Pokój Życzliwości w szpitalu na Borowskiej. Poznaj twórców tego projektu

FullSizeRender (5)Pokoje Życzliwości, projekt wrocławskiego stowarzyszenia Pozytywne.com, to program odnawiania szpitalnych świetlic dla dzieci. Dzięki wsparciu sponsorów przemieniają się one w kolorowe, wesołe miejsca, w których najmłodsi pacjenci mogą oderwać się od otoczenia dzięki grom i zabawom. Najnowszym efektem pracy stowarzyszenia jest Pokój Życzliwości w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym przy ulicy Borowskiej, o którym opowiada Emilia Kurzyńska – koordynatorka projektu.


Co było największą inspiracją dla Państwa inicjatywy?

Stowarzyszenie Pozytywne.com powstało w 2007 roku we Wrocławiu. Powodem powstania była chęć dalszego promowania optymizmu i życzliwości, nie tylko w Internecie, ale także podczas innych imprez i wydarzeń. Stowarzyszenie aktywnie zaangażowało się we współorganizację z Biurem Promocji Miasta Wrocław − Dnia Życzliwości, który odbywa się cyklicznie, 21 listopada każdego roku. Postanowiliśmy jednak rozwinąć nasz projekt i postawić po sobie pomniki życzliwości – Pokoje Życzliwości. Do chwili obecnej udało nam się zrealizować projekt w ośmiu placówkach szpitalnych.

Co najbardziej motywuje Panią do organizowania akcji?
Uśmiech na twarzach dzieci w momencie, w którym przecinana jest czerwona wstęga i otwierają się drzwi do Pokoju Życzliwości. Sama, jako dziecko, sporo czasu spędziłam w szpitalach, więc wiem jak ciężki potrafi być czas rekonwalescencji, często z dala od rodziców, bez miejsca w którym choć na chwilę można zapomnieć o smutkach i chorobie.

Czy otrzymują Państwo duże wsparcie i zainteresowanie sponsorów?
Moim zdaniem projekt zaczyna rozwijać się coraz prężniej, jednak świadomość społeczna o jego istnieniu wciąż nie jest wystarczająca. Zależy nam na promowaniu idei życzliwości tak by móc trafić do jak największej rzeszy sponsorów i osób prywatnych pragnących nas wspomóc, chociażby poprzez oddanie 1% swego podatku.
Pozyskiwaniem środków finansowych od sponsorów w Stowarzyszeniu zajmuje się Bartosz Zieliński. Zainteresowanie sponsorów cieszy się coraz to większym zainteresowaniem, dzięki czemu jesteśmy obecnie na etapie tworzenia kolejnych dwóch Pokoi Życzliwości.

Co wyróżnia Pokój Życzliwości w szpitalu przy ulicy Borowskiej?
Ósma edycja naszego projektu, różniła się od dotychczas zrealizowanych Pokoi. Aż cztery oddziały (laryngologia, okulistyka, ortopedia i nefrologia) w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym przy ulicy Borowskiej, oraz jeden w Dolnośląskim Szpitalu Specjalistycznym im. T. Marciniaka zostały doposażone w najpotrzebniejsze meble i sprzęty, a także przez równy rok będą miesięcznie otrzymywać przeróżne materiały (art. papiernicze, gry edukacyjne, książeczki itd.). Ósmy Pokój Życzliwości powstał dzięki wsparciu giełdowej spółki Geotrans S.A. Ideę tę wsparła również firma Projekcja Sp. z o.o. przekazując darowiznę, na rzecz świetnej zabawy i edukacji – tablicę interaktywną. Nie można zapomnieć również o osobach prywatnych, które postanowiły wspomóc projekt finansowo, a także przekazując przeróżne artykuły papiernicze.

Czy można już zaobserwować zmiany zachodzące w nastawieniu i zdrowiu dzieci korzystających z Pokoi?
Staramy się być w stałym kontakcie ze szpitalami w których utworzone zostały Pokoje Życzliwości. Często są to pedagodzy, bądź psycholodzy prowadzący zajęcia z dziećmi w świetlicy, dzięki nim jesteśmy w stanie jasno stwierdzić pozytywny wpływ na nastawienie i zdrowie dzieci. Sami rodzice również bardzo chwalą sobie wpływ Pokoi na rekonwalescencje dzieci przebywających w szpitalu.

Jakie mają Państwo plany na najbliższe lata działalności? Jak wygląda wymarzona docelowa sytuacja?
Naszym celem jest otworzenie Pokoju Życzliwości w każdym ze szpitali, które wyraziły chęć udziału w naszej inicjatywie. Jest to nie lada wyzwanie, ponieważ obecnie figuruje ich ponad 50 na liście oczekujących jednostek szpitalnych. Co więcej, wraz ze wzrostem popularności projektu zgłaszają się do nas kolejne szpitale pragnące również wziąć w nim udział.