Dlaczego pracownicy kłamią, że znają angielski?

Posługiwanie się językiem angielskim jest obecnie jedną z podstawowych i niezbędnych umiejętności na rynku pracy i niemal zawsze ułatwia znalezienie zatrudnienia. Tymczasem potencjalni pracownicy coraz częściej kłamią, że znają angielski.

  • nauka angielskiego


– Obecnie blisko 70 proc. pracodawców przedstawia znajomość angielskiego jako wymóg konieczny, a ponad połowa oczekuje od przyszłych pracowników wysoko rozwiniętych kompetencji w tym zakresie – twierdzi Justyna Ścigler, kierownik w agencji zatrudnienia Manpower.

Umiejętności językowe przydadzą się zarówno w firmach o zagranicznych korzeniach, jak i w tych, gdzie potrzebę taką uzasadnia stały kontakt z obcojęzycznymi klientami, dostawcami i partnerami biznesowymi.

Angielski niezastąpiony w IT

Jedną z branż, w której jest największe zapotrzebowanie na angielski, jest IT. Około 70 proc. ofert skierowanych do ekspertów z obszaru rozwoju oprogramowania czy administracji systemów zawiera wymóg znajomości tego języka. Jest to związane przede wszystkim z dostępem do najnowszej wiedzy, której eksperci z branży nadal szukają za granicą. Często też systemy operacyjne, na których pracują specjaliści IT, są w języku obcym. Podobnie sytuacja wygląda w branży technologii i inżynierii oraz w administracji biurowej i finansach. W tych ostatnich kandydaci często znajdują zatrudnienie w centrach outsourcingowych.

Z kolei umiejętność komunikowania się w co najmniej dwóch językach obcych, z których językiem bazowym jest angielski, jest szczególnie wymagana w sektorze centrów usług wspólnych. Znajomość angielskiego jest również niezbędna do pracy w hotelarstwie i turystyce, a także działach HR, gdzie wymóg jego znajomości zawiera ponad połowa ofert pracy.

Na popularności zyskują  chiński, arabski czy turecki

Z racji rozwijającego się handlu zagranicznego na znaczeniu zyskują też mniej popularne języki. Wymiana handlowa narzuca też konieczność znajomości języków państw sąsiadujących z Polską. Niekwestionowaną pozycję lidera zajmuje niemiecki. Natomiast litewski, węgierski czy duński, są z kolei niezbędne do pracy w tworzonych licznie w Polsce centrach usług wspólnych oraz centrach outsourcingowych.

 Wśród ogłoszeń rekrutacyjnych widać zapotrzebowanie również na inne języki europejskie i to one dominują – mówi Justyna Ścigler.  Jednak z racji rozwoju handlu zagranicznego, zwiększa się też powoli popyt na władanie językami egzotycznymi, np. chińskim, arabskim czy tureckim.

Co trzeci kandydat… kłamie

– W przypadku co trzeciego CV, jakie otrzymujemy, deklarowany stopień znajomości języka angielskiego odbiega od realnych umiejętności kandydata – twierdzi Justyna Ścigler. – Poszukujący pracy mają nadzieję, że podczas rekrutacji nie nastąpi weryfikacja znajomości języka lub też po przyjęciu do pracy nie będą musieli się nim w praktyce posługiwać. Tymczasem takie kłamstwo jest łatwe do wychwycenia.

Zwykle weryfikacja znajomości języka podczas rekrutacji składa się z kilku etapów. Oprócz konieczności dostarczenia niezbędnych zaświadczeń o ukończonych kursach czy posiadanych certyfikatach językowych, kandydat zawsze poddawany jest rozmowie oceniającej jego poziom znajomości danego języka. Dodatkową weryfikację stanowi wypełnienie testu pisemnego lub przekazanie tekstów do przetłumaczenia. Zwykle są to materiały branżowe, związane z działalnością danej firmy.

Do każdej rekrutacji warto się wcześniej przygotować

Dobrym sposobem jest wcześniejsze opracowanie w obcym języku odpowiedzi na kilka standardowych pytań, których możemy się spodziewać podczas spotkania z przyszłym pracodawcą. Mogą one dotyczyć motywacji do wykonywania przyszłej pracy, zakresu obowiązków, naszych zainteresowań lub też przyszłych planów zawodowych.

Zgłoś uwagę