Wskaźniki wynikają z celu. Mają mierzyć, czy Strategia faktycznie zmienia Wrocław. Jest ich dziesięć

1. Długość życia

W 2015 r. przewidywana długość życia kobiet we Wrocławiu wynosiła 81,8 lat. To nieco więcej niż średnia krajowa (81,6), ale mniej niż średnia unijna (83,3). U panów ten wynik był słabszy – 75,1 lat. To znów więcej niż przeciętnie w kraju (73,6), ale wyraźnie mniej od średniej unijnej (77,9).

2. Wyniki matur

Mierzymy je dla dwóch przedmiotów: jęz. polskiego i matematyki. Wyniki wrocławskich maturzystów z polskiego są wyraźnie lepsze od średniej krajowej i wojewódzkiej. Także w matematyce jesteśmy lepsi, choć już nie tak wyraźnie, jak w przypadku polskiego. Jednak nasze wyniki w 2016 r. były nieco słabsze niż w 2015 r. (matematyka: 75,5 proc. w 2016 r., ale 77,1 proc. rok wcześniej; polski: 37,3 proc. w 2016 r., ale 43,7 proc. rok wcześniej).

3. Miejsce uczelni wyższych w rankingach

Wrocławskie szkoły wyższe niestety wypadają bardzo słabo. W corocznym rankingu tysiąca uczelni z całego świata, publikowanym przez Center for World University Rankings (CWUR, www.cwur.org), w 2016 r. znalazły się tylko dwie wrocławskie szkoły wyższe. I to bardzo nisko. Uniwersytet Wrocławski na 890. miejscu, Politechnika Wrocławska na 963. miejscu.

Pod względem liczby publikacji w prestiżowych czasopismach „Nature” i „Science” (w latach 2007-2016) Wrocław przegrywa z m.in. z Poznaniem, Bratysławą, Krakowem, Poczdamem i Dreznem. Wrocławscy uczeni opublikowali w tym czasie tylko siedem artykułów! Lepiej wypadamy w corocznym krajowym rankingu „Perspektyw”. Dystans dzielący nas od Warszawy jest znaczny, możemy jednak konkurować z Krakowem i Poznaniem.

 

W najnowszej edycji rankingu "Perspektyw" (z 2016 r.) wrocławskie uczelnie klasyfikowane w pierwszej pięćdziesiątce szkół wyższych zajęły następujące miejsca:

4. PKB na głowę mieszkańca jako odsetek średniej unijnej (wg parytetu siły nabywczej)

W 2015 r. tak liczony PKB na głowę mieszkańca Wrocławiu wyniósł 112 procent. W tym obszarze Wrocław odnotował w ostatnich latach spektakularny awans, największy spośród wszystkich polskich dużych miast. Liczymy, że ta pozytywna tendencja zostanie w przyszłości utrzymana.

112 %

PKB na głowę mieszkańca Wrocławia w stosunku do średniej unijnej w latach 2008-2015
Źródło: 2014 r., Eurostat

5. Miejsce w rankingu GaWC

Ranking Globalization and World Cities (GaWC)pokazuje pozycję miast z całego świata w sieciach globalnych. Co dwa lub cztery lata publikuje go brytyjski Uniwersytet Loughborough. Ranking dzieli miasta na grupy. W edycji z 2012 r. Wrocław trafł do czwartej grupy miast globalnych. Przed nami były Kraków (w trzeciej grupie) i Warszawa (w pierwszej). W edycji z 2016 r. awansowaliśmy do trzeciej grupy. Za to Kraków spadł do czwartej. Jesteśmy więc drudzy po Warszawie wśród polskich miast. W skali światowej znajdujemy się w trzeciej grupie, razem z takimi miastami, jak Marsylia, Strasburg, Bolonia, Turyn, Norymberga, Drezno, Ankara.

6. Frekwencja w wyborach osiedlowych

Od wielu lat bardzo niska (po ok. 4 proc. w 2009 i 2013 r.), w ostatnich wyborach w 2017 r. lekko poprawiła się (6 proc.). Mamy nadzieję, że efektem wzmacniania kapitału społecznego i poczucia sprawstwa mieszkańców Wrocławia będzie dalszy wzrost frekwencji w wyborach sublokalnych.

7. Frekwencja w wyborach samorządowych

Jest niestety niska, przeważnie nie przekracza 40 proc. Jest przy tym wyraźnie niższa od średniej krajowej (np. w 2014 r.: 36,3 proc. we Wrocławiu, ale aż 47,4 proc. w Polsce). Za punkt odniesienia przyjmujemy frekwencję w wyborach do Rady Miejskiej Wrocławia.

8. Liczba dni w roku, dla których przekroczona jest norma pyłu zawieszonego PM10

Liczba dni w roku, dla których przekroczona jest norma pyłu zawieszonego PM10

9. Liczba dni w roku, dla których przekroczona jest norma pyłu zawieszonego PM2,5

Dopuszczalne średnioroczne stężenie PM2,5 podawane jest procentowo. W 2016 r. wynosiło 110 proc. normy, która dla Wrocławia jest zmienna (do 2015 r. norma wynosiła 25 μg/ m3; do 2020 r. norma powinna wynosić 20 μg/m3).

10. Procent ludności mieszkającej w odległości do 300 metrów od terenów zieleni o dowolnej powierzchni

To wskaźnik spójny z metodyką oceny zielonej infrastruktury, stosowaną przez Europejską Agencję Środowiska. Służy ocenie równomierności dostępu do terenów zieleni w mieście, zwłaszcza w obszarach zwartej zabudowy. Europejska Agencja Środowiska korzysta w tym przypadku z danych Eurostatu i publicznych wykazów państw członkowskich UE, pozyskiwanych bezpośrednio przez Agencję i ewentualnie konsultowanych z zainteresowanymi podmiotami. Wskaźnik jest zalecany przez Komisję Europejską i powiązane z nią organizacje jako jeden ze wskaźników społecznych dla dokumentów strategicznych

Za tereny zielone uznajemy: parki, skwery, zieleńce, bulwary, lasy miejskie, Lasy Państwowe, pola irygacyjne, tereny nadrzeczne, wybrane tereny sportowe (bez opłat z dużą ilością zieleni), ogrody tematyczne (Ogród Botaniczny, zoo), użytki ekologiczne, prywatne lasy, prywatną zieleń osiedlową, park Pawłowicki (w przypadku zielonych terenów prywatnych warunkiem jest ich dostępność dla każdego – bez opłat).

W 2017 r. wskaźnik wynosił 90,5 proc. dla obszaru śródmiejskiego i 77,1 proc. dla miasta ogółem