrać 29 listopada).

Wypromować polski jazz

Obok koncertów Jazztopad to także platforma wymiany myśli i pokazania najciekawszych młodych jazzmanów podczas Polish Jazz Showcase (wybranych muzyków i zespoły słucha grono dyrektorów zagranicznych festiwali jazzowych i dziennikarzy). Spory sukces po ubiegłorocznej edycji odnotował saksofonista Maciej Obara, który zagrał w międzyczasie w Nowym Jorku i miał świetne recenzje.

Jak zwykle podczas Jazztopadu ważne będą koncerty w mieszkaniach (28-29 listopada). Można się na nie zapisywać (szczegóły na stronie www.jazztopad.pl).

Zgłoś uwagę