Zbiórka szkolnych przyborów dla dzieci z Ukrainy

Plecaki, piórniki, długopisy, kredki, flamastry, stroje na gimnastykę i ubrania – we Wrocławiu trwa zbiórka szkolnych artykułów, które trafią na do dzieci na wschodzie Ukrainy. Zbiórkę kolejny raz organizuje Komitet Społeczny „Ptach”.

  • Anastasiia Krasheninnikova, Oksana Kutsko, Daria Mymka z Komitetu Społecznego Ptach


Na pomoc czeka między innymi 6-letni Włodzimierz, który cierpi na opóźniony rozwój mowy. To skutek urazu psychicznego, którego nabawił się podczas działań wojennych w swojej miejscowości. Chłopcu potrzebna jest m.in. odzież na zimę, buty i przybory szkolne. – Te dzieci marzą o czymś nowym, o czymś tylko swoim – zachęca do pomocy Daria Mymka z komitetu.

13-letnia Danyił czeka na tornister i artykuły szkolne, jego 9-letnia siostra, Polina, potrzebuje plecaka oraz stroju sportowego i zimowych butów.

– Zebrane rzeczy trafią m.in. do tzw. szarej strefy na Ukrainie. Tam pomoc humanitarna organizowana jest głównie do placówek, np. domów dziecka. My chcemy wesprzeć konkretne rodziny – mówi Anastasiia Krasheninnikova. Rodziny bardzo często musiały opuścić zagrożone terytorium i zaczynać wszystko od nowa w innym miejscu, przeważnie pod Kijowem.

Ale tak naprawdę potrzebne jest wszystko. – Plecaki,  długopisy, ołówki, kredki, flamastry, plastelina, temperówki, okładki na książki, bibuła, farby pędzelki – wylicza Oksana Kutsko.

Zbiórka prowadzona jest do końca sierpnia, a rzeczy można przynosić do katedry greckokatolickiej przy pl. Nankiera we Wrocławiu. Można też skontaktować się bezpośrednio z organizatorkami akcji. Szczegóły można znaleźć na profilu stowarzyszenia na Facebook.

Komitet Społeczny „Ptach” 

To kilka dziewczyn, które same znalazły się we Wrocławiu. Tutaj studiują, pracują, ale nie zapominają też o najbardziej potrzebujących. Od kilku lat organizują zbiórki niezbędnych rzeczy czy pomoc humanitarną, która trafia do sierocińców i przedszkoli na wchodzie Ukrainy.

Ich podopieczni byli zmuszeni opuścić swoje domy ze strefy działań zbrojnych i przenieść się w spokojniejsze rejony. Na wschodzie zostawili cały dobytek; teraz próbują układać swoje życie na nowo, często w bardzo ciężkich warunkach.

Kolejna taka akcja

Latem ubiegłego roku, dzięki dziesiątkom darczyńców z Wrocławia, 26 dzieci z rodzin przesiedleńców otrzymało nowe plecaki, artykuły biurowe, a także buty i odzież. W lipcu wolontariuszki zorganizowały we Wrocławiu letni odpoczynek dla kilkunastoosobowej grupy dzieci ze Wschodu.

Zgłoś uwagę