Nowy mieszkaniec zoo – jeleń milu [ZDJĘCIA, WIDEO]

We wrocławskim zoo urodził się jeleń milu. To kolejny przedstawiciel gatunku uratowanego przed wymarciem. Na świecie żyje tylko ok. 2 tys. osobników tych pięknych jeleni.

  • Urodzony w zoo jeleń to szósty członek stada we wrocławskim zoo, fot. Zoo Wrocław

    Urodzony w zoo jeleń to szósty członek stada we wrocławskim zoo, fot. Zoo Wrocław

  • Urodzony w zoo jeleń to szósty członek stada we wrocławskim zoo, fot. Zoo Wrocław

    Urodzony w zoo jeleń to szósty członek stada we wrocławskim zoo, fot. Zoo Wrocław

  • Urodzony w zoo jeleń to szósty członek stada we wrocławskim zoo, fot. Zoo Wrocław

    Urodzony w zoo jeleń to szósty członek stada we wrocławskim zoo, fot. Zoo Wrocław

  • Dorosły jeleń milu w Zoo Wrocław, fot. Zoo Wrocław

    Dorosły jeleń milu w Zoo Wrocław, fot. Zoo Wrocław

  • Urodzony w zoo jeleń to szósty członek stada we wrocławskim zoo, fot. Zoo Wrocław

    Urodzony w zoo jeleń to szósty członek stada we wrocławskim zoo, fot. Zoo Wrocław


Wrocławskie zoo jest jednym z 60 ogrodów zoologicznych na świecie, które prowadzi hodowlę zachowawczą milu. Pierwszy jeleń tego gatunku pojawił się tu w 1960 r. Przyjechał z Berlina i był pierwszym przedstawicielem tego gatunku w Polsce. Po stworzeniu stada hodowlanego, pierwszy młody urodził się w 1981 r.

– Nasze stado jest jednym z najlepszych w Europie. Milu czują się tutaj bardzo dobrze i rozmnażają się bez problemów. Do tej pory doczekaliśmy się aż 38 cielaków, które trafiły do ogrodów zoologicznych w całej Europie – podkreśla prezes wrocławskiego zoo, Radosław Ratajszczak.

Wrocławskie stado to trzy samice, samiec i dwa cielaki – tegoroczny i zeszłoroczny. Najmłodszy przyszedł na świat 28 maja br.

– Podczas sprzątania wybiegu milu zauważyliśmy małego jelonka wśród roślin. Oczywiście natychmiast wycofaliśmy się, aby nie przestraszyć malucha i jego matki – mówi Janusz Mościcki, opiekun zwierząt z wrocławskiego zoo.

Stado z maluchem można oglądać w starej części zoo w sąsiedztwie barasing oraz koziorożców syberyjskich.

O jeleniach milu

Milu to jeden z najciekawszych gatunków zwierząt na świecie. Został odkryty przez Europejczyka, francuskiego jezuitę – Armanda Davida, w XIX w, ale już wtedy był wymarły w środowisku naturalnym i żył tylko w ogrodach cesarza Chin. Dzisiejsza, całkowita populacja to ok. 2 tys. osobników, którą odtworzono z zaledwie jedenastu.

Fot. Zoo Wrocław

Fot. Zoo Wrocław

Około 1900 r. gatunek uznano w Chinach za wymarły. Powodem było ludowe powstanie bokserów, którego uczestnicy dostali się do ogrodów cesarskich, gdzie zabili i zjedli ostatnie osobniki. Na szczęście cesarz zdążył wcześniej przekazać jedenaście sztuk w darze królowi Wielkiej Brytanii. Ta mała grupa wystarczyła, by uratować i odtworzyć gatunek, który do dzisiaj przetrwał w ogrodach zoologicznych na całym świecie.

O milu, zwanym też jeleniem Dawida (Elaphurus davidianus), wiadomo, że żywi się głównie trawą, a także trzciną i liśćmi krzewów. Chętnie brodzi w wodzie i potrafi dobrze pływać. Żyje w stadach złożonych z samic, samiec to samotnik pojawiający się w okresie rozrodczym. Młode osobniki osiągają dojrzałość około drugiego roku życia. Ciąża trwa do 300 dni i rodzi się zwykle jeden, rzadko dwa młode. Długość życia milu to maksymalnie 20 lat.

W Czerwonej Księdze Gatunków Zagrożonych ma status wymarłego w naturze.

Zgłoś uwagę