Ryanair chce zawiesić połączenie Wrocław-Warszawa

Linie lotnicze Ryanair zapowiadają, że w marcu zawieszą połączenie Wrocław-Warszawa Okęcie. Przewoźnik uważa, że jego samoloty stacjonują za daleko od terminalu na Okęciu i złożył skargę do Komisji Europejskiej.


Jak argumentuje Ryanair, jego decyzja podyktowana jest tym, że PPL (Przedsiębiorstwo Państwowe „Porty Lotnicze") utrudniało mu realizację lotów.

 - Od jakiegoś czasu nasze samoloty kierowane były na stanowiska prawie przy płocie Cargo. Dojazd autobusem stamtąd do terminalu trwał 20 minut, tymczasem przelot między tymi miastami to zaledwie 40 minut. Połączenie realizujemy 3 razy dziennie, głównie latają z nami ludzie biznesu, dla nich każda minuta jest ważna. Na takich zasadach trudno nam funkcjonować na warszawskim lotnisku – mówi Olga Pawlonka, przedstawicielka Ryanair.

Dlatego przewoźnik podjął decyzję o wycofaniu połączeń z Wrocławia do Warszawy od wiosennego rozkładu lotów, w marcu 2018 roku. Wiemy również, że irlandzki przewoźnik nie wróci na lotnisko w podwarszawskim Modlinie, gdzie latał wcześniej.

Przedstawiciel PPL zapewnia, że wszystkich przewoźników traktuje równo i szanuje decyzję Ryanair.

- Szanujemy decyzję przewoźnika. Jest to jego autonomiczna decyzja. Chciałbym jednocześnie zapewnić, że wszystkich przewoźników na naszym lotnisku traktujemy w równy sposób - mówi Hubert Wojciechowski dyrektor marketingu i PR z Lotniska Chopina w Warszawie.

Jeśli Ryanair i lotnisko nie osiągną porozumienia i zapowiedzi linii lotniczych dojdą do skutku to z Wrocławia do Warszawy od marca będziemy mogli latać tylko z liniami LOT.

 

Zgłoś uwagę