Koszykarki Ślęzy odpadły z rozgrywek o Puchar Polski

Podopieczne Arkadiusza Rusina już po pierwszym meczu zakończyły swój udział w turnieju finałowym Pucharu Polski w Gdyni. Wrocławianki przegrały w ćwierćfinale z Artego Bydgoszcz 80:93. W tym sezonie pozostała im już tylko walka o obronę mistrzostwa Polski.

  • Koszykarki Ślęzy rozczarowały swoich fanów i już w ćwierćfinale turnieju finałowego o Puchar Polski odpadły z rozgrywek, fot. Ślęza Wrocław

    Koszykarki Ślęzy rozczarowały swoich fanów i już w ćwierćfinale turnieju finałowego o Puchar Polski odpadły z rozgrywek, fot. Ślęza Wrocław


To był jeden z najgorszych meczów Ślęzy w tym sezonie. Artego zdominowało to spotkanie od samego początku i zasłużenie awansowało do półfinału Pucharu Polski, w którym zmierzy się z CCC Polkowice. Głównym powodem porażki wrocławianek była słaba postawa w defensywie, o czym świadczy bardzo duża liczba punktów zdobytych przez rywalki.

Deklasacja już w pierwszej kwarcie

Artego z łatwością znajdowało drogę pod sam kosz, a do tego wykorzystywało otwarte pozycje na dystansie. Mecz zaczął się od prowadzenia bydgoszczanek 9:0, a Ślęza pierwsze punkty z gry zdobyła dopiero po upływie ponad sześciu minut. Rywalki już wtedy miały wysoką przewagę. Po pierwszej kwarcie wynosiła ona aż 18 punktów (31:13).

Koszykarki Ślęzy nie potrafiły znaleźć recepty na świetnie dysponowany atak Artego Bydgoszcz, fot. Ślęza Wrocław

Koszykarki Ślęzy nie potrafiły znaleźć recepty na świetnie dysponowany atak Artego Bydgoszcz, fot. Ślęza Wrocław

Bydgoszczanki wypracowały sobie nie tylko wysoką przewagę. Złapały też swobodę grania. W drugiej i trzeciej kwarcie nadal trafiały z bardzo dobrą skutecznością. W pewnym momencie prowadziły nawet 70:43. Ślęza nie była w stanie nawiązać wyrównanej walki.

Została walka o obronę tytułu mistrza Polski

Coś pozytywnego o grze wrocławianek można było powiedzieć dopiero w czwartej kwarcie. Wtedy to kilka udanych akcji w obronie i w ataku pozwoliło Ślęzie zmniejszyć straty. O pokonaniu Artego nie było jednak mowy.

– To był bardzo dobry występ Artego w grze ofensywnej. Pierwsza połowa była dla nich znakomita, rzuciły 58 punktów. Dopiero w drugiej połowie było trochę więcej energii, jednak mecz był już rozstrzygnięty. To spotkanie potwierdziło nasze mankamenty w defensywie. To dla nas ostatni gwizdek. Jeśli się nie poprawimy, to ten sezon nie będzie dla nas dobrze wyglądał – powiedział Arkadiusz Rusin, trener Ślęzy Wrocław.

Teraz przed podopiecznymi Arkadiusza Rusina pozostała już tylko walka o obronę mistrzostwa Polski, fot. Ślęza Wrocław

Teraz przed podopiecznymi Arkadiusza Rusina pozostała już tylko walka
o obronę mistrzostwa Polski, fot. Ślęza Wrocław

Po odpadnięciu z Pucharu Europy i Pucharu Polski koszykarki z Wrocławia mogą się skupić już tylko na Energa Basket Lidze. Kolejny mecz w tych rozgrywkach Ślęza rozegra 28 stycznia o godz. 16.00. Wtedy to przed własną publicznością zmierzy się z Widzewem Łódź.

Ślęza Wrocław – Artego Bydgoszcz 80:93 (13:31, 25:27, 17:23, 25:12)

Ślęza: Agnieszka Kaczmarczyk 21 (2), Kourtney Treffers 15 (1), Sonia Ursu 12 (2), Marissa Kastanek 11 (3), Sharnee Zoll-Norman 8, Klaudia Sosnowska 7 (1), Zuzanna Sklepowicz 2, Tijana Ajduković 2, Janis Ndiba 2, Karina Szybała.

Turniej finałowy Pucharu Polski w Gdyni (19-21 stycznia)

Piątek (ćwierćfinały):
Ślęza Wrocław – Artego Bydgoszcz 80:93
Basket 90 Gdynia – AZS Politechnika Korona Kraków 89:46

Sobota (półfinały):
CCC Polkowice - Artego Bydgoszcz
Wisła CanPack Kraków - Basket 90 Gdynia

Finał w niedzielę o godz. 18.30

Zgłoś uwagę