Remont mostu Osobowickiego – będą konsultacje z mieszkańcami

Wrocławskie Inwestycje otworzyły oferty w przetargu na projekt przebudowy mostu Osobowickiego. Pierwsze założenia dla tych prac wywołały sporo pytań mieszkańców. Urzędnicy uspokajają – to dopiero wstępne wytyczne a projekt będzie konsultowany z mieszkańcami.

  • Most Osobowicki. fot.:googlemaps


Wpisany do rejestru zabytków most Osobowicki jest w złym stanie, dlatego miasto zaczęło przygotowywać się do jego kompleksowej przebudowy. Jednak zanim rozpoczną się prace potrzebny jest projekt.

Spółka Wrocławskie Inwestycje pod koniec tamtego roku ogłosiła przetarg na dokumentację projektową i nadzór autorski dla przebudowy mostu Osobowickiego. Zgłosiły się do niego trzy firmy. W tej chwili trwa analiza ofert. Przetarg, a tak naprawdę wstępne założenia opracowane do dokumentacji wywołały sporo pytań mieszkańców, którzy obawiają się, że ścieżki rowerowe mające powstać na moście spowodują jeszcze większe korki.

Miejscy urzędnicy uspokajają, że przetarg został ogłoszony na podstawie pierwszych analiz a rozwiązania zaproponowane nie są ostateczne. Według symulacji nie zmieni się też przepustowość mostu. Wyłoniony w przetargu wykonawca ma zaproponować najlepsze możliwe rozwiązania i wykonać pełną dokumentację. – I właśnie etap projektowania jest najbardziej odpowiednim momentem na uwagi od mieszkańców. Zresztą w planach są konsultacje na każdym etapie, na które zaprosimy mieszkańców, pokażemy proponowane rozwiązania i wysłuchamy ich opinii – mówi Bartosz Nowak z Wrocławskich Inwestycji.

Odtwarzanie zabytkowych elementów i ścieżka rowerowa

Poza wymianą nawierzchni i odnowieniem konstrukcji mostu, inwestycja zakłada również odbudowę zabytkowych baszt i latarni. Z mostu znikną także rury wodociągowe MPWiK. Po remoncie most ma być też bardziej przystosowany do ruchu pieszych i rowerzystów. Od wielu lat do ratusza trafiały sygnały od mieszkańców, że trudno po moście Osobowickim się porusza, dlatego w planach jest ciąg pieszo-rowerowy.

Inwestycja na moście, w związku z tym, że jest wpisany do rejestru zabytków, jest obarczona ograniczeniami techniczny i konserwatorskimi. Jednak, jak podkreślają urzędnicy priorytetem jest taki zakres remontu, który poprawi warunki przemieszczania się wszystkich użytkowników na tej ograniczonej przestrzeni.

 - Most dziś przyjmuje mniej więcej 1000 samochodów na godzinę i ten ruch ma być utrzymany – mówi Bartosz Nowak. I przypomina - że już w tej chwili, zgodnie z prawem na moście nie ma dwóch pasów ruchu w określonym kierunku, ponieważ jezdnia jest zbyt wąska, by wyznaczyć dwa pasy (podobnie, jak na fragmencie Pułaskiego). W związku z tym te osoby, które tam jadą "drugim" pasem, robią to po prostu niezgodnie z przepisami.



Zgłoś uwagę