Młodzi Ukraińcy przyjeżdżają do Wrocławia po wiedzę i pracę

Ponad tydzień spędzili na Ukrainie przedstawiciele wrocławskich szkół wyższych. Na targach edukacyjnych w Charkowie, Kijowie i Odessie opowiadali o warunkach studiowania w stolicy Dolnego Śląska i szansach na zdobycie pracy


Na Ukrainę pojechali reprezentanci siedmiu szkół wyższych: Uniwersytetu Wrocławskiego, Politechniki, Uniwersytetu Ekonomicznego, Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu oraz Wyższej Szkoły Bankowej, Wyższej Szkoły Handlowej i Dolnośląskiej Szkoły Wyższej, które biorą udział w projekcie „Teraz Wrocław”. Partnerowali im koordynatorzy projektu firmowanego przez Agencję Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej.

Ale zainteresowani mogli także zdobyć informacje o specjalnościach wykładanych na uczelniach, które nie uczestniczą w „Teraz Wrocław” – Uniwersytecie Medycznym i Akademii Wychowania Fizycznego.

Rodzice pytają o koszty życia, młodzi – o pracę

W Wyższej Szkole Bankowej we Wrocławiu studiuje ok. 650 młodych Ukraińców. – WSB jest rozpoznawalna w krajach za wschodnią granicą, ma tam bardzo dobrą opinię. Istotne jest to, że u nas czesne jest niższe niż opłaty za studia zaoczne na uczelniach publicznych – mówi Magdalena Pańpuch z WSB we Wrocławiu. – Studenci z Ukrainy cenią także to, że zajęcia prowadzą praktycy, osoby, które na co dzień realizują się w biznesie.

Poza tym uczelnia ułatwia podjęcie pracy przez studiujących we Wrocławiu obcokrajowców. Tak organizuje plan zajęć, aby wykłady i ćwiczenia zajęły trzy dni tygodnia. Dzięki temu młodzi ludzie mają szansę na podjęcie pracy lub udział w praktykach i stażach.

Wyższa Szkoła Bankowa nie po raz pierwszy prezentowała swoją ofertę młodym ludziom zza wschodniej granicy. Udział w targach to zawsze okazja na bezpośrednie spotkanie i rozmowę.

- Młodzi Ukraińcy chcą wiedzieć, ile kosztują studia, pytają o możliwość zakwaterowania w akademiku oraz ile na co dzień kosztuje utrzymanie we Wrocławiu – mówi Magdalena Pańpuch, specjalista ds. rekrutacji cudzoziemców WSB. - Oczywiście, skupiają się na tym, które kierunki studiów dają największe szanse na dobrą pracę w przyszłości.

Krystyna Andrunevchyn, DSW: - Targi odwiedzają całe rodziny, poświęcają czas, żeby przyjść i osobiście porozmawiać na temat studiów z koordynatorami z uczelni, z którymi już wcześniej byli w kontakcie mailowym.

To kolejna odsłona projektu Teraz Wrocław. Zakłada on nie tylko promocję wrocławskich szkół wyższych wśród młodych ludzi m.in. na Ukrainie, Białorusi, w Kazachstanie i innych krajach Europy Środkowej i Wschodniej. Osoby, które zdecydują się na studia we Wrocławiu, mogą liczyć na pomoc w kompletowaniu dokumentów, korzystają z kursów językowych i innych form wsparcia.

Dzięki projektowi w ciągu kilku lat na studia do Wrocławia przyjechało wielu młodych ludzi zza wschodniej granicy – dzisiaj w stolicy Dolnego Śląska kształci się kilka tysięcy Ukraińców, Białorusinów i Rosjan.

Zgłoś uwagę