Wszystkie Pesy już we Wrocławiu

Do Wrocławia dotarły już wszystkie zamówione tramwaje Pesa. Jest ich łącznie osiem, większość wozi już pasażerów. Ostatnie dwie są teraz przygotowywane do eksploatacji. 


Pesa Twist z numer siedem i osiem trafiły w weekend na zajezdnie nr 1 przy ul. Kamiennej. To już ostatnie tramwaje wyprodukowane w Bydgoszczy w ramach zamówienia MPK Wrocław.
Przypomnijmy. MPK kupiło 8 tramwajów Pesa. Pojazdy są w pełni niskopodłogowe i klimatyzowane. Mają szereg udogodnień i rozwiązań technicznych, które zostały w nich wykorzystane na indywidualne zamówienie wrocławskiego MPK. Chodzi m.in. o inny przód pojazdu skonstruowany tak, aby w razie wypadku z udziałem pieszego jego skutki były dla człowieka jak najłagodniejsze a poszkodowany nie został wciągnięty pod pojazd. Wieczorem pasażerom w bezpiecznym wysiadaniu pomogą podświetlane progi przy drzwiach. W środku pojazdu są też ładowarki USB czy system zapachowy. Tramwaj pomieści około 220 osób i mierzy ponad 30 metrów. 
Pierwsze Pesy od końca sierpnia wożą już pasażerów na regularnych liniach, przypadły im zresztą od razu do gustu.
- Są na pewno bardziej ciche niż stare tramwaje. Miejsca siedzące są wygodne i co ważne ciągle pachną jeszcze nowością – mówiła w sierpniu Justyna Staszak, która jechała nową Pesą z Pilczyc do centrum miasta.

Teraz MPK będzie uzbrajać w odpowiednie systemy ostatnie dwa tramwaje i najpewniej jeszcze w tym miesiącu wydają na torowiska.

To jednak nie koniec dostaw nowych tramwajów w tym roku. MPK zamówiło także sześć składów (z możliwością rozszerzenia zamówienia) firmy Modertrans, których dostawa ma się rozpocząć jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia.
 

 - Nowe tramwaje z rodziny Moderus zastąpią najbardziej wysłużone pojazdy typu Konstal 105 Na. Oczywiście zanim wyjadą na tory będziemy musieli je wyposażyć we wszystkie systemy używane przez MPK i przeszkolić motorniczych – mówi Agnieszka Korzeniowska, rzecznik prasowa MPK Wrocław.
MPK za tramwaje zapłaciło około 23 milionów złotych netto.
 - Są to składy częściowo niskopodłogowe, ale rozwiązaniami technicznymi, podzespołami, czy technologią nie ustępują znanym już Pesom. Kosztowały natomiast połowę tego co tramwaje z Bydgoszczy – dodaje Agnieszka Korzeniowska.

W ruchu liniowym Modertrans-y pojawią się na początku 2016 roku.

 

Zgłoś uwagę