Smak podróży w pubach

Moda na spotkania podróżnicze

  • Machu Picchu, Peru

    Machu Picchu, Peru (fot. Licencja Creative Commons)


Nie wystarczają już festiwale czy imprezy tematyczne w domach kultury. Wrocław opanowała moda na spotkania z podróżnikami w pubach i kawiarniach.

Regularnie tego typu wydarzenia odbywają się w Mleczarni, Bike Cafe czy w Czarnym Kocie. Organizują je też czasem inne kluby – na przykład Kocia Kołyska czy Casa de la Musica.

Magdalena Jarocka z Tramposfery promującej aktywną turystykę wyjaśnia, że puby mają idealną atmosferę do opowieści o podróżach. Próbowała robić tego typu spotkania w kinie, ale jej zdaniem tam zabrakło odpowiedniego klimatu. Tramposfera cyklicznie organizuje więc spotkania z podróżnikami w Mleczarni. – W pubie można spokojnie pogadać przy herbacie czy kawie – tłumaczy Magdalena Jarocka. – Wymienić wrażenia z zaproszonym gościem, ale także między sobą.

Spotkania z pasją

Osoby, które opowiadają o swoich wyprawach, to często nie są ani profesjonalni mówcy, ani ludzie zawodowo związani z podróżami. To po prostu osoby z pasją. ,że wędrówki, które przebyli, wymagają nieco odwagi i sporo wysiłku. Na przykład niedawno mieliśmy opowieść o motocyklowej podróży do Kirgistanu – mówi menedżerka kulturalna Mleczarni Magdalena Morawiak. – To nie były noclegi w ekskluzywnych miejscach, a raczej polowe warunki i niełatwe przeprawy przez zimne rzeki. Jednak ludzie chyba coraz bardziej pragną takich opowieści i wrażeń. Teraz gdy świat biegnie tak szybko i na co dzień nie mamy na nic czasu, szukamy ciekawych pomysłów na relaks. Znudziły nam się już wycieczki all inclusive, biura podróży i czyste hotelowe łóżka.

Spotkania z profesjonalistami

Są też spotkania z profesjonalistami. Na przykład we wtorek, 17 grudnia, w Bike Cafe, dziennikarka, podróżniczka, poszukiwaczka skarbów, autorka wielu książek o regionie Joanna Lamparska będzie opowiadać o Dolnym Śląsku, jakiego nie znamy.

– Osoby cenione i popularne w środowisku podróżników przyciągają wiele osób – wyjaśnia Ewa Czyżewska z Bike Cafe i działającego tam Centrum Informacji Turystycznej i Rowerowej. – Gdy był u nas Robb Maciąg, przyszło tyle ludzi, że z trudem się u nas pomieścili.

Najczęściej spotkanie z podróżnikiem to opowieść oraz pokaz slajdów, rzadziej filmów. Potem chętni mogą zadawać pytania. Czasem takie wydarzenie przybiera formę dyskusji. Uczestnicy spotkań dzielą się na dwie główne grupy. Jedni przychodzą posłuchać o wyprawach, o których tylko marzą. Inni planują podobne wycieczki i chcą zdobyć informacje praktyczne. Pytają więc o wizy, możliwości noclegowe czy stosunek mieszkańców danego kraju do autostopowiczów.

Co do tego, o jakich miejscach podróży i sposobach dotarcia do nich są opowieści, nie ma reguły. W Bike Cafe naturalnie odbywa się wiele spotkań dotyczących wypraw rowerowych. Zdarzają się też jednak inne tematy – jak na przykład podróże motocyklem. W przyszłości ma się tam pojawić coraz więcej spotkań dotyczących wycieczek po okolicy Wrocławia. Zdaniem Magdaleny Jarockiej z Tramposfery, popularne są za to opowieści o krajach azjatyckich, bo to stosunkowo niedrogi kierunek podróży. Dużym zainteresowaniem cieszą się też wyprawy górskie.

 

Najbliższe spotkania z podróżnikami znajdziecie:

  • poniedziałek, 16 grudnia, godz. 19.00, Mleczarnia – Wieczór Japoński. Opowiada Marcin Kaczanowski
  • wtorek, 17 grudnia, godz 18.30, Bike Cafe – Dolny Śląsk, jakiego nie znacie. Spotkanie z Joanną Lamparską.


Zgłoś uwagę