W autobusach i tramwajach MPK wracają gorące przyciski

We wrocławskich tramwajach i autobusach wróciły gorące przyciski. Chodzi o przyciski otwierające drzwi. Na prośbę pasażerów przywraca je wrocławski przewoźnik. Do tej pory - podczas pandemii koronawirusa - drzwi w autobusach i tramwajach otwierały się automatycznie na każdym przystanku. 


Funkcjonowanie „gorących przycisków” zawieszono wraz z rządowymi obostrzeniami i limitami w pojazdach komunikacji miejskiej. Dziś to prowadzący pojazdy otwierają i zamykają wszystkie drzwi w pojazdach. Od poniedziałku ma się to zmienić.

– Teraz chcąc wysiąść lub wsiąść do pojazdu trzeba będzie samodzielnie nacisnąć przycisk otwierający drzwi – opisuje prezes MPK Krzysztof Balawejder. Tak będzie od najbliższego poniedziałku 6 lipca. Na pojazdach pojawią się informacje o zmianie, a prowadzący przez pierwsze dni będą uważnie spoglądać w lusterka, czy ktoś nieświadom zmiany nie czeka bezradnie przed drzwiami.  

MPK prosi także współpasażerów, by w pojazdach pomagali i informowali np. starszych pasa-żerów o powrocie do „gorących przycisków”.

- To moja osobista prośba – mówi rzecznik spółki Tomasz Sikora – jeśli zobaczycie Państwo np. seniora, który ewidentnie szykuje się do wysiadania na najbliższym przystanku, a nie nacisnął przycisku otwarcia drzwi – proszę mu przyjść z pomocą. Motorniczy np. pojazdach dwuwagonowych albo przy dalszych drzwiach nie ma możliwości dostrzeżenia takiej sytuacji. Dla-tego zwracam się o to byśmy w tym najbliższym tygodniu wzajemnie sobie pomagali.   

Dlaczego miejski przewoźnik wraca do przycisków otwierających drzwi? 

- Dostawaliśmy liczne prośby od pasażerów, że skoro włączona została w pojazdach klimatyzacja, to znacznie poprawi się jej skuteczność, gdy bez potrzeby na każdym przystanku nie będą otwierane wszystkie drzwi – opisuje Tomasz Sikora rzecznik MPK Wrocław.

Także prowadzący pojazdy MPK zgłaszali, że zrezygnowanie z konieczności otwierania wszystkich drzwi na każdym przystanku, gdy nikt nie wsiada i nie wysiada powinno mieć pozytywny wpływ na szybkość przejazdu tramwajów i autobusów przez miasto.

- Mimo liberalizacji zasad związanych z pandemią – my nie zmieniamy restrykcyjnych norm dezynfekowania pojazdów – mówi Krzysztof Balawejder. Przypominamy pasażerom, że wciąż obowiązuje nakaz zakrywania nosa i ust w pojazdach. W przyszłym tygodniu już codziennie policjanci będą towarzyszyć naszym kontrolerom. Będą egzekwować obowiązek używania maseczek lub przyłbic w pojazdach. Pamiętajmy: poza obowiązkiem, jest nasza społeczna odpowiedzialność. Ktoś może przechodzić chorobę bezobjawowo, jednocześnie stanowiąc śmiertelne zagrożenie dla innych pasażerów, np. wrocławskich seniorów.

Materiały: MPK Wrocław 



Zgłoś uwagę