Sportowe podsumowanie weekendu [20-22.04]

Koszykarki Ślęzy Wrocław przegrały decydujące spotkanie w Bydgoszczy i nie zagrają drugi raz z rzędu w finale EBLK. Lepiej w ubiegły weekend wiodło się innym wrocławskim zespołom – zwycięstwa odnieśli m.in. piłkarze Śląska i żużlowcy Betardu Sparty. Połowę planu zrealizowali także siatkarze wrocławskiej Gwardii.


Została walka o brąz

Koszykarki Ślęzy poległy na wyjeździe z Artego Bydgoszcz 54:85 w piątym meczu półfinału play-off Energa Basket Ligi Kobiet. Tym samym wrocławianki przegrały serię 2-3 i pozostaje im walka o brązowy medal z Wisłą CanPack Kraków.

To był najważniejszy mecz Ślęzy w tym sezonie. Zwycięstwo zapewniłoby wrocławiankom awans do finału, a tym samym co najmniej srebrny medal. Niestety, okazało się, że był to jednocześnie najsłabszy występ abdykujących mistrzyń Polski w całym sezonie. Ślęza nie miała wielu atutów w niedzielnym starciu z Artego. Dwoiła i troiła się Sharnee Zoll-Norman, ale w pojedynkę nie mogła stawić czoła drużynie z Bydgoszczy. Amerykankę starały się wspierać Kourtney Treffers i Karina Szybała, ale to wciąż było za mało.

Radość siatkarek Artego Bydgoszcz po awansie do wielkiego finału Energa Basket Ligi Kobiet w sezonie 2017/2018, fot. Ślęza Wrocław

Radość siatkarek Artego Bydgoszcz po awansie do wielkiego finału Energa Basket Ligi Kobiet w sezonie 2017/2018, fot. Ślęza Wrocław

Porażka boli tym bardziej, że po dwóch pierwszych meczach w Bydgoszczy Ślęza prowadziła w serii 2:0 i wydawało się, że nic nie uratuje już koszykarek Artego przed porażką w tej rywalizacji. Tymczasem podopieczne trenera Rusina najpierw przegrały dwa mecze u siebie, nie wykorzystując atutu własnego parkietu, aż wreszcie poniosły pierwszą w tym sezonie, a przy tym bardzo dotkliwą, porażkę w Bydgoszczy.

– Jest mi wstyd, że w takim stylu kończymy serię. Do tej pory graliśmy z Artego cztery naprawdę dobre, wyrównane spotkania, które mogły się podobać. To było święto koszykówki. A dziś praktycznie nie wyszliśmy na boisku. Dziękuję naszym kibicom za przyjazd i wsparcie. Jednocześnie przepraszam ich za postawę w dzisiejszym spotkaniu – mówił tuż po zakończeniu meczu Arkadiusz Rusin.

Wrocławianki muszą teraz szybko otrząsnąć się po porażce, gdyż już w środę, 25 kwietnia czeka je pierwszy mecz w Krakowie, z miejscową Wisłą Can-Pack. Stawką rywalizacji toczonej do dwóch zwycięstw będzie trzecie miejsce i brązowy medal w sezonie 2017/2018. Drugie spotkanie już w piątek 27 kwietnia we Wrocławiu. Tymczasem Artego zmierzy się w finale do trzech zwycięstw z CCC Polkowice.

Artego Bydgoszcz – Ślęza Wrocław 85:54 (22:12, 15:12, 28:15, 20:15)

Ślęza: Sharnee Zoll-Norman 20 (3), Kourtney Treffers 14 (1), Karina Szybała 7 (2), Agnieszka Kaczmarczyk 4, Elina Dikeoulakou 4, Tijana Ajduković 3, Zuzanna Sklepowicz 2, Tania Perez, Agnieszka Majewska, Marissa Kastanek, Janis Ndiba.

Stan rywalizacji: 3-2 dla Artego

Śląsk wreszcie wygrywa na wyjeździe

32. kolejek potrzebowali piłkarze wrocławskiego Śląska, by odnieść pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w Lotto Ekstraklasie w sezonie 2017/2018. W piątek wrocławianie pokonali w Niecieczy miejscowy Bruk-Bet Termalikę 2:1, po dwóch golach z rzutów karnych Marcina Robaka. Tym samym podopieczni Tadeusza Pawłowskiego są o krok od zapewnienia sobie utrzymania.

Marcin Robak dzięki dwóm trafieniom z Termaliką ma już 99 trafień w polskiej ekstraklasie, fot. WKS Śląsk Wrocław

Marcin Robak dzięki dwóm trafieniom z Termaliką ma już na koncie 99 trafień w polskiej ekstraklasie, fot. WKS Śląsk Wrocław

Wszystko co najciekawsze w spotkaniu w Niecieczy działo się w pierwszej połowie. Wówczas to padły trzy bramki, a czerwoną kartkę obejrzał Mitrovic z Bruk-Betu Termaliki. Po wrocławskiej stronie najważniejsze było jednak to, że dwa rzuty karne na bramki zamienił Marcin Robak, który tym samym ma już 99 goli strzelonych w ekstraklasie. Drugim bohaterem WKS-u był bramkarz Jakub Słowik, który w końcówce pierwszej połowy dwukrotnie uratował swoich kolegów przed stratą kolejnej bramki.

Po zmianie stron niecieczanie, nie mający nic do stracenia, ruszyli do ataków. Aktywni byli Pawłowski i Stefanik, a na swojego gola polował Gergel. Dobrą okazję po strzale głową miał też Putiwcew. W końcówce gospodarze spróbowali jeszcze przycisnąć, ale na nic się to zdało. W ostatniej akcji znów świetnie interweniował Słowik.

Wygraną WKS wykonał duży krok w kierunku utrzymania. Przewaga nad przedostatnim Bruk-Betem wynosi bowiem już osiem, a ostatnią Sandecją dziewięć punktów. Następne spotkanie to dla Śląska mecz przyjaźni. 30 kwietnia - czyli w poniedziałek, o godz. 18 - na Stadionie Wrocław Wojskowi podejmą Lechię Gdańsk.

Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Śląsk Wrocław 1:2 (1:2)
Bramki: Robak 23' (k), 38' (k), Stefanik 25'

Śląsk: Słowik - Dankowski, Celeban, Tarasovs, Cholewiak - Rieder (77. Vacek), Srnić (73. Pałaszewski) - Łuczak (69. Piech), Chrapek, Pich – Robak

Betard Sparta lepsza od Stali

Po znakomitym występie żużlowcy Betardu Sparty Wrocław pokonali przed własną publicznością Cash Broker Stal Gorzów 54:36.

Wrocławianie wygrali aż 9 z 15 wyścigów, zaledwie dwa razy przegrywając rywalizację na torze. Po poprzednim, zremisowanym meczu z Unią Leszno, menedżer gospodarzy Rafał Dobrucki mówił, że zespół potrzebuje czasu, aby zapoznać się z poddanym niedawnej modernizacji torem. Widać jednak, że ostatnie tygodnie Spartanie przepracowali intensywnie, gdyż w niedzielę już od pierwszego biegu czuli się na Nowym Olimpijskim znakomicie.

Na początek pierwszy przyjechał Woofinden, zdobywca 9 punktów w całym meczu. W kolejnym wyścigu wrocławianie przywieźli podwójne zwycięstwo, dzięki najlepszemu w miejscowej ekipie Drabikowi oraz Patrykowi Wojdyło. W trzecim wyścigu wygrał Andrzej Lebiediev, który wraca do dobrej dyspozycji. Czwarty bieg to remis, a kolejne cztery biegi to zwycięstwa wrocławian 4:2. Po siedmiu biegach było 28:14 i nawet wygrana gości 5:1 w wyścigu ósmym nie mogła odwrócić losów rywalizacji.

Do biegów nominowanych pewni zwycięstwa wrocławianie przystępowali rozluźnieni. W gonitwie czternastej piękną szarżą wykazał się Maksym Drabik, który wygrał wyścig i tym samym całą klasyfikację najskuteczniejszych. W ostatnim wyścigu Stal wygrała 4:2, w szczególności dzięki świetnej postawie najlepszego w ekipie przyjezdnych Zmarzlika.

Punktacja - Betard Sparta Wrocław:

Tai Woffinden - 9+2 (3,3,2*,1*,0), Damian Dróżdż - 0 (-,-,-,-), Maciej Janowski - 10+1 (1*,3,1,3,2), Andrzej Lebiediew - 8 (2,1,3,2,0), Vaclav Milik - 5 (3,1,1,d,-), Maksym Drabik - 11+1 (3,3,2*,3), Patryk Wojdyło - 3+1 (2*,1,0), Max Fricke - 8 (1,1,3)

50% Gwardii

Po dwóch zaciętych pięciosetowych pojedynkach siatkarze Gwardii Wrocław remisują po pierwszym weekendzie półfinałowej rywalizacji w II lidze mężczyzn z Chrobrym Głogów 1:1.

Siatkarze Gwardii podzielili się w weekend zwycięstwami w Chrobrym Głogów, fot. Gwardia Wrocław

Siatkarze Gwardii podzielili się w weekend zwycięstwami w Chrobrym Głogów, fot. Gwardia Wrocław

W sobotę lepsi okazali się podopieczni trenera Piotra Lebiody, którzy odwrócili losy meczu i po dwóch przegranych partiach zwyciężyli ostatecznie 3:2. W niedzielę o losach pojedynku znów zdecydował tie-break, w którym doszło do gry na przewagi. W nich lepsi okazali się siatkarze Chrobrego, którzy wygrali 17:15 i doprowadzili do remisu.

Kolejne dwa spotkania odbędą się w weekend w Głogowie. W rundzie zasadniczej gwardziści polegli na boisku Chrobrego 1:3. Czy tym razem wrocławianom uda się wygrać na terenie rywali?

KS Gwardia Wrocław – SPS Chrobry Głogów 3:2 (-23, -20, 22, 14, 10)

Gwardia: Jajor (12), Obrempalski (9, MVP), Sternik (6), Jasnos (14), Jutrzenka (21), Cierniak (13), Biela (libero) i Lebioda (libero) oraz Nawrocki (1), Florek, Jarzyński, Fijałka (2), Śnieżek (1).

KS Gwardia Wrocław – SPS Chrobry Głogów 2:3 (-19, 19,

-20, 16, -15)

Gwardia: Jajor (8), Obrempalski (8), Sternik (11), Jasnos (20), Jutrzenka (18), Cierniak (11), Biela (libero) i Lebioda (libero) oraz Nawrocki (1), Florek, Fijałka, Śnieżek.

Stan rywalizacji: 1:1

Pozostałe wyniki:

  • III liga kobiet (piłka nożna) Ślęza Wrocław – UKS Bierutów 2:1 (1:1)
  • III liga mężczyzn (piłka nożna) Piast Żmigród - Ślęza Wrocław 1:1
  • Polska Liga Lacrosse: Kosynierzy Wrocław – Poznań Hussars 14:3
Zgłoś uwagę