Co krokodyl jada na obiad? - premiera w Lalkach

Premiera dla dzieci we Wrocławskim Teatrze Lalek

  • "Co krokodyl jada na obiad? - premiera w Teatrze Lalek / fot. Tomasz Walków

    "Co krokodyl jada na obiad? - premiera w Teatrze Lalek / fot. Tomasz Walków

  • Scenografię do "Co krokodyl jada na obiad? stworzyli Józef Wilkoń i Inez Krupińska  / fot. Tomasz Walków

    Scenografię do "Co krokodyl jada na obiad? stworzyli Józef Wilkoń i Inez Krupińska / fot. Tomasz Walków

  • "Co krokodyl jada na obiad?" - premiera we Wrocławskim Teatrze Lalek  / fot. Tomasz Walków

    "Co krokodyl jada na obiad?" - premiera we Wrocławskim Teatrze Lalek / fot. Tomasz Walków

  • W roli słoniątka zobaczymy Aleksandrę Mazoń / fot. Tomasz Walków

  • "Co krokodyl jada na obiad?"  powstał na podstawie "Takich sobie bajeczek" Kiplinga / fot. Tomasz Walków

    "Co krokodyl jada na obiad?" powstał na podstawie "Takich sobie bajeczek" Kiplinga / fot. Tomasz Walków

  • Kota, który chadza swoimi drogami zagra Marta Kwiek / fot. Tomasz Walków

    Kota, który chadza swoimi drogami zagra Marta Kwiek / fot. Tomasz Walków


Słoniątko ciekawe świata i zadające mnóstwo pytań oraz kot chadzający własnymi drogami to bohaterowie najnowszego spektaklu Wrocławskiego Teatru Lalek. Premiera 20 października.
Słoniątko i kot to bohaterowie „Takich sobie bajeczek” Rudyarda Kiplinga. Autor „Księgi dżungli”, laureat literackiej nagrody Nobla, stworzył 13 opowiadań o zwierzętach, w których dowcipnie i przewrotnie odpowiada na dziecięce pytania o świat i zwyczaje zwierząt.
Reżyser Jarosław Kilian wybrał z tomu dwa opowiadania, które zainspirowały go do stworzenia spektaklu „Co krokodyl jada na obiad?”.
- Dawno, dawno temu słoń nie miał trąby, ale czerniony nos… Tak zaczyna się ta opowieść – mówi Jarosław Kilian. – Na opowiadaniach Kiplinga wychowało się wiele pokoleń, nie tylko angielskich dzieci. Sam pamiętam je ze swojego dzieciństwa. Kipling opowiada o początku natury i kultury, wsłuchuje się w głosy dzieci, które często zadają filozoficzne pytania – wyjaśnia reżyser. – Prawdziwym bohaterem tego spektaklu, obok Kiplinga, jest Józef Wilkoń. On potrafi dostrzec w pniu drzewa słoniątko, a w konarze drzewa krokodyla. Na scenie spotkają się: wyobraźnia scenografa oraz autora bajeczek z wyobraźnią dzieci – dodaje.
Wilkoń przygotował rzeźby, które w toku scenicznej historii ożywają, zmieniają się z płaskiego obrazu w trójwymiarowe figury. Wilkoń i Kipling nie raz spotykali się na kartach książek, gdy artysta ilustrował opowieści angielskiego pisarza. Teraz mają okazję pojawić się wspólnie w teatrze.
– Opowiadamy o czasach, gdy ludzie mieszkali w jaskiniach, a wszystko było bardzo dzikie, jak kot, który chadza własnymi drogami – mówi Jarosław Kilian.
„Lepiej chodzić własną drogą/ Niż na innych patrzeć z trwogą” – śpiewa kot. Muzykę do spektaklu skomponował Joszko Broda, multiinstrumentalista i kompozytor, współzałożyciel zespołu Arka Noego, współpracujący z takimi artystami jak Wojciech Waglewski, rodzina Pospieszalskich, Anna Maria Jopek, zespół Raz Dwa Trzy.
- W spektaklu sięgamy do muzyki źródeł. Gramy na liściu, trzcince, dudach, fujarkach – wyjaśnia Kiljan.


Na scenie zobaczymy Jolantę Góralczyk, Martę Kwiek, Aleksandrę Mazoń, Krzysztofa Grębskiego, Marka Koziarczyka, Jacka Radomskiego, Marka Tatkę.
Premiera 20 października, kolejne spektakle 22-27 października. Bilety 20 zł i 25 zł. Spektakl przeznaczony dla dzieci w wieku powyżej 5 lat.
Ak
Fot. Tomasz Walków

 

Zgłoś uwagę