Muzeum Współczesne Wrocław: Wystawa poświęcona Sympozjum '70

Od 13 sierpnia w bunkrze przy pl. Strzegomskim jedna z najważniejszych wystaw tego roku – „Nowa normatywność” poświęcona Sympozjum Plastycznemu Wrocław ’70, przełomowemu wydarzeniu w polskiej sztuce współczesnej. Zobaczymy prace blisko 80 artystów, zarówno uczestników spotkania sprzed półwiecza, jak i tych, którzy czują się artystycznymi spadkobiercami Sympozjum.


Wielka manifestacja sztuki konceptualnej

Kurator wystawy Piotr Lisowski (jednocześnie pełniący obowiązki dyrektor Muzeum Współczesnego Wrocław) podkreśla, że Sympozjum z 1970 roku, o którym dziś pamięta głównie środowisko artystyczne, często bywa postrzegane jako pierwsza w Polsce manifestacja sztuki konceptualnej na tak wielką skalę. Sympozjum było przede wszystkim wielką dyskusją, platformą wymiany myśli artystycznej z obszaru sztuki, architektury, urbanistyki czy przestrzeni społecznej.

Wystawa: Nowa normatywność. Sympozjum Plastyczne Wrocław '70

Wystawa: Nowa normatywność. Sympozjum Plastyczne Wrocław '70

Wernisaż / Wystawa
Termin od 13 sierpnia 2020 18:00 do 14 grudnia 2020 23:59

Miejsce MWW Muzeum Współczesne Wrocław

Zobacz

– Wreszcie, momentem kulminacyjnym podsumowującym wszystko, co działo się w latach 60.XX wieku, a była to dynamiczna dekada w sztuce polskiej – zwraca uwagę Piotr Lisowski. Tytuł wystawy „Nowa normatywność” odnosi się do koncepcji Jerzego Ludwińskiego, jednego z głównych autorów Sympozjum Wrocław ’70. – Krytyk uważał, że sztuka – w wyniku swojej ewolucji – rozlała się w rzeczywistość, przemieszała z nią, więc trudno jest rozróżnić, co jest sztuką, a co rzeczywistością – tłumaczy kurator wystawy.

Plenery na „Ziemiach Odzyskanych”

Sympozjum Plastyczne Wrocław ’70 było pokłosiem ruchu plenerowo-sympozjalnego, który stał się w początku lat 60. bardzo popularnym zjawiskiem i skupiał czołówkę artystów polskich. Plenery rozumiano jednak nie tylko jako wyjazdy, podczas których twórcy wspólnie pracowali. – To były raczej spotkania, gdzie oprócz działań artystycznych dominowały rozmowy i dyskusje, omawiano najnowsze zjawiska – wyjaśnia Piotr Lisowski.

Najpopularniejsze plenery odbywały się na ścianie zachodniej, tzw. Ziemiach Odzyskanych. Znaczące okazały się plener w Osiekach pod Koszalinem,  Biennale Form Przestrzennych w Elblągu, czy plener w Zielonej Górze. Kluczowe dla stolicy Dolnego Śląska okazało się jednak spotkanie w innej części Polski – w Puławach, gdzie w 1966 roku miało miejsce sympozjum. Inicjatorem był Ludwiński, który w zasadzie po jego zakończeniu przeprowadził się do Wrocławia.

Wybitni artyści dla Wrocławia

Wrocław wybrano na miejsce wydarzenia nieprzypadkowo. – Sympozjum oficjalnie zostało zorganizowane przy okazji obchodów 25-lecia powrotu ziem zachodnich do Polski – przypomina Piotr Lisowski. Aspekt propagandowy był szczególnie ważny, podobnie jak konkretne założenia organizatorów liczących na wybitne dzieła sztuki na stałe wpisujące się w miasto.

– W teorii artyści mieli przyjechać, poznać miasto i przygotować projekty form przestrzennych, bądź innych działań, które mogłyby potem zostać we Wrocławiu. Rzeczywiście, większość zgłoszonych przez twórców propozycji miało aspekt możliwy do realizacji, ale dyskusję podczas i długo po Sympozjum zdominowało kilka propozycji z obszaru konceptualnego, które były bardziej ideą niż formami do realizacji – opowiada Piotr Lisowski.

Tadeusz Kantor, Usytuowanie krzesła, 1970

Do niezwykłych, choć jednorazowych, można zaliczyć działanie Henryka Stażewskiego „Kompozycja pionowa nieograniczona – 9 strumieni koloru na niebie”, czyli instalację złożoną z 9 reflektorów świetlnych rozstawionych na placu Społecznym , który wytworzyły rodzaj świateł do nieba. – Wówczas to bardzo oddziaływało, wiele osób do dziś wspomina to wydarzenie, ale wszystko trwało zaledwie półtorej godziny – zwraca uwagę kurator wystawy w MWW.

Niewiele pozostało w mieście namacalnych śladów Sympozjum Wrocław ’70. Dwa lata później powstała praca Jerzego Beresia „Arena”, która do dziś znajduje się na Wyspie Piasek (obecna wersja to rekonstrukcja z 2011 roku, pierwsza została usunięta w latach 80.). Kolejna to Krzesło Tadeusza Kantora, zrealizowane dopiero w 2011 roku, wiele lat po Sympozjum, czy projekt Barbary Kozłowskiej  z 2016 roku – interpretacja wiersza „Samotność” Stanisława Dróżdża.

Henryk Stażewski, Kompozycja pionowa nieograniczona, 1970

Rozpoczęte w lutym 1970 roku z punktem kulminacyjnym, który miał przypadać na 9 maja (rocznicę 25-lecia powrotu Ziem Odzyskanych do Polski, wedle ówczesnej nomenklatury) Sympozjum Plastyczne Wrocław ’70 nigdy się formalnie nie zakończyło.  

Co stanowi dziś o jego fenomenie? – Różniło się od innych plenerów, m. in. tym że we Wrocławiu polem działania było całe miasto, całościowe myślenie o nim. Artyści mieli odnieść się do jego struktury, czy założeń urbanistycznych– mówi Piotr Lisowski.

Wystawa w Muzeum Współczesnym Wrocław

Na wystawie w Muzeum Współczesnym Wrocław od 13 sierpnia do 14 grudnia obejrzymy prace niespełna 80 autorów (m.in. Magdaleny Abakanowicz, Kuby Bąkowskiego, Jerzego Beresia, Oskara Dawickiego, Władysława Hasiora, Natalii Lach-Lachowicz, Henryka Stażewskiego, Ryszarda Winiarskiego) – uczestników Sympozjum, ale i tych, którzy czują się spadkobiercami tradycji.

Władysław Hasior, Pomnik zwycięstwa żołnierza polskiego, 1970

Twórcom „Nowej normatywności” udało się dotrzeć do archiwalnych fotografii, szkiców, opisów koncepcji. Ale pokazane zostaną także wcześniejsze prace (z II poł lat 60., m.in. makiety form przestrzennych wykonane podczas plenerów w Elblągu i Puławach) i całkiem już współczesne realizacje odnoszące się bezpośrednio do Sympozjum ‘70, spośród których kilka powstaje specjalnie na wystawę.



Zgłoś uwagę