Festiwal Jazztopad. Program, gwiazdy, bilety

Gwiazdami 16. edycji Jazztopadu będą wybitny amerykański saksofonista, który zagra program napisany niegdyś z myślą o wrocławskim festiwalu, ale tym razem... z orkiestrą symfoniczną. Obok niego możemy się spodziewać perkusisty Makayi McCravena, pianisty Vijaya Iyera, trębacza Wadady Leo Smitha, czy flecistki Nicole Mitchell i saksofonistki Lisy Hofmaninger. Piotr Damasiewicz przedstawi z kolei nowy projekt. Bilety w cenie od 25-150 zł.


Inauguracja z Charlesem Lloydem

W tym roku szykuje się festiwal wyjątkowo zróżnicowany pod kątem brzmienia, a szef artystyczny Piotr Turkiewicz zamówił także u jazzmanów utwory, które zostaną wykonane podczas tej edycji. Zaplanowano aż pięć prawykonań. Jedną z ciekawszych dla fanów saksofonisty Charlesa Lloyda będzie poszerzona o nowe części symfoniczna wersja jego zachwycającej suity „Wild Man Dance”, która powstała z myślą o Jazztopadzie, została zarejestrowana w prestiżowej wytwórni Blue Note i otrzymała doskonałe recenzje.

Przeczytajcie: Płyta z festiwalu Jazztopad doceniona na świecie

– Po Jazztopadowym występie Charles Lloyd stwierdził, że chciałby kiedyś usłyszeć swój utwór w aranżacji na orkiestrę symfoniczną. Poprosił o to Michela Gibbsa, który współpracował z takimi gwiazdami, jak Whitney Houston, czy Peter Gabriel, ale też z jazzmanami. Usłyszymy zatem materiał z płyty poszerzony o jedną część, którą Lloyd dopisał z myślą o koncercie 15 listopada, a cały utwór został przepięknie zaaranżowany na orkiestrę. To będzie zupełnie nowe doświadczenie, zwłaszcza że orkiestra nie jest tu wyłącznie tłem dla jazzmanów, ale została przez Gibbsa bogato potraktowana – tłumaczy Piotr Turkiewicz, szef artystyczny Festiwalu Jazztopad.

Charles Lloyd zagra w Narodowym Forum Muzyki podczas inauguracji Jazztopadu 15 listopada. Powitanie powinno być gorące, Lloyd ma we Wrocławiu nie tylko wielkich fanów, ale i własną tablicę wmurowaną przed wejściem do NFM.

Pamiątkowa płyta dla Charlesa lloyda przed NFM

Festiwal Jazztopad 2019

Festiwal Jazztopad 2019

Koncert / Jazz
Termin od 15 listopada 2019 do 24 listopada 2019

Miejsce Wrocław - różne lokalizacje wg programu dnia

Zobacz

Leopoldinum jazzuje

Wśród innych prapremier także wspólny występ Artifacts Trio z NFM Orkiestrą Leopoldinum. W triu grają m.in. dwie wybitne instrumentalistki – flecistka Nicole Mitchell i wiolonczelistka Tomeka Reid, więc będzie wyjątkowo inspirująco. – Mitchell to ciekawa postać, bo wywodzi się z chicagowskiej sceny awangardowej, zupełnie innej niż nowojorska, którą ostatnio bardzo się zainteresowałem. Mitchell po raz pierwszy napisała utwór na orkiestrę kameralną, co było dla niej ważnym wyzwaniem, a długo ją przekonywałem – mówi Piotr Turkiewicz. – Możemy się spodziewać ciekawego połączenia, bo Leopoldinum niezbyt często współpracuje z awangardowymi muzykami, ale nie obawiajmy się – będą też piękne melodie – zapowiada szef artystyczny Jazztopadu.

Z kolei inny z zespołów Narodowego Forum Muzyki, czyli Lutosławski Quartet na jeden wieczór połączy siły z triem jazzowego wiolonczelisty Vincenta Courtois. – Po raz kolejny szukałem artystów ze stylistyki muzyki współczesnej i improwizowanej, a tym razem to ukłon w stronę wiolonczeli, ale też wieczór poświęcony Vincentowi jako kompozytorowi, nie tylko soliście. Posłuchamy utworów pisanych dla Lutosławski Quartet, na kwartet i trio, cały wieczór będziemy zmieniać nastrój i skład – zapowiada Piotr Turkiewicz.

Premierą będzie też nowy utwór panamskiego pianisty i kompozytora Danilo Péreza, artysty, który był przez lata filarem kwartetu Wayne'a Shortera, ale od ponad 30 lat wydaje płyty też pod własnym nazwiskiem, ma społeczną działalność, założył fundację w Panamie, pracuje w Bostonie, a ten projekt nawiązuje do działalności Danila na rzecz walki z rasizmem, kultywowania dialogu międzykulturowego – opowiada programer Jazztopadu.

Polski akcent Jazztopadu

Czyli nowy muzyczny materiał trębacza Piotra Damasiewicza, tylko na Jazztopadzie. – Po kilku latach Piotr wraca do projektu „Power of the Horns” z kilku powodów, cała płyta dedykowana była artystom polskim – Wojtasikowi, Szukalskiemu, Komedzie, a teraz materiał materiał zabrzmi ciekawie, bo na scenie będziemy mieć plejadę gwiazd – Maćka Obarę, czy Gerarda Lewika, artystów scen improwizowanych. Dla Piotra Damasiewicza to też ciekawy czas w życiu, bo od 6 miesięcy jest w pielgrzymce na szlaku św. Jakuba, przeszedł 4 tysiące km z plecakiem, trąbką i, jak mi mówił, nagrywał materiał do 100 płyt, które chce wydać po powrocie – dodaje Piotr Turkiewicz.

Ponadto ciekawie wygląda wieczór z jazzem austriackim, zagrają dwie formacje – Shake Stew i chuffDRONE. – Kiedy regularnie uczestniczyłem w festiwalu w austriackim Saalfelden, który odbywa się od 40 lat w małej wiosce w Alpach, scena jazzowa z mnóstwem artystów i znakomitą szkołą jazzową wydała mi się ciekawa, a mój wybór zespołów jest wstępem do tego, co możemy usłyszeć w Austrii – podkreśla szef artystyczny wrocławskiego festiwalu. – Shake Stew robi karierę, stał się ambasadorem sceny jazzowej w Austrii, natomiast w chuffDRONE liderkami są kobiety, bo chcę aby jazzmanek pojawiało się na festiwalu jak najwięcej – zaznacza Piotr Turkiewicz.

Jak zwykle, jeśli mamy pozwalający na to metraż (i wyrozumiałych sąsiadów) warto artystów Jazztopadu (i festiwalową publiczność) zaprosić na koncert we własnym domu. Zapisy jesienią, wrażenia niezapomniane. Artystów nagradzamy brawami, gospodarzy owacją, można przynieść też poczęstunek.

Zobaczcie, jak artyści grali w apartamencie w Sky Tower

Jazztopad promuje artystów

Ale Jazztopad kojarzy się w świecie nie tylko z tradycyjnie listopadową wrocławską edycją, także z koncertami w innych porach roku w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie, gdzie szef programowy Piotr Turkiewicz we współpracy z Instytutem Adama Mickiewicza promuje w znanych salach świetnych polskich artystów.

Dotychczas pod szyldem Jazztopadu grali za oceanem choćby Marcin Wasilewski Trio, Marcin Masecki, czy Maciej Obara Quartet i rezydujący w Narodowym Forum Muzyki Lutosławski Quartet. Tym razem w Kanadzie zagra pianistka kochająca też układy scalone Joanna Duda – w solowym projekcie i z własnym triem, zaś w Stanach Zjednoczonych zagrają Aga Derlak Quintet, formacja pianistki Agi Derlak. Amerykanie posłuchają także utworu „Ahwaal” Amira ElSaffara, który powstał z myślą o Lutosławski Quartet, Wacławie Zimplu i Ksawerym Wójcińskim. 



Zgłoś uwagę