Zdrowie na wakacje: czerniak pod lupą

Jak bezpiecznie korzystać ze słońca? Wystarczy stosować się do kilku prostych zasad profilaktycznych. Przed sezonem letnim warto również udać się do dermatologa i wziąć pod lupę znamiona na skórze. Mogą być one pierwszym objawem czerniaka, który – wcześnie wykryty – daje możliwość wyleczenia nawet w 90%.


Czerniak jest jednym z najgroźniejszych nowotworów złośliwych. Wywodzi się z komórek produkujących barwnik skóry – melanocytów, które uległy złośliwej transformacji. Rak rozwija się na podłożu znamion, pieprzyków, jak również na skórze niezmienionej, w gałce ocznej czy okolicach ust.

Najczęściej występuje na tułowiu i kończynach dolnych. W Polsce zapada na niego rocznie około 2,5 tys. osób, połowa z nich umiera wskutek późnego wykrycia nowotworu.

Ważna profilaktyka

W zmniejszeniu ryzyka wystąpienia choroby pomóc mogą regularne działania profilaktyczne. Czerniak charakteryzuje się cechami możliwymi do zobaczenia przy samodzielnym badaniu ciała. Jeśli zauważymy, że znamię ma nierówne brzegi, jest postrzępione, asymetryczne, składa się z kilku barw, zaczyna krwawić, swędzieć lub boleć, a jego wymiar przekracza 5 mm, lepiej udać się na wizytę kontrolną do dermatologa.

Lekarz przy pomocy dermatoskopu, czyli specjalnej lupy, oceni znamię. Badanie jest nieinwazyjne, niebolesne i trwa zaledwie kilka minut. Jeśli specjalista zauważy coś niepokojącego, najpewniej zleci usunięcie chirurgiczne znamienia. Zabieg jest bezbolesny, ponieważ wykonuje się go z miejscowym znieczuleniem. Wycięta zmiana zostanie zbadana pod kątem obecności komórek nowotworowych.

Zapobiec chorobie możemy również stosując się do kilku prostych zasad profilaktyki pierwotnej. Pierwszym i najważniejszym zaleceniem jest unikanie kontaktu ze słońcem w czasie, gdy promieniowanie jest największe – a więc między godziną 11 a 16.

Ulotka informacyjna

Ulotka informacyjna

Ulotka intormacyjna

– Kluczowe znaczenie ma również stosowanie kremów z filtrami promieniochronnymi UV. Tutaj najważniejsza jest nie cena czy marka, ale wysokość filtra. Jeśli zamierzamy się bezpiecznie opalać, możemy wybrać krem z filtrem SPF 30, ale jeśli spędzamy wakacje w gorących krajach, zalecałabym filtr SPF 50 – mówi Katarzyna Nowogrodzka, lekarz dermatolog.

Trzeba pamiętać o nasmarowaniu ciała kremem jeszcze przed wyjściem na słońce i powtarzaniu tego zabiegu co 2-3 godziny. Warto zadbać o okrycie głowy, np. kapelusz z rondem, a także odzież chroniącą przed promieniowaniem – najlepsza będzie biała, gęsto tkana (np. lniana). Do tego okulary przeciwsłoneczne, ale nie te najtańsze z supermarketu czy straganu, a szkła z filtrami UVA i UVB. Przydają się również w pochmurny dzień, bo wbrew pozorom chmury przepuszczają promieniowanie UV i nawet wtedy słońce oddziałuje na nasze oczy.

– Na pewno bardzo ostrożnie do kontaktu ze słońcem muszą podchodzić osoby po przeszczepach czy chorujące na choroby autoimmunologiczne. Jeśli ktoś bierze leki i nie jest pewien, czy nie będą one powodowały reakcji na słońce, dobrze jest zapytać o to lekarza – zaleca lekarka.

Nawet jeśli świadomie korzystasz ze słońca, a na swoim ciele nie zauważyłeś żadnych niepokojących zmian, warto raz do roku, profilaktycznie, wybrać się na wizytę do dermatologa, który weźmie pod lupę Twoją skórę i pokieruje ewentualnym dalszym leczeniem.

Opracowanie: Fundacja Sensoria

Lek. Katarzyna Nowogrodzka W 2011 roku ukończyła Wydział Lekarski Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. Obecnie pracuje w Klinice Dermatologii, Wenerologii i Alergologii we Wrocławiu. Od 2015 roku związana z kampanią Rakoobrona, w ramach której prowadzi badania dermatoskopowe podczas licznych akcji edukacyjnych.

Artykuł finansowany przez Miasto Wrocław.

Zgłoś uwagę