Studenci PWr zaprojektowali i wykonali grę VR

Studenci Politechniki Wrocławskiej Marta Rutkowska oraz Wiktor i Fryderyk Rott z Wydziału Informatyki i Zarządzania zaprojektowali grę w technologii VR, której akcja rozgrywa się w kosmosie – Weightless. Na razie to prototyp, choć pojawiają się plany jego komercjalizacji.


Studenci Politechniki Wrocławskiej nad zaprojektowaniem i samodzielnym wykonaniem gry pracowali cały semestr, biorąc udział w konkursie na najlepszy projekt inżynierski. Ich praca wzbudziła niezwykłe uznanie w oczach jury, w którym zasiedli przedstawiciele m.in. Volvo, Capgemini, InsERT czy Akademii Sztuk Pięknych, uznając projekt Marty Rutkowskiej i braci Wiktora i Fryderyka Rott najlepszym.

Akcja gry Weightless, wykonanej w technologii VR, rozgrywa się w kosmosie, a jak twierdzą jej twórcy, zdecydowali się na wirtualną rzeczywistość, gdyż to właśnie ten rynek ma ogromny potencjał i rozwija się niezwykle dynamicznie. – Jeszcze nie zdominowali rynku VR monopoliści od gier wysokobudżetowych. Sami jesteśmy użytkownikami i działamy w różnych grupach tematycznych związanych z grami. Bierzemy udział w konkursach, tworząc różne projekty, zatem orientujemy się w tym, co aktualnie jest popularne – mówią oficjalnej stronie Politechniki Wrocławskiej twórcy Weightless.

To gra, której fabuła rozgrywa się w przestrzeni kosmicznej, pozwalając na zastosowanie różnorodnych rozwiązań technicznych. Dzięki temu użytkownik jest w pełni zaangażowany w doświadczenie wirtualnej rzeczywistości. – Co ważne, sama tematyka związana z kosmosem jest niezwykle ciekawa dla zwykłego człowieka, a dzięki naszej grze użytkownik ma szansę wybrać się w niesamowitą galaktyczną podróż – dodają studenci Politechniki Wrocławskiej.

fot. Politechnika Wrocławska

Jak się okazuje, największym wyzwaniem dla programistów było nie tyle samo wykorzystanie technologii VR, co zastosowanie stanu nieważkości. Wydaje się jednak, że z brakiem grawitacji poradzili sobie doskonale, o czym świadczą wyniki konkursu.

– Chwytanie przedmiotów w kosmosie jest nieco inne. Musieliśmy wziąć pod uwagę takie rzeczy jak niższa rozdzielczość światła widzianego. Ponadto, elementy musiały być większe, tak aby dało się je lepiej złapać. Trzeba się było sporo nauczyć, ale zarówno sam proces edukacyjny, jak i przełożenie tego na grę, było niezwykle fascynujące – twierdzi Fryderyk Rott.

Twórcy Weightless przekonują, że ich projekt jest skierowany zarówno do nowicjuszy, którzy dopiero uczą się poruszać w świecie wirtualnej rzeczywistości, jak i do graczy, którzy są już bardziej doświadczeni i cenią sobie świat VR. Na ten moment gra studentów Politechniki Wrocławskiej to prototyp, który będzie usprawniany. Być może w przyszłości uda się go skomercjalizować.



Zgłoś uwagę