Wszyscy ponoszą porażki. Najważniejsze to wstać i iść dalej

,
Przemysław Wronecki

- Duch narodowy Polaków właściwie nigdy nie został złamany. Dlaczego więc polscy przedsiębiorcy mieliby łamać się po porażkach – pytał podczas Startup Wrocław: meetup#5 David Whitney inwestor, mentor i manager z USA.

Whitney to przedsiębiorca z dziesięcioletnim doświadczeniem w Dolinie Krzemowej. Obecnie mieszka na Florydzie i pełni rolę eksperta  (Innovator in Residence) w programie Innovation Labs prowadzonym przez firmę LeadingAgile.

Amerykanin był gościem specjalnym wydarzenia organizowanego przez Agencję Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej.

Jego tematem było życie po porażce, czyli tytułowe „Life after fail”.

Jordan też pudłował

 – Wiecie dlaczego często przegrywamy? Dlatego, że nie wiemy iż ktoś może nam pomóc, czujemy się osamotnieni. Dlatego odwróćcie się teraz i przywitajcie z osobami, które siedzą obok was. One mogą wam pomóc – mówił Whitney do uczestników meetupu zgromadzonych w Barbarze.

Sala była pełna, a amerykański ekspert częściej niż ze sceny przemawiał krążąc między krzesłami. –Porażka? Michael Jordan zdobył mnóstwo tytułów w koszykówce, a przecież więcej rzutów pudłował niż trafiał. J.K. Rowling napisała w swoim życiu kilka innych, znacznie mniej popularnych książek niż historia Harrego Pottera. I co? I nic– podkreślał Whitney.

Jego zdaniem, by odnieść sukces trzeba myśleć pozytywnie, być zdeterminowanym, wyjść ze swojej strefy komfortu. Bo to właśnie poza nią „dzieje się magia”. Dodatkowo, zamiast myśleć o możliwych korzyściach, trzeba po prostu „zakochać się w rozwiązywaniu problemów”.

 – Wyznaczcie sobie cele – krótko i długoterminowe, sprawdzajcie ich realizację i jeśli trzeba korygujcie. Wizualizujcie sobie kolejne kroki i to, co możecie osiągnąć – zaznaczał Whitney.

Ada podbije świat?

Amerykanin odniósł się do prezentacji wrocławskiego startupu Ada, który stworzył personalnego asystenta zasilanego sztuczną inteligencją, który pomoże użytkownikowi wynająć mieszkanie. – Ja nawet słuchając tej prezentacji widziałem, jak Ada wchodzi na rynek amerykański, jak zostaje zauważona na świecie. To bardzo możliwe – stwierdził David Whitney.

Natalia Świrska ze startupu ADA. Fot. Przemysław Wronecki

Innowator i inwestor z zainteresowaniem słuchał również prezentacji innych wrocławskich firm takich jak Encedo, Fream czy Hansel. Przedstawiciele tego ostatniego stworzyli aplikację, które pomoże nam odnaleźć się w zamkniętych pomieszczeniach – np. na lotnisku czy w urzędzie. Używając ich produktu w telefonie zobaczymy coś na kształt drogi mlecznej, która poprowadzi nas dokładnie tam, gdzie potrzebujemy.

 – Aplikacja od grudnia będzie dostępna na App Store, poza tym produkt budzi duże zainteresowanie wśród klientów. Rozmawiamy o nim z przedstawicielami największego coworkingu w USA i kilku lotnisk – mówił Łukasz Siemaszko z Hansela.

Na brak zainteresowania nie narzeka również Encedo – firma opracowująca rozwiązania z obszaru cyberbezpieczeństwa. – To bardzo perspektywiczny rynek. Według przewidywań Cybersecurity Ventures do 2021 roku powinien rosnąć o 12 – 15 procent rocznie – mówił Remigiusz Rynkowski z Encedo.

Remigiusz Rynkowski z firmy Encedo. Fot. Przemysław Wronecki

 

Dzieci, a nie pieniądze  

Fream rozwija z kolei Evryplace – narzędzie do tworzenia prezentacji w wirtualnej rzeczywistości. Dla właściciela firmy Grzegorza Jabłońskiego to kolejne doświadczenie w biznesie. – Nie zawsze było łatwo, ale wychodzę z założenia, że ile razy upadniesz, tyle razy powinieneś wstać i iść dalej – o ile oczywiście wciąż wierzysz, że warto – mówił Jabłoński podczas panelu prowadzonego przez Jacka Zimocha z firmy PwC.

Wzięli w nim udział także David Whitney, Marcos Bravo z Tooplooxa oraz Grzegorz Kuczyński z firmy Unity.

Marcos Bravo podkreślał: – Sukces generalnie zależy od przyjętej definicji. Kiedyś myślałem, iż to zarabianie dużych pieniędzy. Dziś wiem, że to posiadanie dzieci, prowadzenie szczęśliwego życia – zaznaczał Bravo.

Grzegorz Kuczyński o sukcesie mówił cytując Winstona Churchilla. – To przechodzenie od porażki do porażki bez utraty entuzjazmu.

Od lewej: Jacek Zimoch, David Whitney, Marcos Bravo, Grzegorz Jabłoński, Grzegorz Kuczyński. Fot. Przemysław Wronecki

Oferta nie do odrzucenia

O tym, jakie nauki można wyciągnąć ze swoich biznesowych potknięć mówił również Grzegorz Rudno – Rudziński z Grupy Unity. Podczas meetupu opowiadał o tym, jak wiele lat temu stanął w obliczu możliwości wrogiego przejęcia swojej firmy.

 ­ Dostaliśmy ofertę „nie do odrzucenia” – w ciągu 24 godzin mieliśmy sprzedać firmę, albo szantażyści poinformują bank i klientów o naszych problemach finansowych. Postanowiliśmy walczyć. Sami poszliśmy do banku i naszych klientów, a także zgłosiliśmy sprawę na policję. Dzięki temu wyprzedziliśmy naszych wrogów i zyskaliśmy wiarygodność w oczach naszych partnerów – mówił Grzegorz Rudno-Rudziński.

Jakie wnioski z tego wyciągnął? – Że nie wszyscy w biznesie podzielają nasze wartości, że zawsze trzeba mieć plan B, być transparentnym oraz ufać swojemu zespołowi. Najważniejsza jest jednak odporność – stwierdził Grzegorz Rudno-Rudziński.

Grzegorz Rudno - Rudziński. Foto Przemysław Wronecki

Organizatorem Startup Wrocław: meetup#5 Life after fail była Agencja Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej. Partnerami wydarzenia były natomiast: Konsulat Generalny USA w Krakowie, firmy Cushman&Wakefield oraz PwC, a także Fundacja Laboratorium Innowacji i Kreatywności.

Patronem strategicznym cyklu meetupów jest firma Probuild tworząca nowoczesny kampus biurowy Pin Park we Wrocławiu przy ul. Fabrycznej 33  (www.pin-park.pl), w samym centrum zachodniej osi biznesu. Pierwszy etap, którego realizacja zakończy się w IV kwartale 2018 roku, zaoferuje niemal 17.000 mkw wysokiej jakości powierzchni biurowej.

Galeria
Kliknij na zdjęcie aby powiększyć