Wrocławskie software house’y, czyli born global

,
Janusz Krzeszowski

Wiele firm IT z Wrocławia niemal od momentu powstania pracuje dla zagranicznych klientów, ale musi też natychmiast odnaleźć się na rynku pełnym międzynarodowych rywali. O tym, jak sobie radzą, porozmawiamy podczas Startup Wrocław: meetup #6.

 Tym razem tytuł wydarzenia to „Wrocław – the software house of Europe?”.
Spotkanie rozpocznie się w poniedziałek o godz. 17.30 w Barbarze przy ul. Świdnickiej 8B. Wszystkie miejsca są już zajęte. Nie ma też miejsca na liście rezerwowej.

¬Limit zgłoszeń osiągnęliśmy właściwie w ciągu tygodnia, co pokazuje, jak wielkie jest w naszym mieście zapotrzebowanie na tego typu spotkania oraz zainteresowanie branżą IT – mówi Ewa Kaucz, prezes Agencji Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej, która jest organizatorem meetupu. ¬ Cieszymy się, że wśród prelegentów znajdą się zarówno przedstawiciele polskich jak i zagranicznych firm działających we Wrocławiu. Chcemy z jednej strony pokazać zróżnicowanie sektora nowych technologii, a z drugiej zastanowić się jakie problemy wszystkich podmiotów są wspólne – mówi Ewa Kaucz, prezes ARAW.

W czasie wydarzenia prezentacje wygłoszą Bartosz Strożek, senior business development director spółki IT Kontrakt, Paweł Łopatka, dyrektor zarządzający SoftServe Poland, Maciej Zawadziński, CEO spółki Clearcode, Szymon Boniecki i Bartosz Rega, twórcy Monterail, oraz Krystian Malicki i Doug Andreson z firmy Tigerspike. Anderson na wydarzenie przyjedzie z Londynu, gdzie jest dyrektorem zarządzającym Tigerspike na Europę i obie Ameryki.
Wydarzenie zakończy panel dyskusyjny, w którym wezmą udział przedstawiciele firm zrzeszonych w klastrze ITCorner. Jego temat jest dość prowokacyjny, brzmi: „Software House in Wrocław - Think twice before opening your own!”, czyli „Software House we Wrocławiu – zastanów się dwa razy nim otworzysz własny!”.

Panel ITCorner

Wydarzenie zakończy panel dyskusyjny, w którym wezmą udział przedstawiciele firm zrzeszonych w klastrze ITCorner. Jego temat jest dość prowokacyjny, brzmi: „Software House in Wrocław - Think twice before opening your own!”, czyli „Software House we Wrocławiu – zastanów się dwa razy nim otworzysz własny”.

- Nasze stowarzyszenie zrzesza blisko 60 firm IT z Dolnego Śląska. Są pośród nich małe przedsiębiorstwa w których pracuje do kilku osób, są firmy z ugruntowaną pozycją na polskim rynku i zatrudniające ponad 100 pracowników. Jednak niezależnie od wielkości, wszyscy mamy podobne wnioski jeżeli chodzi o prowadzenie software house’ów we Wrocławiu - w ciągu ostatnich lat wiele się zmieniło, zwłaszcza jeżeli chodzi o rynek pracy. Nie twierdzimy, że nie warto zakładać firmy w tej formule, natomiast nowe zasady gry w branży IT z pewnością wymagają innowacyjnego podejścia, i o tym między innymi chcemy porozmawiać na naszym panelu. – tłumaczy Marta Jarosik, HR Manager w Grupie Unity, jednej z firm członkowskich ITCorner.
- Podczas panelu nasz klaster reprezentować będą Marcos Bravo z Tooploox, Michał Kurzeja z Accesto, Krzysztof Berezowski z Thaumatec, Grzegorz Fidyka z Sienn oraz Daniel Mazurkiewicz z ITMation. Każda z tych osób ma inną perspektywę w podejściu do tematu, dlatego zapowiada się bardzo ciekawa dyskusja – dodaje Marta Jarosik.

Born global

Co ciekawe, wiele wrocławskich software house’ów właściwie od pierwszego dnia skupia się na rynku zagranicznym i współpracuje z międzynarodowymi klientami. Są więc przykładem na realizację koncepcji „born global”, w wolnym tłumaczeniu - „urodzić się, by działać globalnie”.
Dlaczego tak się dzieje? – Międzynarodowe rankingi, jak choćby ten platformy HackerRank, dowodzą, że polscy programiści są jednymi z najlepszych na świecie. Stąd nie można się dziwić, że firmy informatyczne od samego początku celują w rynek znacznie szerszy od krajowego – analizuje Ewa Kaucz. – Jednocześnie, jako społeczeństwo jesteśmy w europejskiej czołówce, gdy chodzi o znajomość języka angielskiego na zawansowanym poziomie, a twórcy polskich startupów wcześniej zyskują doświadczenie pracując dla znanych firm. To wszystko predysponuje młode firmy do globalnej działalności – dodaje szefowa ARAW.

Jednym z przykładów startupu, który zrealizował już ponad 100 projektów dla zagranicznych klientów jest Clearcode.

– W naszej firmie zamieniamy genialne pomysły w sprawnie działające technologie dla branży reklamowej i marketingowej (AdTech i MarTech). Zgłaszają się do nas firmy z całego świata - wiedzą, że oprócz dobrego rzemiosła, mamy też doskonałą znajomość i wyczucie branży, czyli potrafimy przełożyć naszą znajomość rynku czy intuicję na konkretną wartość dodaną do rozwiązania – opowiada Maciej Zawadziński, CEO Clearcode.
Na Startup Wrocław meetup #6 opowie o tym, dlaczego w wypadku software house’ów stworzenie własnego produktu nie jest wcale takie proste. – Ostatnio napotkaliśmy wiele problemów przy tworzeniu platformy analityczno-marketingowej Piwik PRO. Większość z tych kwestii udało się rozwiązać, ale na Startup Wrocław chciałbym porozmawiać o tym, dlaczego takie kłopoty mogą się pojawić i jaką postawę warto przyjąć, by lepiej sobie z nimi poradzić.
Partnerem merytorycznym Startup Wrocław: meetup #6 jest ITCorner, partnerem strategicznym IT Kontrakt, a partnerem Browar Profesja.

Wydarzenie będzie prowadzone w języku angielskim.