nsFlow chce usprawnić pracę gigantów przemysłu

,
Materiały Prasowe

nsFlow opracowuje nowoczesny system, który pozwoli wykorzystać technologię AR do usprawnienia procesów produkcyjnych oraz wdrażania i szkolenia pracowników w przemyśle. – Liderzy branży takich rozwiązań potrzebują – przekonują w startupie.

Twórcą nsFlow jest Tomasz Kowalczyk, właściciel wrocławskiego software house’u NeuroSYS. Jego firma od lat dostarcza specjalistyczne rozwiązania IT, ale też prowadzi badania z obszarów sztucznej inteligencji (AI), uczenia głębokiego (DL) czy rozszerzonej rzeczywistości (AR).

Teraz Kowalczyk chciałby mocniej rozwinąć ten ostatni obszar i dlatego zdecydował o powołaniu zupełnie nowej spółki. nsFlow ma działać jak startup – mimo dużego biznesowego doświadczenia swojego założyciela – wrocławianie wzięli udział w programie akceleracyjnym MIT Enterprise Forum Poland. I jak zapewnia Kowalczyk, sporo się tam nauczyli rozmawiając np.z firmą Balluff. Startup zaprezentował się także podczas targów Made in Wrocław 2018. 

Czytaj więcej: Zobacz profil nsFlow we wrocławskiej bazie startupów

Obecnie specjaliści z nsFlow opracowują system, który pozwoli wykorzystać technologię rozszerzonej rzeczywistości do usprawnienia procesów produkcyjnych oraz wdrażania i szkolenia pracowników w przemyśle.

Liderzy rynku tego potrzebują 

Jak będzie to działało w praktyce? Pierwszego dnia w zakładzie, nowo przyjęta osoba założyłaby inteligentne okulary (smart glasses), a jej oczom ukazałyby się koleje instrukcje działania. W ten sposób pracownik sam mógłby nauczyć się podstaw danego procesu, w razie potrzeby spokojnie powtórzyć daną czynność wielokrotnie.

 – Pomysł na nsFlow zrodził się z zapotrzebowania rynku, ponieważ liderzy przemysłu wciąż poszukują rozwiązań, które pozwolą ograniczyć spowalnianie procesów produkcyjnych do minimum – podkreśla Tomasz Kowalczyk– Zastosowanie innowacyjnych technologii pomaga ograniczyć straty i ryzyko – dodaje.

Czytaj więcej: Sztuczna inteligencja pomoże w rekrutacji

nsFlow jest zintegrowaną platformą, która umożliwia swobodne projektowanie i uruchamianie aplikacji AR dzięki inteligentnym okularom, np. Microsoft HoloLens czy Vuzix M300.

 Jak zapewniają twórcy systemu, dzięki elastyczności, łatwości obsługi i dostępności, nsFlow pozwoli zoptymalizować koszty szkolenia nowych pracowników i usprawni transfer wiedzy podczas nieobecności specjalisty.

 nsFlow redukuje ryzyko

– Po zsynchronizowaniu nsFlow z instrukcjami i dokumentacją techniczną, przygotowanymi przez inżyniera procesu, oraz w oparciu o modele 3D urządzenia lub filmy wideo, możemy stworzyć interaktywny instruktaż, który krok po kroku pokaże w jaki sposób wykonać daną operację. Taką sekwencję pracownik zobaczy w inteligentnych okularach, które przeprowadzą użytkownika nie tylko przez proste czynności obsługi kluczowych komponentów, ale także przez bardziej skomplikowane procedury serwisowe – zaznacza Tomasz Kowalczyk – Istotny jest też aspekt redukcji ryzyka, ponieważ system analizuje czynności wykonywane przez pracownika i poinformuje go, jeśli któryś z kroków zostanie pominięty – dopowiada.

Czytaj więcej: Wrocławskie startupy pokażą się w Bostonie

Zdaniem twórcy nsFlow, sztuczna inteligencja i rozszerzona rzeczywistość to aktualnie dwa najgorętsze pojęcia branży IT. Kowalczyk zwraca uwagę na raport „Map of the Polish AI”, który przygotowała Fundacja Digital Poland. Zgodnie z dokumentem, połowa polskich firm z obszaru sztucznej inteligencji wprowadziła tę technologię dopiero w ciągu ostatnich dwóch lat. Co ciekawe, 2/3 spółek AI utrzymuje się wyłącznie z własnych środków, a 23 procent dzięki wsparciu funduszy VC.

Jak jest w przypadku nsFlow? – Prognozy są optymistyczne, prowadzimy rozmowy z inwestorami i klientami, mamy za sobą kilka projektów pilotażowych, pracujemy nad kolejnymi wdrożeniami – deklaruje założyciel startupu – Wszystko wskazuje na to, że przyszłość powstaje na naszych oczach, dosłownie i w przenośni – kończy Tomasz Kowalczyk.