Startup Wrocław: meetup #6. Wzrost, sukcesy, walka o talenty

,
Bartosz Moch

We Wrocławiu niektóre firmy IT rozwijają się tak dynamicznie, że muszą nawet przystopować. Tak, by rosnąć nie tylko szybko, ale również mądrze. Taki wniosek można wyciągnąć po Startup Wrocław: meetup#6, który zorganizowała Agencja Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej.

Tym razem poniedziałkowe spotkanie w Barbarze nosiło tytuł „Wrocław – the software house of Europe?” i było okazją, by porozmawiać o sukcesach oraz wyzwaniach stojących przed działającymi u nas firmami IT.

– Branża IT w naszym mieście szybko rośnie, a przy okazji jest bardzo różnorodna. W samym tylko obszarze dostarczania oprogramowania mamy rodzime firmy, które urosły do skali międzynarodowej, globalnych graczy, którzy zainwestowali we Wrocławiu oraz dynamiczne startupy, które już pracują dla rozpoznawalnych klientów. Ważne jest jednak, by myśleć nie tylko o tym co dzisiaj, ale także o tym, co w przyszłości – powiedziała Ewa Kaucz, prezes Agencji Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej.

 
Ewa  Kaucz, prezes Agencji Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej, fot. Bartosz Moch

Transakcja za miliony

Jednym z prelegentów podczas Startup Wrocław: meetup #6 był Bartosz Strożek, Senior Business Development Director spółki IT Kontrakt. To wrocławska firma, która zatrudnia ponad 1,3 tys. specjalistów z branży IT, działa w Europie oraz w Malezji, współpracując przy tym z największymi bankami, firmami finansowymi, ubezpieczeniowymi czy telekomunikacyjnymi.

W zeszłym roku fundusze zarządzane przez Cornerstone Partners oraz Oaktree Capital Management kupiły IT Kontrakt od grupy Work Service za 147,5 mln zł.

– Dzięki temu zyskaliśmy wsparcie znakomitych specjalistów, a dodatkowo pewien czas na wzmocnienie naszego biznesu. Od właścicieli usłyszeliśmy, że nie musimy rosnąć szybko i za wszelką cenę. Mamy raczej zyskać oddech, wszystko poukładać, bo to przyniesie zyski w przyszłości – analizował Strożek. – Przedstawiciele inwestorów myślą o naszym projekcie długofalowo. To daje nam komfort pracy i nadzieję na kolejne sukcesy – dodawał.

 
Bartosz Strożek z IT Kontrakt, fot. Bartosz Moch

Paweł Łopatka, dyrektor zarządzający SoftServe Poland, opowiadał z kolei o tym, jak międzynarodowy gigant IT przejął w zeszłym roku wrocławski startup Coders Center.

– Zrobiliśmy to, aby mieć dostęp do nowych talentów i ciekawych technologii. Połączenie ich pomysłów oraz naszego doświadczenia przyniosło bardzo dobre efekty. Co musi zrobić startup, by znaleźć się w polu naszego zainteresowania? Musi mieć jasno zdefiniowaną wizję, wiedzieć co sprzedaje klientom i jaką wartość dodaną dla nich kreuje. Ważne są oczywiście także dobre wyniki finansowe – stwierdził Łopatka.

Wrocław strategicznym miejscem dla startupów

O tym, jakie przeszkody czekają na software house’y, które zdecydują się na budowanie własnego produktu opowiadał Maciej Zawadziński ze spółki Clearcode. Przyznał, że w historii swojej firmy niektóre projekty utrzymywał przy życiu za długo. Dodatkowo podkreślał, że praca nad rozwiązaniami dla klientów oraz jednoczesne tworzenie czegoś własnego, jest dla firmy dość trudne.

– W naszym wypadku udało się to głównie w wypadku Piwik Pro – platformy analitycznej dla dużych przedsiębiorstw. Nasz regularny miesięczny przychód z tego produktu wynosi około 270 tys. dolarów – mówił Zawadziński.

– We Wrocławiu możemy dzisiaj budować międzynarodowe marki. Pomaga w tym dostęp do wielu utalentowanych specjalistów, którzy kształcą się na wrocławskich uczelniach, a następnie mają możliwość sprawdzić swoją wiedzę w praktyce w wielu korporacjach i dużych firmach – wskazywał Szymon Boniecki, jeden z twórców Monterail.

 
Szymon Boniecki z Monterail, fot. Bartosz Moch

Wspominał, że kiedy jego firma zaczynała działalność, niektórzy klienci nie byli pewni czy w Polsce standardy są takie same, jak w Europie Zachodniej. Teraz już takich wątpliwości nie mają. Samo Monterail znalazło się w prestiżowym rankingu najszybciej rozwijających się spółek technologicznych w Europie Środkowo – Wschodniej. Zestawienie opracowali eksperci z firmy Deloitte.

Rosnące znaczenie Wrocławia dla globalnego rozwoju rynku IT podkreślał również Doug Anderson, dyrektor zarządzający Tigerspike na Europę i obie Ameryki, który na spotkanie przyjechał specjalnie z Londynu.

– Wrocław ma strategiczną lokalizację w Europie i coraz więcej dużych graczy na rynku chce tutaj działać lub nawiązywać współpracę z miejscowymi startupami. Jednak, aby rozwijać swój biznes musimy przede wszystkim edukować klientów i pokazywać im, do czego mogą wykorzystać wyprodukowane przez nas narzędzia – instruował Doug Anderson.

Panel ITCorner

Meetup zakończył panel dyskusyjny „Software House in Wrocław - Think twice before opening your own!”, czyli „Software House we Wrocławiu – zastanów się dwa razy nim otworzysz własny”. Wzięli w nim udział przedstawiciele firm zrzeszonych w klastrze ITCorner, do którego należy blisko 60 firm IT z Wrocławia.

W czasie panelu dyskutowano m.in. o wyzwaniach stojących przed branżą w naszym mieście. – Jednym z nich jest rekrutacja pracowników - zauważył moderator dyskusji Marcos Bravo z firmy Tooploox. – Jak radzić sobie z brakami na poszczególnych stanowiskach? – pytał.

– Mamy ludzi także poza Wrocławiem. Poza tym jesteśmy silnie obecni w Legnicy i dostrzegamy tam wielu utalentowanych informatyków – zaznaczał Daniel Mazurkiewicz z ITMdevlabs Software House.


Panel dyskusyjny ITCorner, fot. Bartosz Moch

– Warto inwestować w ludzi i o nich dbać. Wówczas specjaliści sami będą chcieli u nas pracować. W Grupie Unity stworzyliśmy odpowiednią kulturę firmy i dzięki temu nie musimy brać udziału w szaleńczym wyścigu na jak najwyższą pensję – mówiła Marta Jarosik, HR Manager w Grupie Unity.

– Dla wielu pracowników ważne jest, by mogli realizować jak najciekawsze projekty, najlepiej od początku do końca. Jeśli zaoferujemy im taką możliwość, to nie będziemy mieli problemów z brakiem specjalistów – analizował Krzysztof Berezowski z Thaumatec.

A co zrobić, by rozwój branży IT nie wyhamował? Michał Kurzeja z Accesto uważa, że warto szukać swojej niszy. – Jeśli będziemy najlepsi w danej specjalizacji, to nie ma zagrożenia, że stracimy klienta na rzecz kogoś innego – podkreślał.

Zdaniem Grzegorza Fidyki z Sienn ważna jest współpraca firm działających na danym rynku. – Doskonałym przykładem na to, że jest ona możliwa i korzystna jest istnienie ITCorner. Nie zliczę, ile biznesów zrobiliśmy w gronie członków oraz jak wiele fajnych projektów się dzięki klastrowi urodziło – podkreślał Fidyka.

Partnerem merytorycznym Startup Wrocław: meetup #6 był ITCorner, partnerem strategicznym IT Kontrakt, a partnerem Browar Profesja.

Galeria
Kliknij na zdjęcie aby powiększyć