Optymizm nowoczesności

2036: co się wydarzyło?

Jest jak było. Nie załamał się porządek w Europie. Napięcia wewnątrz Unii Europejskiej rozwiązywane są w ramach jej instytucjonalnego frameworku. Brexit nie spowodował nadmiernych wstrząsów. Nikt inny nie odszedł – i nikt nowy nie został przyjęty. Unia nadal żyje w zgodnej symbiozie z NATO, które zapewnia Europie Zachodniej i Środkowej bezpieczeństwo.

Nadal wierzymy w rozwój. Zakładamy, że świat powoli zmierza ku pokojowi, solidarności społecznej, poprawie jakości życia (w tym jego wydłużeniu), zwiększaniu wolności indywidualnej wszystkich ludzi – zwłaszcza tych najsłabszych, wykluczonych. Osiąganiu tych celów nadal służą wieloletnie plany i strategie. Kto je uchwala i realizuje? Można rzec: wszyscy. Od ONZ, przez UE, unie krajów na innych kontynentach, aż po same kraje, regiony, miasta. Strategie zdecydowanie bardziej niż kiedyś uwzględniają dobro poszczególnych osób i społeczności. Władze wsłuchują się w głos mieszkańców za pośrednictwem rozbudowanej partycypacji. Pomagają w tym wyspecjalizowane organizacje pozarządowe.

Co się liczy

  • Jakość życia
  • Rozmowa
  • Zaangażowanie obywatelskie
  • Zieleń, woda i powietrze
  • Rozwój
  • Wspólne osiąganie prospołecznych celów
  • Ważnym zasobem są ludzie
  • Własne źródła wody pitnej
  • Tereny pod działalność rolniczą i ogrodnictwo
  • Odnawialne źródła energii

Jak działa miasto

Wrocław jest zdecentralizowany, ma kilkanaście silnych dzielnic. Sprzyja to rozpraszaniu konfliktów politycznych i wzmacnianiu poczucia sprawstwa mieszkańców. Ten model został uznany za lepszy od proponowanej wcześniej przez wielu aktywistów demokracji bezpośredniej. Co więcej, główne siły polityczne w kraju zgadzają się, że samorządność terytorialna jest jednym z fundamentów ustroju państwa i nie należy jej osłabiać.

Wrocław wciąż snuje swój sen o metropolitalności. Działa nowy szczebel samorządu: Wrocławski Obszar Metropolitalny. To tradycyjnie odwraca miasto od Dolnego Śląska, wywołując ciągle takie same od dziesiątków lat pretensje o wysysanie zasobów regionu (zwłaszcza ludzkich) przez jego stolicę.

Wrocław próbuje współpracować z różnymi dużymi miastami z całego świata, które stawiają na model multi-level governance (czyli decentralizację i wspólne zarządzanie przez samorządy, organizacje pozarządowe, biznes, mieszkańców) i na ekologię. Od czasu do czasu zabiega o różne związane z tym tytuły i eventy – miewa nawet na tym polu sukcesy.

Kim jesteśmy

Popularne są zawody związane z partycypacją i aktywizacją środowisk uważanych za wykluczone – facylitatorzy, negocjatorzy, mediatorzy, liderzy projektów oddolnych, fundraiserzy itp. Szkolą ich liczne uczelnie. Kontrowersyjnym przejawem tego trendu jest przejmowanie tego typu fachowców przez biznes – dla prowadzenia nowego rodzaju kampanii marketingowych, wykorzystujących narzędzia partycypacyjne.

Charakterystyczną postacią dla Wrocławia jest więc specjalista od partycypacji. Zresztą władze miasta od lat organizują co roku międzynarodowy kongres dla tej branży. Starają się promować Wrocław jako europejskiego lidera w dziedzinie partycypacji i wdrażania wizji wypracowywanych wspólnie z mieszkańcami.

Dokąd chodzimy

Po latach dominacji globalnego modernizmu, w urbanistyce i architekturze widać wyraźny powrót do małej, ludzkiej skali. Do przestrzeni policentrycznej (dzielnice z własnymi ryneczkami). Do ogromnej dbałości o zieleń (w tym do pielęgnowania tradycji miast-ogrodów). Do łączenia zabudowy mieszkaniowej z rzekami. Czasem architekci i urbaniści nawiązują do stylów historycznych. W architekturze większej skali – np. w niektórych nowych biurowcach – popularne jest eksperymentowanie z formami i systemami nawiązującymi do przyrody (bioarchitektura). Miasto jest wyraźnie bardziej kolorowe i rozkwiecone niż w pierwszych dwóch dekadach XXI wieku. Na Wielkiej Wyspie coraz większą popularność zdobywa pomysł wywalczenia sobie statusu autonomicznego, samorządnego obszaru, którego głównym źródłem dochodów byłyby wpływy z wynajmu Hali i otaczających ją terenów.

Charakterystycznymi corocznymi wydarzeniami dla Wrocławia są święto kwiatów i dzień Odry. Każda dzielnica ma przynajmniej jeden, własny, coroczny jarmark.

Nasza polityka

Miastu przyświeca ta sama od kilkudziesięciu lat misja strategiczna: „Miasto spotkania – miasto, które jednoczy”. Jednocześnie władze wdrażają wizję najlepszego i najpiękniejszego w Europie miasta-ogrodu – w ścisłej współpracy z uczelniami, z biznesem i z sektorem ICT. Tego wyraźnie chcieli mieszkańcy.

Z czego żyjemy

Lokalna branża ICT żyje m.in. dzięki nie przemijającej modzie na wszelkie nowinki technologiczne sprzyjające partycypacji.